Google Pixel 8 Pro to najnowszy flagowy smartfon od Google, który kusi 7-letnim wsparciem oprogramowania, procesorem Tensor G3 z obsługą 5G, czystym Androidem 14 z funkcjami AI, wyświetlaczem OLED 120 Hz i imponującym aparatem.
Czy ten smartfon warty jest swojej ceny? Sprawdziliśmy to!
Test (2 strony) bezpłatny i bez sponsoringu – przytoczone stwierdzenia są tylko subiektywnymi odczuciami testującego to urządzenie
Nie tak dawno świętowaliśmy oficjalne wejście Google Pixela do Polski. W związku z tym w moich rękach był już model Pixel 8a, a teraz czas na najmocniejszy z serii czyli Pixel 8 pro.
Smartfon otrzymał:
- procesor Google Tensor G3 z obsługą sieci 5G
- Android 14 z szeregiem funkcji AI
- wyświetlacz OLED LTPO 6,7 cala z odświeżaniem 120 Hz (1–120 Hz) i jasnością maksymalną 2400 nitów
- 12 GB pamięci RAM LPDDR5X 128 GB / 256 GB / 512 GB pamięci UFS 3.1
- Aparat w konfiguracji: szerokokątny Octa PD – 50 Mpix + teleobiektyw x5 – 48 Mpix Quad PD + ultraszerokokątny Quad PD 48 Mpix z autofokusem
Co więcej producent deklaruje, że otrzyma on 7 lat aktualizacji oprogramowania. To całkiem sporo.
Specyfikacja techniczna Pixel 8 pro: Tutaj
A jak sprawdził się u mnie? Zapraszam do lektury.

W opakowaniu znajdziemy: smartfon, kabel do ładowania, kluczyk do otwarcia tacki na kartę SIM i przejściówkę USB C – USB A. Nie znajdziemy w nim etui ani ładowarki, co zapewne nikogo już nie zdziwi. Coraz więcej producentów z nich rezygnuje. Czy to dobre czy nie to już kwestia dyskusyjna.
Budowa i użytkowanie
Google Pixel 8 pro nie jest mały (ekran 6,7 cala), a do tego dosyć ciężki. Jego wymiary to 162,6 x 76,5 x 8,8 mm, a waga to 213 g. Wyraźnie odczujemy ją trzymając telefon w dłoni.
Plecki i ekran zostały pokryte szkłem hartowanym Corning® Gorilla® Glass Victus® 2. Całość łączy ramka z polerowanego aluminium. Dostępne są 3 kolory: obsydian, porcelana i niebieski. W moje ręce wpadła wersja porcelanowa, która praktycznie się nie palcuje. Smartfon otrzymał również odporność na działanie pyłu i wody IP68.
Aparaty zostały umieszczone na wystającej wyspie w kształcie poziomego prostokąta przechodzącego od krawędzi do krawędzi. Czy to się podoba czy nie, to już kwestia gustu. Nie mniej telefon na pewno nie trudno będzie odróżnić od konkurencyjnych modeli. Na tyle znajdziemy trzy całkiem niezłe obiektywy: główny szerokokątny Octa PD – 50 Mpix + teleobiektyw x5 – 48 Mpix Quad PD + ultraszerokokątny Quad PD 48 Mpix z autofokusem. Ponadto znajdziemy tam też diodę led oraz czujnik temperatury, który działa następująco:
Jeśli chodzi o ekran, to jest to płaski wyświetlacz Super Actua (OLED LTPO) 6,7 cala z rozdzielczością 1344 x 2992 px (489 ppi), płynnym odświeżaniem od 1-120 Hz oraz jasnością maksymalną do 2400 nitów. Ekran prezentuje się naprawdę świetnie i ciężko się tutaj do czegoś przyczepić. Standardowo też możemy włączyć tryb ciemny czy obsługę gestów.
Jeśli chodzi o biometrię, to mamy tutaj standardowy zestaw – odblokowanie twarzą i czytnik linii papilarnych w ekranie. Oba działają poprawnie.

Smartfon, podobnie jak Pixel 8a, ma też przestawione przyciski na prawej ramce. Na górze jest on/off, a pod nim przyciski głośności. Na początku jest to upierdliwe, ale po dłuższym użytkowaniu można się nawet przyzwyczaić. Co więcej już przy 8a stwierdziłam, że to wcale nie jest taki głupi pomysł i ułatwia sterowanie głośnością.
Na krawędziach znajdziemy jeszcze:
- Na dole – mikrofony, głośnik (jeden ze stereo, drugi jest w szczelinie na górnej krawędzi), gniazdo USB – C 3.2
- Na lewej krawędzi – szufladka na jedną kartę SIM (jest też eSIM)
- Na górnej krawędzi – wydaje mi się, że jest to mikrofon do redukcji szumów, ale nie jestem pewna
Nie znajdziemy tutaj miejsca na dodatkową kartę pamięci czy wyjście mini Jack 3,5 mm. Mamy za to całkiem przyzwoite głośniki stereo. Grają czysto, donośnie, ale też bez jakiś większych basów. Ot taki poprawny zestaw stereo z flagowej półki do codziennego użytkowania – rozmowy głośnomówiące, gry czy przeglądanie filmów na mediach społecznościowych.
W kwestii rozmów czy zasięgu również nie mam uwag. Moi rozmówcy słyszeli mnie poprawnie i ja ich. Smartfon nie tracił też zasięgu tam gdzie nie powinien. Zresztą pozostałe moduły łączności również działały poprawnie. Mamy tutaj:
- Wi-Fi 7 (802.11be) s 2,4 GHz + 5 GHz + 6 GHz, 2×2 + 2×2 MIMO
- Bluetooth® wer. 5.3 z podwójną anteną (zapewnia wyższą jakość i lepsze połączenie)
Ultraszerokopasmowy układ scalony zapewnia dokładne określanie zakresu i orientację przestrzenną - NFC
- Google Cast
- Dwuzakresowa GNSS GPS, GLONASS, Galileo, QZSS, BeiDo
Oraz czujniki: Czujnik zbliżeniowy, Czujnik jasności otoczenia, Akcelerometr, Żyroskop, Magnetometr, Barometr, Czujnik temperatury


