Test Xiaomi 13 lite – niech Was nie zmyli ta lekkość

Testowany smartfon otrzymał też bardzo przyzwoite wnętrze:

  • Procesor: Qualcomm Snapdragon 7 Gen 1 (1 × rdzeń A710, do 2,4GHz, 3 × rdzeń A710, do 2.36GHz, 4 × rdzeń A510, do 1.8GHz)
  • Obsługa 5G: Tak
  • Układ graficzny: Adreno™ 662
  • Pamięć UFS 2.2 – 256 GB
  • Pamięć RAM LPDDR4X – 8GB
  • Łączność
    • Wi-Fi 6
    • NFC
    • Bluetooth 5.2
    • Obsługa LTE B20
  • Dual SIM – Obsługa dwóch kart SIM
  • Obsługiwane pasma
    • GSM: 2/3/5/8
    • WCDMA: 1/2/4/5/6/8/19
    • LTE TDD: 38/40/41/42
    • LTE FDD: 1/2/3/4/5/7/8/12/13/17/18/19/20/26/28/32/66
    • 5G: n1/n3/n5/n7/n8/n20/n28/n38/n40/n41
  • System operacyjny: Android 12, MIUI 14
  • Nawigacja: BeiDou, Galileo, GLONASS, GPS

Xiaomi 13 lite to pierwszy smartfon z procesorem Qualcomm Snapdragon 7 Gen 1, który trafił w moje ręce. Układ ten miał już dosyć dawno swoją premierę, a dopiero teraz trafił na pokład smartfonu. Znajdziemy go jeszcze chociażby w Oppo Reno 8 Pro, który nie trafił do naszych sklepów.

W codziennym użytkowaniu nie ma też większych powodów do narzekań. Smartfon działa wystarczająco płynnie. Nie zauważyłam, aby przydusiła go większa ilość otwartych aplikacji (używałam głównie media społecznościowe czy przeglądarkę, pocztę itp.). Czasami przy instalacji czy otwieraniu aplikacji można zauważyć delikatne opóźnienie animacji, ale tutaj raczej będzie to kwestia oprogramowania czy pamięci UFS 2.2, aniżeli samego procesora. MIUI 14 nadal nie jest idealną nakładą, a do tego mamy tutaj jeszcze ciągle Android 12, a nie 13. No i nadal są obecne reklamy – jedyną decyzję jaką możemy podjąć, to czy chcemy aby były spersonalizowane czy nie… trochę słabo.

Dodam jeszcze, że smartfon potrafi się też nagrzać, ale zazwyczaj dzieje się to podczas intensywnej gry, filmowania czy bardziej wymagających operacji. Przy standardowych, codziennych operacjach nie zauważyłam takiej tendencji.  W AnTuTu zyskał ponad 568 tys. punktów.

Jeśli chodzi o komunikację, to w codziennym użytkowaniu zarówno Wi-Fi, Bluetooth jak i GPS działają bez zarzutu. Smartfon oczywiście obsługuje płatności NFC, co praktycznie nie jest już niczym dziwnym i staje się wymaganym standardem nawet w budżetowych modelach.

Xiaomi 13 lite otrzymał baterię 4500 mAh oraz szybkie ładowanie przewodowe 67W. Nie znajdziemy w nim ładowania indukcyjnego czy zwrotnego. Jeśli chodzi o czas pracy na jednym ładowaniu, to dzień pracy, góra 1,5 dnia – 2 dni jest w jego zasięgu. Szału nie ma, ale też nie jest źle. Na osłodę mamy szybkie ładowanie. Może nie tak szybkie jak u konkurencji, ale i tak pozwala nam naładować smartfon w około 40 minut.

I na koniec aparat.

Xiaomi 13 Lite
Xiaomi 13 Lite

Model ten otrzymał następujący zestaw obiektywów:

  • Aparat tylny:
    • ƒ/1.8, IMX766, 1/1.56″, Super Pixel 4-w-1, 7P, FOV 86˚ (50 MP) (aparat główny)
    • ƒ/2.2, IMX355, 1/4″, FOV 119˚, 5P (8 MP) (ultraszerokokątna)
    • ƒ/2.4, 1/5″, FOV 82˚, 3P (2 MP) (macro)
  • Aparat przedni: 32 MP + 8 MP (ƒ/2,4, 1/2.74″, 6P, 110° FOV)

Powyższy zestaw obiektywów jest dosyć standardowym układem w tej półce cenowej. Czyli mamy dosyć dobry obiektyw główny (chociaż niestety bez OIS), zbędne macro 2 Mpx i słaby szeroki kąt 8 Mpx. Czekam dnia, w którym w tej półce cenowej producenci pozbędą się pseudo macro i zadbają o lepszy szeroki kąt. Chociaż u niektórych zaczynam dostrzegać nieco gorszy trend, a mianowicie pozbywanie się szerokiego kąta. To nie jest dobry kierunek.

Ciekawostką jest też zestaw na przodzie. Mamy tutaj dwa obiektywy, ale realnie robimy zdjęcia z jednego. Nie mniej pozwalają na wysterowanie większym polem widzenia – x0,5, x0,8 i standardowo x1. Taka opcja może się nieraz przydać, gdy chcemy umieścić na zdjęciu zrobionym z przedniego aparatu więcej osób czy trochę więcej kadru za nami, a nie tylko naszą twarz 😊. Jakościowo selfie wypadają OK, ale nie wyróżnia się jakoś specjalnie na tle konkurencji.

Xiaomi 13 Lite
Xiaomi 13 Lite

Wracając do zestawu na tyle z obiektywu głównego możemy zrobić naprawdę dobre jakościowo kadry (są też tryby kreatywne jak w droższych modelach) – zarówno przy ładnej pogodzie, szarówce jak i w nocy z użyciem trybu nocnego. Za dnia kolory są lekko podsycone, bardziej cukierkowe – jak to bywało już we wcześniejszych modelach z dopiskiem lite. Ot takie zdjęcia, które nie wymagają dodatkowej zabawy przy wrzucaniu na media społecznościowe. W nocy też otrzymamy bardzo przyzwoite kadry. Brakuje tylko OIS, więc trzeba zadbać o stabilny chwyt. Poza tym ujęcia są stosunkowo naturalne, bez większych przejaśnień – niebo jest ciemne, a nie rozjaśnione jak w dzień. Mają te ujęcia swój klimat, który bardzo lubię.

Szeroki kąt za dnia również da nam całkiem przyzwoite kadry mimo 8 Mpx. W nocy niestety jest tragedia – zamazane, zaszumione … proponuję korzystać tylko z obiektywu głównego.

Jeśli chodzi o zbliżenie, to x2 cyfrowe będzie jeszcze akceptowalne, powyżej już nie.

W  ostatecznym rozrachunku możemy wykonać nim bardzo przyzwoite zdjęcia. Zresztą zobaczcie sami:

I na koniec jeszcze filmowanie. Telefon pozwala na nagrywanie filmów w rozdzielczości maksymalnie 4K. Nie mamy w nim stabilizacji optycznej, a tylko cyfrowa. Do codziennego użytkowania będzie jak najbardziej ok. Nawet bardzo ładnie łapie ostrość przy zmianie z dalszego na bliższy plan. Zresztą zobaczcie sami:

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej