Test Lenovo Tab P11 pro – centrum pracy i rozrywki

Testowany Lenovo Tab P11 Pro otrzymał ośmiordzeniowy procesor Qualcomm® Snapdragon™ 730G, do 2,2 GHz, 6 GB pamięci RAM i 128 GB pamięci na pliki. Dodatkowo dysk możemy rozszerzyć o dodatkową kartę pamięci micro SD.

Jeśli chodzi o płynność działania urządzenia, to za bardzo nie mam się tutaj do czego przyczepić. Jest ok. Nie zauważyłam, aby przy codziennym użytkowaniu (przeglądanie mediów społecznościowych, stron, proste gry, praca biurowa, prezentacje, oglądanie filmów) coś się wieszało czy spowalniało. Trzeba mieć jednak na uwadze, że nie jest to sprzęt gamingowy i raczej nie mamy co liczyć na to, ze uruchomią się na nim te bardziej wymagające gry. Możemy pograć tylko w te mniej wymagające.

Test Lenovo Yoga C940 – laptop z funkcjami sztucznej inteligencji

Na pokładzie tabletu znajdziemy aktualnie Android 10 (szkoda, że nie 11) oraz komplet aplikacji od Google. Z Google Play możemy pobrać kolejne aplikacje czy gry. Co więcej Google Play Protect chroni urządzenie przed złośliwym oprogramowaniem, a dane przed ujawnieniem. Aby je zabezpieczyć, usługa skanuje aplikacje ponad 100 miliardów razy dziennie — nawet te, które jeszcze nie zostały zainstalowane na naszym urządzeniu.

Jeśli chodzi o sam system Android 10, to za bardzo nie musza go już chyba przedstawiać. Warto jednak spojrzeć na dwa elementy, które znajdziemy na urządzeniu. Są to: tryb roboczy oraz przestrzeń dla dzieci.

Tryb roboczy (pulpitu) pozwala na pracę w trybie okienek. Bardzo podobnie jak to jest na komputerach. Możemy tutaj nie tylko włączyć kilka aplikacji na raz i np. w jednym okienku rozmawiać, a w drugim oglądać filmik na YouTube, ale również może nam to ułatwić codzienną pracę. W momencie, gdy jeszcze podłączymy do tego klawiaturę, myszkę po BT oraz rysik, to praktycznie możemy czuć się jakbyśmy pracowali na mini komputerze.

Lenovo Tab P11 Pro
Lenovo Tab P11 Pro

Dla kogoś co nie potrzebuje dużego laptopa będzie jak znalazł. Trzeba jednak mieć na uwadze, że to nadal jest Android nie Windows i praca na ekranach nie jest tak idealnie dopracowana. Są ciągle aplikacje czy gry, które nie bardzo radzą sobie z tym trybem lub po prostu nie chcą zmienić orientacji z pionowej na poziomą. W dowolnym momencie możemy też powrócić do standardowego widoku tabletowego.

Przestrzeń dla dzieci – to usługa od Google o nazwie Google Kids Space, która  oferuje ponad 10 000 zatwierdzonych przez nauczycieli aplikacji i gier, a także setki bezpłatnych książek pomagających w odkrywaniu informacji, tworzeniu i rozwoju. Dzięki temu możemy być pewni, że nasze dziecko otrzyma tylko takie treści jakie powinno.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: