Test Logitech Lift – wyjątkowa mysz

Użytkowanie

Jak już wspomniałam wcześniej Logitech LIFT została wyprofilowana w bardzo nietypowy sposób – z uniesioną krawędzią pod kciukiem. Z racji, że wyprofilowanie ma duże znaczenie, w której ręce trzymamy gryzonia, to brawa dla producenta, który również pomyślał o osobach leworęcznych. Dla nich Logitech przygotował grafitowy kolor. Nie jest to pełny zakres kolorów do wyboru, ale miło, że jest chociaż jeden 😊

Jej wymiary to 71 mm x 70 mm x 108 mm, a waga: 125 g. Zatem widać, że jest ona nie za duża i stosunkowo lekka, jednak nie na tyle aby sama przesuwała się po powierzchni. Z drugiej jednak strony bez problemu przesuniemy nią po podkładce czy nawet kocu położonym na np. na kanapie. U mnie śmigała jak miło. Jedyny problem jaki miałam, to przy srebrnym obrusie. O ile sama myszka ładnie się przesuwała, o tyle sensor momentami czasami szalał. Światło za bardzo odbijało się od srebrnej powierzani.

Logitech Lift
Logitech Lift

Dodam jeszcze, że wszystkie krawędzie myszki są bardzo dobrze wygładzone i wykończone. Nigdzie nie odczuwamy niepotrzebnego ucisku czy przeszkadzających elementów.

A jak wypada w użytkowaniu nietypowa konstrukcja? Bardzo dobrze, aczkolwiek trzeba się przyzwyczaić przez pierwsze kilkanaście minut. Na początku wydaje się bowiem troszeczkę dziwna, ale już po chwili takie ułożenie ręki staje się całkiem wygodne. Wręcz jakby bardziej naturalne. Po pierwszych, długich godzinach pracy odczuwałam lekki dyskomfort w innych miejscach niż przy standardowej myszce, ale to raczej kwestia przestawienia się z dotychczasowego układu dłoni.

Recenzja Logitech POP Keys i POP Mouse – to pewne, jest wyjątkowy

W kolejnych dniach pracy było już tylko lepiej i rzeczywiście ręka męczyła się znacznie mniej. Przy dłuższym poznaniu dosyć cięzko wraca się do starego układu mszyki. Logitech LIFT leży idealnie w dłoni, pracuje się na niej bardzo wygodnie, a wszystkie przyciski są umieszczone dokładnie tam gdzie powinny. Bardzo komfortowo pracuje się na myszce przy ułożeniu palców 1+2+2.

Miło też, że producent pomyślał o dodatkowym oprogramowaniu. Jest to aplikacja Logi Options plus, którą znajdziemy pod linkiem: Tutaj. W niej możemy sprawdzić poziom naładowania baterii, skonfigurować parametry myszki czy zmienić funkcje na klawiszach. Co ciekawe możemy również zmienić znaczenie klawiszy w niektórych aplikacjach np. w Chrome, Word, Excel itp. Bez mniejszego problemu możemy też podejrzeć sparowane z myszką urządzenia czy skonfigurować usługę „Logi Flow”, która pozwoli na przenoszenie np. tekstu czy zdjęć pomiędzy komputerami.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej