Chociaż seniorzy nadal stanowią przeważającą część użytkowników pojazdów Electroride, coraz więcej młodszych osób korzysta z rozwiązań z zakresu mikromobilności.
Zaczynali od rozwiązań dla seniorów. Dziś są jedną z najbardziej popularnych marek pojazdów elektrycznych w Europie

Widząc wykluczenie transportowe starszych członków rodziny i ich zależność od dzieci czy wnuków, Maciej Płatek dostrzegł rozwiązanie dla tysięcy seniorów w podobnej sytuacji. Tak powstał Electroride, producent małych pojazdów elektrycznych, m.in. skuterów trój- i czterokołowych oraz minicarów, przeznaczonych do przemieszczania się na krótkich dystansach.
Dzięki zaangażowaniu, a także wsłuchiwaniu się w potrzeby i opinie klientów, firma stała się liderem na polskim rynku i dołączyła do europejskiej czołówki dostawców mikromobilności.
Recenzja Alcolife Free – co dzieje się z organizmem kierowcy po spożyciu alkoholu?
W 2017 roku, gdy powstawała firma Electroride, właściciele osobiście uczestniczyli we wszystkich działaniach. Testowali rozwiązania proponowane przez różnych dostawców, dobierali podzespoły, uczestniczyli w montażu, przygotowywaniu dokumentacji i instrukcji użytkowania pojazdów.
– Po rozpoczęciu sprzedaży sam dostarczałem skutery do naszych klientów, wtedy głównie seniorów. Mogłem z nimi dłużej porozmawiać, poznać ich codzienne problemy, lęki, nadzieje i potrzeby. Widziałem, że potrzebują również wsparcia technicznego i kogoś, kto nauczy ich obsługi nowego pojazdu w znanym im otoczeniu. Te doświadczenia były dla mnie bezcenne i pozwoliły wytyczyć drogę rozwoju firmy – wspomina Maciej Płatek, Prezes Zarządu Electroride.
Dziś dostawy pojazdów realizowane są wyłącznie przez pracowników serwisu firmy. Każdy kupujący ma czas spokojnie zapoznać się z najważniejszymi funkcjami skuterów, wykonać jazdę testową pod okiem specjalisty i uzyskać odpowiedzi na wszystkie pytania. Dodatkowo każdy model posiada szczegółową i przystępną książkę obsługi.
Co dwie głowy, to nie jedna!
Ważnym momentem było dołączenie do firmy Anety Skórczyńskiej, obecnie Dyrektor Generalnej Electroride. Jej doświadczenie w branży pojazdów elektrycznych oraz międzynarodowe kontakty dały impuls do szeroko zakrojonej ekspansji. Dziś pojazdy Electroride znajdują fanów w całej Europie, a sama marka cieszy się ciągle rosnącym zaufaniem. Powstają nowe punkty serwisowe oraz salony sprzedaży. Wszystko po to, aby być bliżej użytkowników.
– Połączenie naszych doświadczeń biznesowych, pasji i branżowego know-how to iście rozwojowa mieszanka – śmieje się Aneta Skórczyńska. – Ciągle poszukujemy nowości, myślimy o wygodnych i bezpiecznych rozwiązaniach, ale też modyfikujemy pojazdy, podążając za głosem naszych klientów.
Recenzja Ugreen Nexode – gdy szukasz ładowarki GaN nie(tylko) do smartfona
– Zaczynaliśmy dość skromnie. Teraz mamy dwa salony pokazowe w Polsce, na południu w Krakowie i na północy w Wejherowie, sklep internetowy oraz magazyn o powierzchni 2 tysięcy metrów kwadratowych, a nasze produkty dostarczamy do wszystkich krajów Europy – dodaje Maciej Płatek.
Pojazdy nie tylko dla seniorów
Chociaż seniorzy nadal stanowią przeważającą część użytkowników pojazdów Electroride, coraz więcej młodszych osób korzysta z rozwiązań z zakresu mikromobilności. Badania amerykańskiej organizacji NACTO, zrzeszającej urzędników ds. transportu miejskiego, pokazują, że ponad 34% użytkowników wykorzystuje pojazdy elektryczne do dojazdów do pracy, 39% do załatwiania drobnych spraw, a 16% do podróży do szkoły.
Połowa ankietowanych informuje o korzystaniu z mikromobilności w innych celach, takich jak rekreacja. Pojazdy, takie jak skutery elektryczne czy tzw. minicary, mogą prowadzić już nastolatki od 14 r.ż. Biorąc pod uwagę rosnącą świadomość ekologiczną i aspekty ekonomiczne, zakres wiekowy użytkowników tego typu pojazdów jest ogromny.
– Od seniorów wszystko się zaczęło, dlatego ta grupa jest i będzie dla nas bardzo ważna – podobnie osoby z różnymi deficytami ruchowymi. Właśnie im chcemy zapewnić niezależność w codziennych, najprostszych czynnościach, takich jak chociażby wyjazd do sklepu, lekarza czy kościoła. Mogą oni korzystać ze skierowanych do nich, wspierających zakup programów, m.in. dofinansowania z PFRON, NFZ czy wielu fundacji – zapewnia Maciej Płatek.
Test Infinix Zero 30 5G: Wyjątkowy smartfon z nagrywaniem 4K/60 FPS przednią kamerą
– Obserwujemy też ciągle zmieniające się potrzeby rynkowe w zakresie mikromobilności. Osoby aktywne zawodowo też chcą szybko dotrzeć do celu, a rozwijająca się świadomość ekologiczna zachęca do szukania mini pojazdów elektrycznych, dokładnie takich jak nasze – dodaje Aneta Skórczyńska.
Rosnąca świadomość ekologiczna wspiera rozwój elektromobilności
Mikromobilność stanowi ogromną szansę dla rozwoju rynku transportowego, będąc ekologiczną i wygodną alternatywą dla tradycyjnych środków transportu, zwłaszcza w zatłoczonych miastach. Rozwój technologii i rosnąca świadomość ekologiczna napędzają popyt na lekkie pojazdy elektryczne, takie jak minicary, skutery, e-rowery i hulajnogi.
Są ekonomiczne i ekologiczne, odpowiadając na problem coraz większej urbanizacji miast, korków i zanieczyszczenia powietrza. Jak wynika z raportu Polaris Market Research, opublikowanego w czerwcu 2022 roku wielkość globalnego rynku skuterów elektrycznych wyceniono na 21 mld USD w 2021 r. i szacuje się, że wzrośnie on do 51 mld USD w 2030 r.
Ważną kwestią jest też to, że wiele europejskich miast, w tym Polskich, mając na uwadze redukcję zanieczyszczenia powietrza, wprowadza Strefy Czystego Transportu, do których nie mogą wjeżdżać pojazdy z napędem spalinowym. Regulacje te dodatkowo dają większe przywileje pojazdom elektrycznym, umożliwiając im m.in poruszanie się po centrum czy bezpłatne parkowanie.
– Rynek pojazdów elektrycznych rozwija się bardzo dynamicznie. Sprzyjają temu nie tylko trendy, ale też coraz dalej idące regulacje prawne. Strefy Czystego Transportu czy rozwój gospodarki senioralnej są mocną siłą napędową rozwoju mikromobilności – podsumowuje Maciej Płatek.


