Gryzoń nie należy do dużych. Jego wymiary to 100,5 mm x 65 mm x 34,4 mm, a waga ok. 99 g. Waga jest stała. Nie znajdziemy tutaj żadnych dodatkowych obciążników. Zatem bardziej komfortowo będzie się na niej pracować osobie o nieco mniejszych dłoniach przy ułożeniu palców 1+2+2 (czyli kciuk na lewym boku, palec wskazujący i środkowy na przyciskach myszy).
Dodam jeszcze, ze Logitech MX Anywhere 3S nie posiada żadnego dodatkowego oświetlenia, ani kabelka. Na przodzie znajdziemy gniazdo USB C, które służy do ładowania akumulatora Li-Po (500 mAh), którym zasilana jest myszka. Pełne naładowanie powinno wystarczyć do 70 dni pracy. Ten parametr ciężko mi potwierdzić, bo mam ją dopiero 2 tygodnie. Nie mniej jeszcze jej nie ładowałam. Trzeba też pamiętać, że żywotność baterii może zależeć od intensywności użytkowania i warunków pracy komputera.

Gryzoń łączymy z komputerem po BT (jest też kompatybilne z odbiornikiem Logi Bolt USB, który możemy zakupić osobno). Możemy podłączyć go do 3 urządzeń jednocześnie i przełączać się miedzy nimi w dowolnym momencie poprzez kliknięcie przycisku na spodzie. Świecąca dioda przy numerku informuje nas, z którym urządzeniem jesteśmy połączeni. Na dole myszki znajdziemy również 4 plastikowe ślizgacze, włącznik / wyłącznik oraz sensor optyczny (1000 DPI).
Konfigurację przycisków możemy zmieniać w aplikacji, którą możemy pobrać ze strony (https://www.logitech.com/pl-pl/software/), ale w sumie nawet nie musimy tego robić. Po sparowaniu po BT myszki z komputerem aplikacja powinna pobrać się automatycznie.
W Logi Options+ możemy:
- zmienić, wspomnianą już, konfigurację przycisków.
- zaktualizować oprogramowanie.
- sprawdzić poziom naładowania akumulatora.
- podejrzeć podłączone urządzenia (EASY-SWITCH).
- skonfigurować funkcję Flow, w której można sterować wieloma komputerami i systemami operacyjnymi. Płynnie przenosić tekst, obrazy i pliki między nimi – wystarczy skopiować element na jednym urządzeniu, a wkleić na drugim. Z funkcji Flow można korzystać nawet między systemami Windows® i macOS.
- dostosować działanie przycisków pod wybraną aplikację np. Worda, Excela itp.
- dostosować siłę przewijania, kierunek, włączyć płynne przewijanie, włączyć opcję SmartShift (automatyczna zmiana z pojedynczych wierszy na błyskawiczne przewijanie), ustawić wartość czułości, rozszerzyć zakres czujnika do 8K DPI, ustawić szybkość wskaźnika.
- uruchomić pokaz funkcji.
- zamienić lewy/prawy przycisk.
- usunąć urządzenie czy przywrócić ustawienia z kopii zapasowych oraz powrót do ustawień domyślnych.
- skonfigurować powtarzalne zadania dzięki funkcji smart actions. Krótko mówiąc możemy zautomatyzować powtarzające się czynności i uruchamiać je jednym kliknięciem lub naciśnięciem klawisza. Producent nazwał to „makrami ze szczyptą magii”.
Aplikacja jest bardzo łatwa w obsłudze i co najważniejsze jest również w języku polskim. Zatem każdy powinien sobie z nią poradzić 😊.
Precyzja i użytkowanie
Logitech MX Anywhere 3S wyposażono w czujnik optyczny 8K DPI (200–8000 DPI), który pozwala pracować bez problemu nawet na szkle. Ja sprawdziłam kilka powierzchni takich jak: srebrna cerata, podkładka pod myszkę czy narzuta łóżka. Za każdym razem urządzenie działało poprawnie i bez błędów.
Poniżej kilka wykonanych testów działania myszki:
Testy reakcji itp. w aplikacji na https://cpstest.io/pl/reaction-test. To bardziej zabaw, która sprawdza też nasze zdolności, ale z drugiej strony dobra myszka ułatwia też w zdobyciu wyższych wyników 😊

Test akceleracji wstecznej. Akceleracja wsteczna – występuje, ale nie jest jakoś mocno uciążliwa – pomimo wyłączonej akceleracji. ( Akceleracja wsteczna to skutek błędnej pracy myszy szybko albo wręcz gwałtownie przesuwanej, a przejawia się nagłym odskakiwaniem kursora lub jego bardzo wolną pracą.)
Test działania myszki na różnych podłożach i przy podnoszeniu (LOD):
- Myszka idealnie radzi sobie na twardych powierzchniach – blat stołu, czy dedykowanych podkładkach. Bez problemu też mogłam przesuwać myszką po skórzanej podkładce czy narzucie na łóżku.
- W przypadku podnoszenia myszki można było przesuwać kursor na wysokości ok. 1 płyty CD. Może to przeszkadzać przy niektórych grach wymagającej pełnej precyzji i momentalnego zatrzymania myszki przy podnoszeniu.
- Test aplikacją VMouseBench:Odświeżanie:
- Odświeżanie:

- Interpolacja (jest to „sztuczne” generowanie dodatkowych pikseli, aby zwiększyć maksymalne wartości DPI, jakie dany sensor może osiągnąć, czyli – sensor wysyła fałszywe dane do komputera o swoim położeniu ) – Przerywana linia świadczy o występowaniu tego zjawiska:

Test aplikacją Enotus Mouse Test v0.1.4:



