Wymiary realme 9i to: 164.4mm x 75.5mm x 8.4mm, a waga to: 190 g. Smartfon jest zatem bardzo zbliżony wymiarami do realme 8i. Również jak on dobrze leży w dłoni, a wszystkie przyciski leża dokładnie tam gdzie powinny – są w zasięgu. Z racji, że nadal nie jest to mały smartfon, to obsługa jedną ręką nie należy do najwygodniejszych. Chyba, że włączymy tryb jednoręczny.

Testowany model otrzymał podobny ekran jak realme 8i, czyli IPS, 6,6″ z rozdzielczością 2412×1080 FHD+, gęstością pikseli 401 PPI, ale z odświeżaniem 90 Hz, a nie 120 Hz (trochę zaskakujące posunięcie i delikatny regres). Sam ekran pokrywa 90,8% powierzchni przodu telefonu i zawiera niewielkie wycięcie w kształcie koła, w lewym górnym rogu, w którym umieszczono przedni aparat. Ogólny odbiór ekranu uważam za całkiem pozytywny jak na tą półę cenową. Nie mamy tutaj pikselozy, dobrze przegląda się strony internetowe oraz pracuje na aplikacjach. Krawędzie czcionek są ostre, a całość jest czytelna i wyraźna. Jasność maksymalna to 480 nitów. Nie jest źle, ale praca w ostrym słońcu może być lekko utrudniona.
Smartfon oferuje oczywiście możliwość dopasowania parametrów ekranu takich jak: temperatura ekranu (zimna, domyślna, cieplejsza), tryb kolorów ekranu (żywy, delikatny) czy jasność, ale również posiada dodatkowy tryb ciemny oraz tryb ochrony oczu (Komfort oczu). Nie znajdziemy w nim diody powiadomień ani AOD.
Standardowo też możemy włączyć obsługę gestami lub pozostawić dolną belkę z przyciskami. Dodatkowo możemy włączyć inteligentny pasek boczny. Zatem każdy bez problemu znajdzie swoją ulubioną konfigurację nawigacji.


