mObywatel: Bezpieczeństwo cyfrowe Polaków – Tylko co 7. osoba zgłasza phishing

Od 13 sierpnia próby oszustwa internetowego, takie jak podejrzane SMS-y, maile czy strony internetowe, Polacy mogą zgłaszać przez aplikację mObywatel.

Tylko co 7. osoba zgłasza phishing. Nowa opcja zgłoszenia przez mObywatel może poprawić ten wynik [KOMENTARZ EKSPERTA]

Mobywatel

Jak wynika z badania Bezpieczeństwo cyfrowe Polaków opublikowanego na początku roku przez SMSAPI, jedynie 14 proc. ankietowanych zgłasza otrzymanie podejrzanej wiadomości do instytucji takiej jak CERT
Oto komentarz do tej sytuacji Wojciecha Kaczmarka, dyrektora zarządzające w LINK Mobility Poland, do której należy platforma SMSAPI.

Usunięcie wiadomości nie usuwa problemu.Powszechne kanały komunikacji, takie jak SMS czy e-mail, cieszą się ogromną popularnością i zaufaniem wśród odbiorców na całym świecie. Niestety ich powszechność czyni je atrakcyjnym celem dla oszustów. Żerując na niewiedzy, rozproszonej uwadze i często pośpiechu odbiorców, przestępcy znajdują w nich skuteczne narzędzie dotarcia do podatnych lub słabiej poinformowanych osób.

Walka z phishingiem powinna być toczona na kilku płaszczyznach. Z jednej strony powinno działać prawo, m.in. ustawa z ubiegłego roku o zwalczaniu nadużyć w komunikacji elektronicznej. Wprowadzenie jasnych regulacji i kar dla osób, które wykorzystują nowe technologie do oszustwa to sygnał dla rynku, że bezpieczeństwo użytkowników internetu jest dla państwa na pierwszym planie.

Uzupełnieniem prawa powinna być jego egzekucja – czyli głośne dochodzenia i wyroki dla osób dopuszczających się przestępstw. Do tego z kolei często potrzeba dowodów i sygnalizowania próby oszustwa przez każdego, kto podejrzane wiadomości dostaje. Zgłaszane wiadomości pozwalają także instytucjom, takim jak CERT, ustalić popularne schematy w fałszywych wiadomościach i dzięki temu lepiej, automatycznie blokować próby phishingu. Dlatego dużym ułatwieniem jest możliwość zgłoszenia podejrzanego zdarzenia przez mObywatela, czyli aplikację, którą pod ręka, w swoim smartfonie, ma już kilkanaście milionów Polaków – zauważa Wojciech Kaczmarek, dyrektor zarządzający w LINK Mobility Poland.

Kiedy powinna zapalić się nam czerwona lampka?

Często powielane w phishingu elementy wiadomości, które powinny budzić czujność odbiorcy, to np. ponaglenia do szybkiego działania, brak naszych danych osobowych, nieznany nadawca lub numer, błędy składniowe czy ortograficzne. Na wszystkie otrzymywane SMSem czy mailem wiadomości lepiej patrzeć na spokojnie i podchodzić do nich z rezerwą.
Jeśli w treści padają negatywne konsekwencje lub groźby, gdy nie podejmie się działania, np. przepadnie paczka w dostawie, zostanie wyłączony dostęp do konta itp. zamiast klikać w otrzymany link, lepiej zweryfikować informacje kontaktując się bezpośrednio ze sklepem czy bankiem. Eksperci od bezpieczeństwa podkreślają, że najłatwiej paść ofiarą przestępstwa, gdy kierujemy się nagłymi emocjami.
Large-2Ba92E13Ee7C0Cf9323E339A6797336D.png

Obserwuj nas na Google News

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Źródło: Informacja prasowa: SMSAPI
Autor zdjęć: SMSAPI

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej