Test realme Watch 2 Pro – smart zegarek dla aktywnych fizycznie

Wracając jeszcze na chwilę do wspomnianej aplikacji – Realme Link, to jest ona niezbędna do tego, aby uruchomić Watch-a i sparować go z telefonem. Operacja ta przebiegła bez żadnych zakłóceń i chwilę po wyjęciu z pudełka mogłam korzystać już z urządzenia. Ja połączyłam zegarek z telefonem realme 8 pro oraz Huawei P30 Pro.

Realme Watch 2 Pro jest również jak realme Watch 2 stosunkowo tanim zegarkiem, zatem nie spodziewajmy się tutaj zaawansowanych systemów czy możliwości dogrywania zewnętrznych aplikacji. Z drugiej jednak strony znajdziemy w nim wszystko to, co przyda się w codziennym użytkowaniu, a  co najważniejsze jest GPS (Watch 2: nie ma GPS-a). A to zapewne ucieszy już nie jednego użytkownika. W końcu to Watch z GPS poniżej 300 zł.  Ale przejdźmy po kolei.

W testowanym smartwatchu znajdziemy oczywiście takie funkcje jak liczenie kroków (będą dokładniejsze z racji GPS na pokładzie), kalorii, czasu czy monitoring czynności sportowych. Do dyspozycji mamy 10 dyscyplin ustawionych w zegarku i kolejne 80, które możemy podmienić w aplikacji. Czyli w sumie jest 90 dyscyplin. Po prostu wybieramy swoje 10 ulubionych i mamy je zawsze pod ręką.

Realme Watch 2 Pro
Realme Watch 2 Pro

Co więcej testowany model posiada klasę wodoodporności IP68 (1,5 m). Nie znajdziemy jednak w nim dyscyplin wodnych, co może tylko sugerować, że raczej na basen nie powinniśmy go zabrać. Owszem nie powinna mu zaszkodzić kąpiel pod prysznicem, ale z basenem jednak bym uważała. Po treningu wszystkie swoje wyniki możemy prześledzić oczywiście w aplikacji:

Może nie jest ona jakaś bardzo złożona, ale dostarczone podstawowe informacje wystarczą nam całkowicie. Jest też mapka z naszą trasą i możliwość udostepnienia treningu np. na media społecznościowe. Gdy jednak oczekujemy  bardziej zaawansowanych analiz, to trzeba będzie sięgnąć po nieco droższe modele.

Realme Watch 2 Pro
Realme Watch 2 Pro

Kolejną funkcją jest  monitoring snu. Ciężko mi powiedzieć czy pomiary są idealne, ale na pewno nie zauważyłam jakiś dziwnych anomalii, które wskazywałyby, że coś jest nie tak. No może jakieś pojedyncze skoki tętna, ale to raczej nic dziwnego i można uznać za błąd pomiaru. Tym bardziej, że mówimy o zegarku za niecałe 300 zł a nie 2,5 tys.

Realme Watch 2 Pro
Realme Watch 2 Pro

Obserwowałam swój organizm dosyć dokładnie przez kilka dni. A nawet miałam 2 urządzenia włożone w jednym czasie (Watch 2 pro i konkurencyjny miband 6) – na lewej i prawej ręce i wyniki były zbliżone. Również pomiary względem tego jak się czułam czy też byłam na intensywnym spacerze czy też podczas odpoczynku, wypadały OK.

Nie zabrakło tutaj również pomiaru SpO2 – saturacja krwi (jego musimy sami włączyć nie jest to pomiar ciągły), możliwości sterowania migawką aparatu, możliwości sterowania muzyką na smartfonie, pogody, możliwości odnajdywania telefonu, przypomnień o ruchu i wodzie, medytacji czy powiadomień i informacji o połączeniu przychodzącym.

W przypadku powiadomień, to możemy je podejrzeć, ale nie odpowiemy na nie. Tego często nie mają również droższe modele więc nie jest to niczym dziwnym. Jedyne tylko, co zauważyłam, to czasami powiadomienie przyszło mi z lekkim opóźnieniem – nawet kilku minut.

Realme Watch 2 Pro
Realme Watch 2 Pro

Na koniec jeszcze bateria. I tutaj muszę przyznać, że tutaj jestem jeszcze bardziej zaskoczona niż w  realme Watch 2. Watch 2 Pro otrzymał ogniwo 390mAh (Watch 2 posiada 315 mAh), które powinno wystarczyć nam na 2 tygodnie użytkowania. W rzeczywistości przy włączonych powiadomieniach, monitoringu snu oraz tętna oraz sporadycznym treningu nie udało mi się rozładować zegarka po 2 tygodniach użytkowania. Aktualnie ma 40%.

Przy bardzo intensywnych treningach starczy pewnie na krócej, ale i tak jest to niezły wynik. Ładowanie od 0 – 100% zajmuje ok 150 minut, a ładujemy go poprzez magnetyczną podstawkę dołączoną do zestawu.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej