I na koniec zostawiam kwestię aparatu. Sony Xperia 1 III została wyposażona w potrójny aparat na pleckach oraz jeden przedni aparat.
Parametry:
- Aparat tył:
- 12 MP, Matryca Exmor RS 1/1,7 cala do urządzeń przenośnych, F1,7, długość ogniskowej: 24 mm, Pole widzenia 82°
- 12 MP, Matryca Exmor RS 1/2,9 cala do urządzeń przenośnych, f/2,3 (70 mm), f/2,8 (105 mm), długość ogniskowej: 70 mm, 105 mm, pole widzenia: 34° (70 mm), 23° (105 mm)
- 12 MP, Matryca Exmor RS 1/2,5 cala do urządzeń przenośnych, f/2,2, długość ogniskowej” 16 mm, pole widzenia: 124°
- Aparat z przodu: 8 MP, 1/4 cala, przysłona F2,0, pole widzenia: 78°
Sony jest znane z tego, ze oferuje bardzo bogaty zestaw funkcji aparatu. W Xperia 1II znajdziemy między innymi:
- Funkcje aparatu z tyłu: Photography Pro, obiektywy wysokiej jakości firmy ZEISS specjalnie dostosowane do smartfonu Xperia 1 III, powłoka ZEISS T, śledzenie AF/AE z prędkością do 20 kl./s, ciągłe obliczanie AF/AE do 60 razy na sekundę, Eye AF w czasie rzeczywistym (dla ludzi i zwierząt), śledzenie w czasie rzeczywistym, czujnik 3D iToF, system Dual Photo Diode, RGB-IR, optyczna stabilizacja obrazu podczas robienia zdjęć, lampa błyskowa, lampa oświetlająca, 12,5-krotny zoom hybrydowy (na podstawie aparatu szerokokątnego 24 mm), zoom w superrozdzielczości dzięki sztucznej inteligencji, zdjęcia w jakości HDR (High Dynamic Range, wysoki zakres dynamiczny)
- Nagrywanie filmów: Funkcja Cinematography Pro „oparta na technologii CineAlta”, nagrywanie filmów 4K HDR w zwolnionym tempie przy 24, 25, 30, 60 lub 120 kl./s, nagrania wideo OIS i EIS, stabilizator obrazu Optical SteadyShot z funkcją FlawlessEye, stabilizator obrazu SteadyShot z inteligentnym trybem „aktywnym” (5-kierunkowy system stabilizacji obrazu), inteligentny filtr dźwięku wiatru
- Funkcje aparatu z przodu: Zdjęcia HDR (High Dynamic Range), stabilizator obrazu SteadyShot z inteligentnym trybem „aktywnym” (5-kierunkowy system stabilizacji obrazu), tryb Autoportret, efekt lampy błyskowej w wyświetlaczu, funkcja wyzwalania migawki dłonią
- Nagrywanie filmów: Funkcja Cinematography Pro „oparta na technologii CineAlta”, nagrywanie filmów 4K HDR w zwolnionym tempie przy 24, 25, 30, 60 lub 120 kl./s, nagrania wideo OIS i EIS, stabilizator obrazu Optical SteadyShot z funkcją FlawlessEye, stabilizator obrazu SteadyShot z inteligentnym trybem „aktywnym” (5-kierunkowy system stabilizacji obrazu), inteligentny filtr dźwięku wiatru
Ponadto na obudowie znajdziemy sprzętowy przycisk migawki.

Ciekawe jest to, że Sony konsekwentnie daje do swoich smartfonów zestawy obiektywów nie większe niż 12 Mpx. A patrząc po tym, że ma spore zaplecze technologiczne i dostarcza też obiektywy dla konkurencji, to mógłby tutaj zdziałać dużo więcej. Nowy zestaw pozornie też nie różni się od poprzednika (Xperia 1 II). Gdy jednak przyjrzymy się dokładniej, to wyłapiemy, że nowa matryca w obiektywie szerokokątnym ma większy rozmiar i a tradycyjny zoom optyczny x3 zastąpił obiektyw peryskopowy z ruchomą soczewką o ogniskowej 70 mm i 105 mm. Wszystkie pozostałe pośrednie zbliżenia są cyfrowe.
Dosyć istotne będzie jeszcze to, że wszystkie obiektywy otrzymały autofokus, a obiektyw główny oraz tele również zyskały stabilizację optyczną. Taki zestaw pozwala na naprawdę świetne kadry z ładnymi, dobrze odwzorowanymi kolorami i szczegółowością. Zdjęcia z obiektywu szerokokątnego są trochę zniekształcone, a po poprawkach programowych widać mniej szczegółowości na bokach, ale ostatecznie i tak wypadają nieźle. Chociaż czasami zdarzają się prześwietlenia, które nie powinny mieć miejsca w tak drogim sprzęcie.
Nadal też nie mamy co liczyć na zdjęcia macro – ostrość na obiekcie łapane jest z dosyć dużej odległości. Trochę szkoda, że tutaj Sony nie pokusiło się o taki tryb lub przynajmniej lepsze ostrzenie przy bliskich obiektach.
To co zapewne ucieszy niektórych użytkowników, to aparat zyskał tryb nocy, chociaż tylko w automacie. Nie możemy go sami wymusić. Nie mniej dzięki temu zdjęcia nocne są możliwe do zrobienia. Nie są tak rozjaśnione jak u konkurencji, ale też mają swój urok – są ciemniejsze i bardziej naturalne. Zawsze też możemy skorzystać z trybu PRO i statywu, ale to wymaga już trochę więcej zabawy. Nie rozumiem też konsekwencji w rozbudowywaniu 2 aplikacji. Użytkownik przed zrobieniem zdjęcia musi się zastanawiać z której aplikacji skorzystać. Teraz gdy króluje prostota i oczekuje się, że będzie się miało pod ręką jak najwięcej trybów gotowych do użycia taki zabieg jest trochę strzałem w kolano.
Na koniec dodam jeszcze, że smartfon standardowo posiada fizyczny przycisk, który pozwala na teoretyczne łatwiejsze wykonywanie zdjęć. Teoretycznie, bo użyteczny jest on tylko, gdy trzymamy telefon w poziomie, przy pionowej orientacji jest on niestety niewygodny, a do tego przeszkadza, gdy chcemy umieścić smartfon w ładowarce samochodowej.
Obiektyw do selfie trochę przemilczę. Został potraktowany dosyć po macoszemu. 8 Mpx, to tak trochę skromnie.
A to kilka przykładowych fotek (z automatu oczywiście 😊):
Jak przystało na telefon z ekranem 21:9, to nie mogło w nim zabraknąć również możliwości nagrywania filmów w podobnych proporcjach. Należy tylko pamiętać, żeby przełączyć się do aplikacji Cinema Pro, gdy chcemy uzyskać lepszą jakość. Dla mnie to trochę niezrozumiałe, ale ok. Nie przedłużając przejdziemy od razu do przykładowych nagrań:


