Test Xiaomi Pad 6 – osobiste, przenośne centrum rozrywki

Na przodzie Xiaomi Pad 6 umieszczono dotykowy wyświetlacz IPS LCD 11’’ z Dolby Vision™ o rozdzielczości 2880 × 1800 px (~309 ppi, HDR10, DCI-P3, jasność maksymalna 520 nitów, odświeżanie 144 Hz i ochrona oczu – Certyfikat TÜV Rheinland Low Blue Light). Niewielkie ramki wokoło sprawiają, że sam wyświetlacz zajmuje do ok. 83.6% powierzchni ekranu. Na środku górnej ramki (trzymając urządzenie w poziomie) umieszczono aparat 8 Mpx.

Może nie jest to AMOLED czy OLED, ale i tak prezentuje się świetnie. Praca na nim to czysta przyjemność. W gruncie rzeczy już poprzednik (Xiaomi Pad 5) pod tym kątem wypadał bardzo dobrze. Tutaj nie jest inaczej. Zwiększono odświeżanie do 144 Hz oraz jasność maksymalną do 520 nitów. Obraz wyświetlany na nim jest bardzo wysokiej jakości: kolory są nasycone o szerokim zakresie tonalnym, szczegóły wyraziste i bez szarpań np. na ikonkach czy czcionkach, a do tego animacje są bardzo płynne. Do dyspozycji mamy też odświeżanie do 144 Hz. Jedyne co może trochę przeszkadzać, to dobicia w ekranie przy słonecznej pogodzie. Nie jest tak, że nic nie widać w słońcu, ale jednak odbicia mogą trochę przeszkadzać.

Oczywiście możemy też skonfigurować ekran pod swoje preferencje. W opcjach znajdziemy między innymi:

  • zmianę schematu kolorów (Oryginalny kolor PRO, żywe, nasycone, ustawienia zaawansowane),
  • opcję „adaptacyjne kolory”,
  • zmianę temperatury kolorów (domyślne, ciepłe, chłodne, własny),
  • zmianę częstotliwości odświeżania (60 Hz, 90 Hz, 144 Hz),
  • zmianę interfeju na tryb ciemny,
  • tryb czytania.

Ten ostatni sprawi, że kolory ekranu zamiast białe będą nieco żółtawe, co będzie bardziej naturalne dla oczy i mniej będą się męczyć, ale nie zastąpi nam to czytnika e-book-ów. Mimo wszystko nie będzie to imitacja kartki i długie czytanie nie będzie tak komfortowe.

Wróćmy jeszcze do aparatu do selfie. Mamy tutaj wspomniane 8 Mpx. Z taką rozdzielczością może nie poszalejemy ze zdjęciami, ale na pewno możemy ją wykorzystać podczas telekonferencji czy po prostu do wspomnianego wcześniej odblokowania tabletu poprzez rozpoznawanie twarzy.

Testowany Xiaomi Pad 6 otrzymał nie tylko ładny wygląd, dobry ekran z odświeżaniem 144 Hz czy świetne głośniki stereo, ale również całkiem niezłe wnętrze. Mamy tutaj:

  • Procesor: Qualcomm Snapdragon 870 (8 × Kryo 585, taktowanie do 3.2 GHz)
  • GPU: Adreno 650
  • RAM – 6 GB lub 8 GB LPDDR5
  • ROM – 128 GB lub 256 GB UFS 3.1
  • Miejsce na kartę pamięci – BRAK
  • Miejsce na kartę SIM – BRAK
  • NFC – BRAK
  • GPS – BRAK
  • Czujniki: Akcelerometr, Czujnik pola magnetycznego (Halla), Czujnik światła, Żyroskop
  • USB 3.2 Gen 1
  • Wi-Fi 6, Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/a/6, dual-band, Wi-Fi Direct
  • Bluetooth 5.2, A2DP, LE

To co od razu możemy zauważyć, to zabrakło miejsca na kartę SIM, dodatkową kartę pamięci czy odbiornika GPS. O ile brak NFC rozumiem, to brak GPS nie bardzo. Kwestię tą poruszałam już przy poprzedniku, ale od tego czasu niewiele się zmieniło w tej kwestii, a szkoda. Karta SIM również przydała by się w wielu przypadkach. W końcu to urządzenie, które częściej będziemy zabierać ze sobą w podróż i taka łączność by się bardzo przydała.

Poza tym ciężko się tutaj do czegoś przyczepić. Wszystko co uruchomiłam (media społecznościowe, wybrane gry i aplikacje, poczta, przeglądarka itp.) na tym tablecie działały wzorowo – płynnie i szybko. Nic mi się nie zacinało i nie zauważyłam też jakiegoś nadmiernego nagrzewania, poza standardowym ciepłem odczuwalnym na górnej stronie plecków jak ustawimy tablet poziomo.

Nie zauważyłam też, aby coś się wieszało czy spowalniało. Trzeba mieć jednak na uwadze, że nie każdą grę na nim odpalimy, albo nie będzie działać tak płynnie jakbyśmy chcieli. Nie mniej sporo tytułów na pewno uda nam się uruchomić.

Dodam jeszcze, że połączenie z Internetem po Wi-Fi w domu czy na mieście działało bez zarzutu. Przesyłanie plików po BT czy połączenie ze słuchawkami po BT również.

Na pokładzie tabletu znajdziemy aktualnie Android 13 z nakładką MIUI Pad 14 z aktualizacją zabezpieczeń z 1.08.2023r. oraz komplet aplikacji od Google. Z Google Play możemy pobrać kolejne aplikacje czy gry. Jeśli chodzi o sam system oraz nakładkę, to za bardzo nie muszę go już chyba przedstawiać, gdyż nie znajdziemy tutaj jakiś większych różnic z tym co mamy na telefonie komórkowym poza kilkoma udogodnieniami. Trybu pulpitu tutaj nie znajdziemy, a szkoda. Spójrzmy za to na wspomniane udogodnienia, które znajdziemy Xiaomi Pad 6:

Xiaomi Pad 6
Xiaomi Pad 6

Podział pulpitu na 2 okna

Aplikacje możemy uruchomić w dwóch okienkach i pracować na nich równocześnie. Co więcej możemy zmieniać ich rozmiar. Takim sposobem możemy np. w jednym okienku prowadzić rozmowę, a w drugim przeglądać prezentację czy strony WWW lub robić notatki.

Pływające okno

W dowolnym momencie możemy również umieścić aplikację w pływającym okienku. Co więcej bez problemu też zmienimy jego rozmiar i przesuniemy w dowolne miejsce na ekranie.

Notatki odręczne

Bardzo fajną opcją są notatki odręczne. Wystarczy odpalić aplikację Notatki, otworzyć nową notatkę i rozpocząć pisanie palcem po ekranie. Oczywiście możemy też wgrać kolejne aplikacje, które pozwolą nam na rysowanie czy pisanie. Ja zainstalowałam aplikację Sketchbook. I tutaj idealnym kompanem będzie rysik, który możemy dokupić osobno.

Nowy rysik Smart Pen 2 ułatwia robienie notatek, zrzutów ekranu lub rysowanie w celu zilustrowania kreatywnych pomysłów. Poręczne przyciski na rysiku umożliwiają szybkie wykonanie zrzutu ekranu lub łatwe przełączanie między funkcjami pisania, malowania i kolorowania w aplikacji Notatki.

W dowolnym momencie możemy też przełączyć się na standardowe drukowane notatki i podłączyć klawiaturę (do kupienia osobno). Można też spróbować połączyć się z klawiaturą BT jeżeli macie taką w domu. I tutaj mała uwaga. O ile pisanie na wirtualnej klawiaturze przy pionowym ustawieniu tabletu jest wygodne (oczywiście 2 rękami), o tyle przy poziomym ułożeniu już tak nie jest. Bardzo ciężko sięgnąć do środkowych klawiszy. Dlatego też fajną opcją jest możliwość podziału klawiatury na dwie mniejsze lub umieszczenie klawiatury w pływającym okienku.

Aplikacja WPS Office

Jedną z zainstalowanych aplikacji na Xiaomi Pad 6 (jest też w poprzendiku) jest WPS Office.  Pozwala ona na przygotowanie dokumentów tekstowych, arkuszy kalkulacyjnych czy nawet prezentacji. Można również zapisać dokument do PDF-a, zeskanować obraz czy skorzystać z kilku innych narzędzi, które przydają się w mobilnym małym biurze. Pobawiłam się przez chwilę w tej aplikacji i muszę przyznać, że ma ona potencjał. A gdy tylko podłączymy klawiaturę, myszkę oraz rysik, to okaże się, że mamy namiastkę biura w tak małym urządzeniu, które zabierzemy wszędzie ze sobą.

Skaner dokumentów

Bardzo przydatna funkcją będzie również skaner dokumentów, który znajdziemy w opcjach aparatu. Można powiedzieć, że nie potrzebujemy już fizycznego skanera, a tym z tabletu spokojnie przeniesiemy dokument w wirtualny świat i podzielimy się nim ze znajomymi czy współpracownikami.

Połączenie tabletu z telefonem

Ostatnią z funkcji, którą bardzo polubiłam jest możliwość połączenia tabletu z telefonem. Przyznam szczerze, że wcześniej nie korzystałam z tej opcji na tablecie, a jedynie na laptopie. Tutaj możemy połączyć z telefonem Xiaomi, który jest zalogowany na tym samym koncie Xiaomi. I takim sposobem otwierając coś na telefonie możemy kontynuować przeglądanie na telefonie. Szczegóły na filmie poniżej:

I to tyle z ciekawszych aplikacji i funkcji Xiaomi Pad 6. Jak wspomniałam wcześniej do pełni szczęścia przydał by się jeszcze tryb pulpitu i akcesoria w pakiecie, a nie sprzedawane osobno. Lub przynajmniej jakiś pakiet ze zniżką jak kupi się od razu całość (tablet, rysik i klawiatura) 😊. Poza tym możemy pobrać niemalże każdą aplikacje czy grę jaką znajdziemy w Google Play.

Bateria

Testowane urządzenie otrzymało baterię o pojemności 8840 mAh, czyli minimalnie większą niż w  Xiaomi Pad 5 (8720 mAh). Jest to spore ogniwo i tablet ciężko rozładować przy standardowym użytkowaniu. Cały dzień pracy i zabawy jest w jego zasięgu (oglądanie filmu nawet do 9-10h).

Przy bardziej sporadycznym użytkowaniu ładowarki będziemy szukać nawet po 2-3 dniach. Gdy obciążymy tablet mocno wymagającą grą, ekran ustawimy na pełne obroty i uruchomimy łączność Wi-Fi, to wtedy ten czas może się mocno skrócić. Jeśli chodzi o ładowanie, to do dyspozycji mamy ładowarkę 33W w opakowaniu i z taką szybkością też naładujemy tablet. Trwa to ok. 1,5 h. Po 30 minutach mamy już ok 40%.

Aparat w tablecie to ciągle traktowałabym jako ciekawostkę.

W Xiaomi Pad 6 znajdziemy nastepujacy zestaw:

  • Przód – 8 Mpx, ƒ/2,2, 1,12µm
  • Tył – 13 Mpx, ƒ/2,2, PDAF, wideo: 1080p@30fps, 1080p@60fps, 4K@30fps, 720p@30fps
  • Lampa błyskowa

I przyznam, że obiektyw główny jest naprawdę przyzwoity – zdjęcia są bardzo naturalne o szerokim zakresie tonalnym i o dziwo można też zrobić bardzo wyraźne zbliżenie.  Za to kamera do selfie świetnie spisze się podczas telekonferencji. Nagrywanie wypada już trochę gorzej (przycinki, szarpnięcia itp.). Zresztą zobaczcie sami:

Przykładowe zdjęcia i film:

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej