Recenzja radio FM Feegar Retro – skradło moje serce

Budowa i użytkowanie

Radio FM Feegar Retro, to bardzo niewielkie urządzenie, które przyciąga wzrok od samego początku jak tylko pojawi się w naszym zasięgu. Jego wymiary to 11.2 x 6.9 x 5.1 cm, a waga 222 g.

W całości zostało wykonane z tworzywa sztucznego (PCV) w kolorze czerwonym ze srebrnymi dodatkami. Można by tutaj ponarzekać dlaczego to nie jest metal, szkło czy jakieś stylowe drewno, ale z drugiej strony taka budowa ma też swój urok i ma też wpływ na wagę oraz zapewne cenę końcową.

Dla niektórych może wydawać się tandetne, dla innych wyjątkowy, ale na pewno nie jest nijake. Całość została utrzymana w stylu Vintage – przypomina stare analogowe radio. Co więcej nie tylko przypomina, ale również funkcjonuje jako radio.

Otrzymał on elementy, które nie tylko zyskały odpowiedni wygląd, ale również są funkcjonalne: podświetlana tarcza, na której wybieramy częstotliwość radia przekręcając ręcznie wskazówkę czy włącznik / przełącznik trybu oraz sterowanie głośnością w postaci małych pokręteł pod tarczą. Wszystkie pokrętła dobrze ze sobą współgrają i przede wszystkim działają tak jak się tego spodziewamy. Nie zauważyłam, aby coś stawiało niepotrzebny opór, było niedopasowane czy  luźne.

To co jednak najważniejsze radyjko powinno odebrać wszystkie stacje będące w jego zasięgu. Ja skusiłam się na odbiór Radia Warszawa, Eska Rock, Radio Z czy RMF FM. Wszystkie działały u mnie prawidłowo i bez zakłóceń.  Producent podkreśla, że urządzenie wykorzystuje specjalną konstrukcję elektroakustyczną która jest dostrojona przez profesjonalny tuner, dzięki czemu radio ma mieć bardzo dobrą jakość dźwięku. I tak też było u mnie w mieszkaniu. Nie potrzebowałam żadnych dodatkowych anten czy kabli aby odebrać wspomniane stacje.

Radio Fm Feegar Retro
Radio Fm Feegar Retro

Po lewej stronie na przedniej ściance umieszczono również głośnik, który przykryto 9 stylowymi otworami.  Dźwięk wydobywający się z tego maleństwa jest bardzo przyzwoity – czysty, donośny i można nawet wyczuć basy. Chociaż nie spodziewajmy się tutaj jakiś fajerwerków – to bardzo niewielkie urządzenie i nie będzie mieć mocy jakiej mogliby tutaj oczekiwać zagorzali melomani.

Muzyka jest raczej dosyć płaska i przy maksymalnej głośności pojawiają się zniekształcenia. Zatem zalecałabym słuchanie tak max na 1/2  – 3/4 głośności. Nie mniej do codziennego użytku np. jako radia w kuchni, niewielkim saloniku czy w pokoju w pracy sprawdzi się idealnie. Domówki na pewno nim nie rozkręcimy, ale też nie do tego on służy.

Na tylnej obudowie testowanego Radia FM Feegar Retro znajdziemy:

  • wyjście micro USB (szkoda, że nie USB C) – przez nie ładujemy baterię lub łączymy np. z laptopem przez mini Jack 3,5 mm
  • gniazdo na kartę micro SD
  • przyciski do sterowania muzyką (play / stop, następny/poprzedni utwór)
  • uchwyt na smyczkę (ułatwi przenoszenie)
  • dziurki od głośnika
Radio Fm Feegar Retro
Radio Fm Feegar Retro

Na spodzie umieszczono dwie gumowe nóżki, które pozwalają na stabilne ustawienie radia np. na blacie w kuchni czy półce.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej