Test Oppo Reno7 5G – trochę na siłę i bez pomysłu

Oppo Reno 7 5G został wyposażony w 6,4-calowy, płaski wyświetlacz Rigid LTPS AMOLED (lekko zaokrąglone rogi) z rozdzielczością FHD (2400 × 1080), 409 ppi i jasnością: 430 nitów (typowo) (do 600 nitów w świetle słonecznym (typowo) i do 800 nitów podczas wyświetlania treści HDR lub HDR10). Tutaj ekran pokrywa 90,8%  powierzchni przodu telefonu i zawiera niewielką okrągłą dziurkę w lewym górnym rogu, w którym znajdziemy aparat do selfie – 32 Mpx).

Obraz oczywiście prezentuje się na nim jak najbardziej poprawnie. Kolory są bardzo wyraźne i mocno nasycone, biel jest wyraźnie biała, a czerń głęboka. Nie można również narzekać na kąty widzenia czy jasność ekranu. Mamy również odświeżanie 90 Hz, chociaż w tej półce cenowej spodziewałabym się już 120 Hz.

Ponadto wyświetlacz AMOLED zapewnia intensywność i wierność naturalnym odcieniom. Do tego krawędzie czcionek są ostre, a całość jest czytelna i wyraźna. Komfortowo można pracować z wszelkiego rodzaju dokumentami oraz bezproblemowe jest użytkowanie ekranu smartfonu podczas przeglądania ulubionych stron internetowych.

Dodam jeszcze, że smartfon posiada również funkcję redukcji światła niebieskiego (tryb: Komfort oczu), a w opcjach dodatkowo możemy zmienić tryb kolorów czy temperaturę barw, przełączyć się na tryb ciemny czy włączyć korektor kolorów wideo.

Telefon nie posiada diody powiadomień, ale ma za to opcję zwaną „ekran zawsze aktywny”, w którym możemy ustawić sobie jeden z wielu wbudowanych zegarów i co najważniejsze pojawiają się na nim notyfikacje z wszystkich aplikacji.

Standardowo też możemy włączyć obsługę gestami czy pozostawić standardową dolną belkę z przyciskami. Każdy bez problemu znajdzie swoją ulubioną konfigurację nawigacji. Możemy  również włączyć inteligentny pasek boczny, elastyczne okna czy tryb dzielonego ekranu. Jest też funkcja tzw. Tryb prosty, która zwiększa tekst, ikony czy głośność dźwięku.

W Opoo Reno 7 5G, poza standardowymi funkcjami odblokowania jakimi są pin, wzór czy hasło,  znajdziemy oczywiście czytnik linii papilarnych, który umieszczono w ekranie oraz możliwość odblokowania telefonu przez skanowanie twarzy (mniej bezpieczna wersja). Odblokowanie twarzą działa szybko i zazwyczaj bezbłędnie (wyjątkiem są miejsca ze słabym oświetleniem). Podobnie jest z czytnikiem linii papilarnych – działa bardzo szybko i poprawnie.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej