Test realme GT Neo 2 5G – mistrz średniej półki?

realme GT NEO 2 w Polsce można zakupić w 3 wariantach kolorystycznych: Neo Black, Neo Blue i najładniejszej z nich Neo Green. Nowe modele otrzymały szklane lekko zmatowione plecki. Wszystko po to, aby jak najmniej było widać na nim odciski palców i zbierający się brud. I rzeczywiście w mojej testowej wersji czarnej jest tego mniej niż w klasycznych gładkich wykończeniach. Do wyboru mamy też 2 warianty pamięci: 8/128 GB (czarny, niebieski) lub 12/256 GB (czarny, zielony). Standardowo też smartfon ten nie jest mały.

Jego wymiary to 162.9 x 75.8 x 8.6 mm, a waga 199,5 g. Zatem lekki też nie jest. Patrząc po ostatnich modelach, to jest nawet odrobinę cięższy niż GT Master Edition, który waży 180g.  lub 174g. w zależności od wariantu. Mimo wszystko telefon dobrze leży w dłoni i nawet nie jest taki śliski. Można wyczuć pod palcami zmatowione szkło i dzięki temu też lekki opór.

Również przyciski na krawędziach leżą w dobrym miejscu (ON/OFF w zasięgu kciuka, a przyciski głośności na przeciwległym boku w zasięgu palca środkowego i wskazującego). Smartfon jest bardzo smukły, ale z racji na wagę i rozmiar, to operowanie jedną ręką nie należy do najwygodniejszych.

Test realme C11 2021 – z 5000 mAh zaspokoi codzienne potrzeby

W moje ręce trafiła wersja czarna, która wygląda bardzo elegancko. Ma takiego biznesowego pazura. Zapewne sporo osób zwróci jednak uwagę na wersję zieloną, która wygląda fenomenalnie. Cała seria GT pod kątem wyglądu i wykończenia ma w sobie coś unikatowego i widać, że producent nie boi się eksperymentować. Żółty realme GT, szary GT Master Edition i teraz bardzo rzucający się w oczy zielony NEO 2. Szanuję za odwagę i wychodzenie naprzeciw użytkownikom, którzy szukają unikatowego wyglądu dla swoich smartfonów.

Wygląd wyglądem, ale przez wystające aparaty na plecki znowu musimy założyć etui. Znajdziemy je w opakowaniu. Szkoda tylko, że jest to ciemny silikon, który zasłania cały urok tego telefonu. Chyba jednak wolałabym przeźroczyste 😊

Dodam jeszcze, że realme GT NEO 2 nie posiada żadnej klasy wodoodporności. Miło jednak, że producent pomyślał o uszczelce przy gnieździe karty SIM.

Z przodu smartfonu znajdziemy płaski ekran (AMOLED (Samsung E4 Display), 6.62″) pokryty szkłem Cornning Gorilla Glass 5 z bardzo niewielkimi ramkami po bokach oraz na górze i nieco szerszym podbródkiem (Screen Ratio 92,6%) oraz jednym aparatem umieszczonym w kółeczku w lewym, górnym rogu. Całość łączy metalowa ramka w kolorze obudowy. Oczywiście wszystko jest idealnie dopasowane, nic nie trzeszczy, nic się nie ugina.

Na spodzie obudowy znajdziemy mikrofon, głośnik multimedialny (jeden ze stereo, drugi jest na górnej ramce), gniazdo USB C oraz szufladkę na 2 karty SIM (niestety bez dodatkowej karty pamięci).

Zwolennicy mini Jack zapewne tutaj będą kręcić nosem, bo w tym modelu nie znajdziemy tego gniazda, a trochę szkoda. Skoro był w droższym realme GT i tańszym GT Master Edition, to co stało na przeszkodzie, żeby został i tutaj? Tego zapewne się nie dowiemy. Za to miło, że NEO 2 otrzymał głośniki stereo, które grają całkiem przyjemnie. Może nie jest to dźwięk dla uszu melomanów, ale przy codziennym użytkowaniu jak najbardziej się sprawdzi. Muzyka jest wystarczająco głośna, czysta i całkiem miła dla ucha chociaż bez większej głębi czy basów. Jak dla mnie wystarczająca jak na smartfon.

Do oglądania filmików, słuchania podcastów czy rozmów głośnomówiących będzie OK. Gdy jednak zapragniemy czegoś więcej, to wystarczy sięgnąć po słuchawki – zarówno te przewodowe (z przejściówką lub te do gniazda USB C)  jak i te po BT.

Test realme 8i – dobra propozycja w średniej półce cenowej

Co, do jakości prowadzonych rozmów również nie można mieć zastrzeżeń – jest OK.

Na lewej krawędzi znajdziemy i przyciski głośności, a na prawej włącznik / wyłącznik. Na koniec dodam, że wszystkie przyciski są wyraźne w dotyku i bardzo dobrze i szybko reagują na wszystkie kliknięcia.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej