Test Hammer BOW LTE – dwa ekrany i wzmocniona klapka stworzona na każde warunki

BOW LTE – najnowszy model wzmocnionego telefonu od mPTech. Z dwoma ekranami, wodoodpornością, baterią o dużej pojemności i łącznością LTE, ten kompaktowy telefon ma być idealnym towarzyszem nawet w najtrudniejszych warunkach.

Owe urządzenie szybko trafiło do naszych testów i równie szybko zmierzamy z przedstawieniem Wam informacji jak się spisał nietypowy jak na wzmacniane telefony, składany Hammer BOW LTE

Sprawdź naszą recenzję i dowiedz się więcej!

Test bezpłatny i bez sponsoringu – przytoczone stwierdzenia są tylko subiektywnymi odczuciami testującego to urządzenie

Hammer Bow Lte
Hammer Bow Lte

Hammer BOW LTE zapakowany został w kartonowe pudełko, w którym znalazł się opisywany telefon, wymienna bateria, kabelek microUSB, adapter sieciowy, kluczyk do odkręcania pokrywy baterii oraz dokumentacja.

Specyfikacja podstawowa:

  • Odporność: IP68, droptest 1,5
  • Wyświetlacz: 2.4 + 1.44″, TFT, 240 x 320 px
  • Pamięć: RAM 48 MB, Wewnętrzna 128 MB, Maks. karta pamięci micro SD ~ 32 GB
  • Procesor: Unisoc T107
  • Bateria Li-Ion, 1200 mAh, wyjmowana
  • Sieć: 4G/LTE, VoLTE
    • 4G/LTE: B1/3/5/7/8/ 20
    • 3G: 900/2100 MHZ
    • 2G: 850/900/1800/1900 MHZ
  • DualSIM: Dual standby – 2x nanoSIM
  • Aparat: 2MP
  • Bluetooth 2.0, USB Type-C
  • Waga: 138 g
  • Wymiary: 128,9 x 57,1 x 17,7 mm
  • Dodatkowe informacje: Tutaj

Jak przystało na wzmocniony telefon komórkowy cechuje się wytrzymałą obudową i kompaktowym rozmiarem. Urządzenie wykonano z czarnego tworzywa sztucznego z dość chropowatą fakturą. Pomarańczowe wstawki sprawiają, że prezentuje się bojowo. Całość sprawia, że dobrze leży w dłoni i nie wypada nawet kiedy jest mokry np. od deszczu.

Obudowa jest bardzo dobrze spasowana, nie ma niepokojących szczelin, klapka baterii dokręcana na śrubkę idealnie przylega. Przy zamkniętej klapce jak i po jej otwarciu nie ma luzów na zawiasach oraz nie dobiegają żadne dźwięki które sugerowały by złe spasowanie obudowy. Oferuje też łatwe odbieranie rozmów poprzez otwieranie telefonu oraz duże przyciski sprawiają, że korzystanie z niego jest bardzo wygodne, nawet w rękawiczkach.

Test Hammer Explorer Plus Eco – smartfon na każde warunki

Wymiary zamkniętego telefonu to 128,9 x 57,1 x 17,7 mm. Waga to 138 g co jak na telefon typu „puderniczka” dość sporo, ale pamiętajmy, że jest to telefon dodatkowo wzmacniany.

Dla większej wygody telefon został wyposażony w dwa ekrany: duży, kolorowy wyświetlacz o przekątnej 2,4’’ oraz mniejszy umieszczony na obudowie.

Z przodu, na przedniej klapce znalazł się mały kolorowy wyświetlacz 1,44’’ oraz kamerka 2MPx wraz z małą diodą LED. Zewnętrzny wyświetlacz pokazuje datę, godzinę, zasięg, stan baterii oraz powiadomienia o połączeniach, dzięki czemu nie musimy co chwile otwierać telefonu.

Wyświetlacz podświetla się dosłownie chwilę po czym gaśnie. Brakuje przycisku wybudzającego go i jeżeli chcemy sprawdzić, czy mamy jakieś nieodebrane połączenie czy najzwyczajniej godzinę to jesteśmy zmuszeni otworzyć klapkę.

Lewa krawędź pozostała pusta natomiast po prawej pod zaślepkami umieszczono wejście na słuchawki 3,5mm oraz wejście microUSB. Na górnej krawędzi zaraz za zawiasem otwieranej klapki umieszczone zostało oczko do przypięcia na przykład smyczy, natomiast na dolnej zaokrąglonej i wyprofilowanej krawędzi mamy specjalne „styki”, pasujące do dedykowanej stacji dokującej.

Tył urządzenia to nic innego jak zewnętrzny głośnik oraz klapka baterii zamykana na śrubkę.

Po otwarciu klaki mamy dostęp do wymiennej baterii a po jej wyciągnięciu ukazują się dwa sloty na kartę SIM w rozmiarze nano oraz miejsce na kartę pamięci microSD.

Po otwarciu klapki mamy dostęp do głównego 2,4’’ kolorowego wyświetlacza, głośnika od rozmów oraz fizycznych przycisków a także mikrofonu. Przyciski tylko nieznacznie wystają, lecz pomimo tego są wystarczająco wyczuwalne; są dość dużej wielkości więc nawet obsługa w rękawiczkach nie przysparza problemów (oczywiście zależy od wielkości dłoni).

Główny wyświetlacz QVGA ma rozdzielczości 240×320 px. Z uwagi na brak czujnika oświetlenia zalecamy by ustawić poziom jasności na najwyższy, gdyż dojście to ustawień jest dość kłopotliwe, a jeśli przyjdzie nam zmienić ustawienia w pełnym słońcu to będą nie lada problemy. Najwyższy poziom jasności pozwala na bezproblemowe korzystanie z telefonu w słoneczny dzień.

Zarówno główny jak i dodatkowy wyświetlacz dobrze odwzorowuje kolory. Po przechyleniu telefonu na boki nie tracimy na jakości wyświetlanego przez wyświetlacze obrazu i tekstu, natomiast ruchy góra-dół powodują pogorszenie się ostrości, przebarwienia i przekłamania wyświetlanego obrazu.

HAMMER BOW LTE korzysta z technologii VoLTE, która zapewnia odpowiedni poziom rozmów w różnych warunkach. Po dwóch tygodniach użytkowania nie mam zastrzeżeń, co do jakości rozmów nawet w dość gwarnym miejscu.

Głośnik od rozmów jak i mikrofon działa naprawdę dobrze. Głos w głośniku jest czysty, nie ma trzasków i zniekształceń. Mikrofon również dobrze i czysto przekazuje głos a co najważniejsze nie zniekształca go. Zmian nie odczujemy nawet po zamoczeniu telefonu w wodzie.

Test Hammer watch – już wiesz ile osiągasz

Telefon obsługuje dwie karty sim oczywiście w trybie dual standby. Jeśli jeden numer jest zajęty i ktoś będzie się próbował połączyć na nasz drugi numer to usłyszy sygnał o zajętości połączenia. Jak już wcześniej zostało wspomniane telefon nie ma najmniejszych problemów z jakością połączeń, tak samo wygląda sprawa z sygnałem sieci. Obie karty działały bez zarzutów i nigdy nie zdarzyło się zerwanie połączenia czy utrata zasięgu.

Silniczek wibracji mógłby być nieco mocniejszy, nosząc telefon w kieszeni spodni bądź kurtki łatwo jest przeoczyć przychodzące połączenie mając telefon tylko w trybie cichym (z wibracjami).

Według producenta akumulator o pojemności 1200 mAh pozwala nawet na ponad tydzień działania na jednym oraz 8,5 h rozmów. Są to dość wiarygodne dane.

Opisywane urządzenie to typowy telefon komórkowy do komunikacji głosowej i „w ostateczności” tekstowej.  Bateria podczas testów wytrzymała pełne 4 dni. Telefon działał z dwoma aktywnymi numerami, dziennie kilka rozmów, kilka godzin słuchania radia i wszelaka zabawa. W stanie czuwania wytrzymał nawet dłużej niż podaje producent.

Dzięki zastosowaniu złącza USB-C, telefon umożliwia wygodne ładowanie.   Urządzenie współpracuje także z osobną bazą ładującą.

Nie znajdziemy tutaj systemu operacyjnego z mnóstwem dodatków, aplikacji, potężnych procesorów, dużej ilości RAMu, to proste urządzenie, które ma sprawdzić się w trudnych warunkach. Hammer BOW LTE jest prosty i wygodny w obsłudze. To zasługa dużych przycisków, skrótów klawiszowych oraz praktycznego uchwytu na smycz.

Menu telefonu jest proste i intuicyjne. Główne katalogi/ikony to:

  • Kontakty
  • Spis połączeń
  • Wiadomości
  • Multimedia
  • Narzędzia
  • Ustawienia

Dodatkowo jest wyposażony w wiele przydatnych narzędzi m.in.: radio FM, odtwarzacz MP3, latarkę. Telefon działa płynnie, nie zacina się, szybko reaguje na wciskane przyciski i uruchamiane funkcje. Nie czuć by obudowa nagrzewała się przy dłuższym działaniu.

Szybki dostęp do wybranych aplikacji/skrótów mamy dzięki klawiszowi nawigacyjnemu który możemy ustawić według swoich upodobań.

Hammer BOW LTE został również wyposażony w przydatny przycisk SOS – dobrze znany jest z urządzeń dedykowanych dla seniorów, umożliwia szybkie przesłanie alertu do zaufanej osoby. Wystarczy go dłużej przytrzymać, by w szybki sposób poinformować rodzinę czy dyspozytora linii alarmowej o zagrożeniu. Może być wykonane połączenie lub wysłana wiadomość alarmowa na numery wcześniej zapisane w ustawieniach przycisku.

Po wciśnięciu przycisku z ikonką radia, jak logika by wskazywała uruchamia się aplikacja z radiem. Szkoda tylko, że radio nie działa bez konieczności podłączenia słuchawek, jako anteny.

Kolejny przycisk funkcyjny to przycisk z latarką. Po jego dłuższym przytrzymaniu włącza diodę LED jako funkcja latarki. Jeżeli jesteśmy w tym miejscu to warto zaznaczyć, że dioda jest tak maleńka i emituje tak słabe światło, że możemy ją wykorzystać naprawdę w ostateczności. Jeśli zabłądzimy gdzieś w lesie po ciemku to na niewiele ona nam się zda.

Całości dopełnia podstawowy aparat 2MP. Rejestrujący on zdjęcia o rozdzielczości 1600 x 1200px. Szczerze mówiąc nie mamy co spodziewać się rewelacji, jeśli chodzi o jakość wykonywanych zdjęć. Zdjęcia są pozbawione ostrości, kolory w większości przekłamane. Jest dostatecznie.

Można za pomocą aparatu rejestrować również filmy i tutaj jak w przypadku zdjęć jest po prostu dostatecznie.

Jeśli chodzi o głośnik zewnętrzny to jest on naprawdę mocny i głośny. Dobrze przekazuje głos i muzykę, oczywiście brakuje mu do ideału i dla melomanów zadowalający nie będzie, lecz dla zwykłego użytkownika jest w zupełności wystarczający. Gra dobrze, czysto i bez trzasków.

Ustawienie poziomu głosu ponad połowę powoduje przekazywanie drgań na obudowę i pewien dyskomfort, natomiast sam dźwięk nie jest zniekształcany. Można też odnieść wrażenie, że został nie do końca dobrze zeskalowany, gdyż przy włączeniu radia czy odtwarzacza muzyki i ustawieniu poziomu głosu na najniższy gra naprawdę bardzo głośno.

Sytuacja zmienia się, gdy zamoczymy telefon w wodzie i membrana chroniąca głośnik zostanie pokryta kropelkami wody. Dźwięk jest o wiele słabszy natomiast nie jest zniekształcony. Oczywiście po całkowitym wysuszeniu telefonu wszystko wraca do pierwotnego stanu.

Telefon posiada funkcję Bluetooth który działa bez zarzutu. Mamy możliwość przeglądania Internetu 4G/LTE przez wbudowaną przeglądarkę, która oczywiście działa poprawnie. Jednak sama obsługa, wpisywanie adresów i przeglądanie jest nieco uciążliwe i można przyjąć że będzie się odbywało bardzo sporadycznie i w awaryjnych sytuacjach.

Na koniec najważniejsze – testy wytrzymałości.

Jak każdy HAMMER, model BOW LTE może pochwalić się odpornością na wodę, pył i niekorzystne warunki atmosferyczne (IP68) oraz wytrzymałością na upadki (droptest 1,5 m).

Hammer Bow Lte
Hammer Bow Lte

Jak wcześniej napisałem telefon ma wzmocnioną obudowę, która charakteryzuje się wodo- i pyłoodpornością, więc nie straszny mu piasek czy ziemia i bez obaw przetrwa pod wodą do 30 minut na max głębokości 1,5m co potwierdza wyżej wymieniony certyfikat.

Opisywany telefon podczas testów przeleżał zanurzony w wodzie ok 10 minut – po przetarciu oraz otwarciu zaślepek i klapki baterii nigdzie nie było widać śladów wody co jest dobrym dowodem na to że szczelność jest na dobrym poziomie. Kontakt z deszczem – „leżakowanie” na trawie podczas ulewy również nie zrobiło na nim żadnego wrażenia.

Ponadto kilkukrotnie miał „przypadkowy i nagły” kontakt z wszelakim podłożem. Lądował z różnych wysokości na panelach, posadzce, trawie, kostce i oczywiście miał kontakt z piaskiem. Po kilku/kilkunastu upadkach można stwierdzić, że bliski, nagły z podłożem nie zrobił na nim większego wrażenia – brak jest pęknięć, obudowa cała, wyświetlacze również.

Można oczywiście próbować go zniszczyć wbijając na przykład nim gwoździe czy rzucać z całym impetem o ścianę – często oglądamy takie crash testy tego typu urządzeń, pytam się po co?  Przecież nie o to tutaj chodzi. Każdy sprzęt można zniszczyć, chodzi o sprawdzenie wytrzymałości urządzenia przy przypadkowym upadku.

Pojawiały się również pytania jak BOW LTE sprawdzi się przy upadku z otwartą klapką… został w ten sposób upuszczony kilkukrotnie w różnych warunkach, oczywiście za każdym razem w inny sposób (pionowo, poziomo) i ku miłemu zaskoczeniu z każdego upadku wychodził cało.

Tutaj jednak nie daję sobie głowę obciąć, i tak dużo zależy od losu i od szczęścia – jednemu telefon może wypaść kilka razy i będzie cały, a drugiemu upaść raz i to będzie ten jedyny i zarazem ostatni.

Podsumowanie.

Hammer BOW LTE to pancerny telefon z klapką, który ma ciekawy wygląd i jest dobrze wykonany. To sprzęt, który jest w stanie wytrzymać więcej niż standardowe telefony. Gwarantuje wysoki standard odporności na wodę, pył i ekstremalne warunki – upadek na chodnik czy kąpiel w kałuży, a nawet zimowe warunki nie są mu straszne. I to się w całości potwierdziło.

BOW LTE przeżył m.in. upadek z roweru na szybkiej kamienistej ścieżce w lesie.  Tylko kilka niezbyt widocznych rys na plastykowej osłonie mogło potwierdzić, że kontakt z podłożem był i to dość gwałtowny.

Łączność LTE / VoLTE oraz szereg praktycznych funkcjonalności m.in. latarka, radio FM i odtwarzacz MP3 zapewnia jego przydatność w różnych warunkach.

Telefon jest prosty i wygodny w obsłudze. To zasługa dużych przycisków, skrótów klawiszowych oraz praktycznego uchwytu na smycz. Hammer BOW LTE można dodatkowo wyposażyć w dedykowaną stację ładującą.

Jeśli szukacie zwykłego, prostego telefonu do komunikacji, a do tego lubujecie się w urządzeniach z klapką, to Hammer BOW LTE może być strzałem w przysłowiową dziesiątkę.

Hammer BOW LTE jest dostępny w cenie 499 zł w sklepie producenta.

TECHNOSenior

Hammer BOW LTE wypożyczony został przez mPTech dla przeprowadzenia testu dla Czytelników TECHNOSenior

Techno Senior Poleca E1666079531952 Technosenior

 

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej