Mocna obudowa, ale czy również mamy tutaj do czynienia z mocnym wnętrzem? Patrząc po parametrach, to nie jest to flagowa półka jaką znamy ze konsumenckich tabletów. Ale pamiętajmy, że są to urządzenia przeznaczone do specyficznego klienta biznesowego. Nikt nie będzie grał na nich w wymagające gry czy oglądał filmy w 4K.

Urządzenie to najczęściej będzie obsługiwać wybrane oprogramowanie firmowe i musi przede wszystkim działać stabilnie, wystarczająco szybko i zabezpieczyć odpowiednio dane biznesowe, bo jak wiadomo to one są istotne dla firmy.
Model, który trafił w moje ręce posiada:
- Procesor: Qualcomm® Snapdragon™ 660, Octa-core 1.95GHz Max. 2.2GHz
- RAM: 6GB LPDDR4
- SSD: 128GB eMMC
- Ekran: 10.1″ WUXGA (1920 x 1200) czytelny w słońcu 800 nitów
W codziennym użytkowaniu Getac ZX10 pozwolił na stabilną pracę, nie wieszał się i nie blokował. Nie jest może demonem prędkości przy bardziej złożonych aplikacjach społecznościowych czy grach, ale też nie jest takie jego przeznaczenie. Nie miałam żadnego oprogramowania, które używają firmy, ale np. przy Wordach i Excelach działał jak najbardziej ok. Bez problemu zagrałam na nim również np. w Asphalt 9. Może sama grafika nie była najwyższych lotów, ale za to płynności gry, to nie mogę nic zarzucić. No może poza nieco dłuższym oczekiwaniem na włączenie samej gry.
Jeśli chodzi o ekran, to jest on czytelny, kolory są wyraziste, a kontrast wysoki (chociaż nie spodziewajcie się flagowych parametrów). Takie urządzenie nie potrzebuje wysokiej klasy Amoleda z rozdzielczością 4K. Aplikacje, które będą na nim uruchamiane nie potrzebują takich parametrów.
To co jest istotne, to ekran powinien być czytelny nawet w słońcu (przy najwyższej jasności jest), dobrze reagować na dotyk w różnych warunkach (też tak jest) oraz nie może się za szybko uszkodzić (upadł mi kilka razy i działa 😊). Dlatego też to urządzenie możemy obsługiwać dotykiem, dedykowanym rysikiem oraz nawet tłustą i bardzo brudną rękawicą roboczą. Wystarczy zmienić tylko na odpowiedni tryb dotyku (szybka zmiana na głównym ekranie). Wszystko działa jak najbardziej OK – czy to w deszczu czy w zimnych warunkach (u mnie po wyjęciu z zamrażalnika :P). Warto jeszcze dodać, że ekran dotykowy posiada zastrzeżoną technologię LumiBond® firmy Getac.
Na tablecie został zainstalowany Android 11. ZX10 został zweryfikowany przez Google jako wytrzymałe urządzenie rekomendowane przez program Android Enterprise. Jest to stabilna, czysta wersja androida z zabezpieczeniami z 1 stycznia 2023r. Cykl wydawczy urządzeń korporacyjnych nie jest tak szybki jak naszych smartfonów. Stąd też nie jest niczym dziwnym, że Adnroid nie jest w nowszej wersji. Tutaj liczy się przede wszystkim stabilna praca systemu i aktualizacje zabezpieczeń. Zresztą gdybyście zarządzali flotą kilku tysięcy urządzeń, to zapewne wiedzielibyście o czym mówię 😊.
Na testowanym urządzeniu poza czystym androidem producent umieścił kilka swoich aplikacji (niektóre są opcjonalne):
- Getac Camera
- Getac Input Method
- Getac Driving Safety Utility (trial version)
- Getac deployXpress (trial version)
- Getac settings and Google applications (Search, Chrome, Gmail, Maps, YouTube, Play, Drive, YouTube music, Google TV, Duo and photos)
- Getac enrollXpress
- Opcjonalnie: Getac Driving Safety Utility
- Opcjonalnie: Getac deployXpress
- Opcjonalnie: Getac OEMConfig
Oprogramowanie to pozwala na skonfigurowanie zabezpieczeń, obsługę aparatu czy wręcz zarządzanie całą flotą urządzeń w usystematyzowany sposób. Kwestia ta jest niezmiernie ważna, gdy firma posiada po kilkaset czy nawet kilka tysięcy urządzeń. Z racji, że miałam na testach tylko jeden tablet, to ciężko mówić tutaj o zarzadzaniu flotą😊. Nie mniej jest taka możliwość.
A jak jest z czasem pracy?
Jak już wspomniałam wcześniej tablet otrzymał w zestawie 2 baterie Li-ion o pojemności 4990mAh. Możemy też zamienić je na większe 2 bateria Li-ion o pojemności 9980mAh. W opakowaniu znajdziemy też zasilacz sieciowy (65 W, 100-240 V AC, 50/60 Hz), ale bez problemu naładujemy też urządzenie przez gniazdo USB-C. Potrwa to dłużej, ale da się.

W konfiguracji 2 x 4990mAh Getac ZX10 wystarczył mi na roboczy dzień pracy. Wymiana baterii w trakcie też nie stanowi problemu. Możemy w dowolnym momencie wyjąć jedną i zamienić ją na kolejną już naładowaną. Przy wielozmianowej pracy zatem wymiana baterii to tylko chwilka. Szybki klik i jest nowa, a rozładowana może wylądować w ładowarce (ją musimy dokupić sobie osobno).
Na koniec zerknijmy jeszcze na aparaty.

Getac ZX10 otrzymał następujące obiektywy:
- Kamera internetowa na przodzie 8M pikseli
- Tylna kamera 16M pikseli z autofokusem
Nie są to jakieś wybitne aparaty. Nie mniej wykonane zdjęcia z obiektywu głównego posiadają przyjemną kolorystykę oraz całkiem przyzwoite szczegóły. Przy braku światła i wieczorem jakość mocno spada i nie zrobimy też za dużych zbliżeń, ale do podstawowych zdjęć wystarczy całkowicie.

Wideokonferencje przy 8 Mpx na przedniej kamerze też wypadną jak najbardziej OK.
Zresztą zobaczcie sami na klika przykładowych zdjęć i filmik:
Podsumowanie
Getac ZX10 to pierwszy tablet Fully Rugged, który trafił w moje ręce. Miałam już smartfony czy wzmocnione komputery, ale tablet to jednak u mnie nowość. Nie jest to tanie urządzenie (trzeba się liczyć z wydatkiem nawet 5 tys. zł), ale też nie jest to toporne urządzenie jak było to kiedyś w przypadku takich modeli. Bardzo ładnie się prezentuje i działa płynnie, posiada też wiele złączy i możliwości dopasowania do wymagań klienta.
Ciekawą opcją jest też dodatkowe oprogramowanie dla IT, które pozwala zarządzać flotą urządzeń (nie udało mi się wejść na konto administratora, bo do tego trzeba mieć licencję). Sam tablet jest też bardzo wytrzymały i powinien wystarczyć na lata. A w tym pomaga też odpowiednia gwarancja ze strony producenta.
Diana (Technosenior)
Getac ZX10 wypożyczony został przez Getac dla przeprowadzenia testu dla Czytelników TECHNOSenior


