Test Nokia G22 – naprawisz go w domu

Testowany smartfon został wyposażony w:

  • Procesor: Unisoc T606, 2 x A75 and 2 x A55 @ 1.6GHz
  • pamięci RAM: 4 GB
  • Virtual RAM: 2 GB
  • Pamięć wewnętrzna: 64 GB / 128 GB
  • Obsługa kart MicroSD do: 2 TB
  • System operacyjny: Android™ 12
  • Łączność
    • sieć 4G, karta nano SIM
    • Bluetooth 5.0
    • Funkcje: Obsługa NFC (tylko TA-1528)
    • Gniazdo słuchawkowe: 3.5 mm
    • Lokalizacja: GPS/AGPS, GLONASS, BDS, Galileo
    • Połączenie USB: USB Type-C (USB 2.0) OTG
    • Wi-Fi: 802.11 a/b/g/n/ac (2.4/5GHz dual band)
  • Odbiornik radiowy FM: Wymagany zestaw słuchawkowy
  • Czytnik linii papilarnych: Boczny klawisz zasilania
  • CZUJNIKI: Czujnik oświetlenia zewnętrznego, Czujnik zbliżeniowy, Przyspieszeniomierz (akcelerometr)

Nokia G22 demonem prędkości nie jest. Nie mniej  w momencie jak nie załadujemy jej pamięciożernymi aplikacjami, to działa jak najbardziej OK, chociaż 4 GB pamięci RAM może być już trochę mało. Owszem jest opcja rozszerzenia pamięci RAM o dodatkowe 2 GB pamięci wirtualnej, ale jednak to nie to samo.  Animacje są lekko spowolnione i aplikacje dłużej się otwierają. W AnTuTu w wersji Lite smartfon otrzymał ponad 200 tys. punktów. W cenie z okolicy 1000 zł możemy znaleźć już nieco mocniejsze modele. Chociażby testowany niedawno Xiaomi Redmi Note 12.

Smartfon aktualnie zarządzany jest przez czysty Android w wersji 12, którego chyba nie muszę już zbytnio przedstawiać. Warto dodać, że producent gwarantuje trzyletnie aktualizacje zabezpieczeń i 2 lata aktualizacji systemu operacyjnego.

Podczas korzystania z Wi-Fi nie doświadczyłam problemów z szybkością jak i stabilnością połączenia. Działaniu Bluetooth także nie mogę nic zarzucić. Podobnie z odbiornikiem GPS/AGP – działa bez najmniejszych problemów, co pozwala na wygodne korzystnie z niego jako nawigacji samochodowej czy też pieszej. Jest też NFC, ale nie znajdziemy tutaj łączności 5G. Tym ostatnim bym się jeszcze jakoś względnie nie martwiła, bo w Polsce nadal nie jest 5G jakoś mocno rozwinięte.

Nokię g22 wyposażono w baterię 5050 mAh i ładowanie 20W. Jeśli chodzi o czas pracy, to nie udało mi się wykonać pełnego testu PC Mark-iem (aplikacja się wyłączała po kilku minutach), ale przy codziennym użytkowaniu smartfon podłączałam do ładowarki średnio co 1-3 dni w zależności od intensywności użytkowania. Nie znajdziemy tutaj też ładowania indukcyjnego, ale w tej cenie to nie jest niczym dziwnym.

Nokia G22
Nokia G22

I na koniec standardowo aparat. W Nokii G22 znajdziemy:

  • 50 MP, AF 5P lens, f/1.8 – obiektyw główny
  • 2 MP – macro
  • 2 MP – obiektyw do głębi
  • selfie – 8 MP, FF f/2.0, 1.12µm CMOS

Funkcje: Tryb nocny, tryb statywu, tryb portretowy ze sztuczną inteligencją, tryb 50 MP z HDR, spersonalizowane znaki wodne, nagrywanie dźwięku przestrzennego OZO.

Nie jest to zestaw, którym wykonamy super zdjęcia. Powiedziałabym, że są one raczej przeciętne. Tym bardziej, że do dyspozycji mamy realnie tylko obiektyw główny. Nie znajdziemy tutaj szerokiego kąta, a macro jest dosyć słabe – tylko 2 Mpx, więc można je pominąć. Selfie też jest raczej przeciętne, a filmy nagramy maksymalnie w rozdzielczości 1080p w 30 kl./s. Zresztą zobaczcie sami:

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej