Najnowsze dane Eurostatu nie pozostawiają wątpliwości – Europa pozostaje w tyle w globalnym biegu o niezależność technologiczną. Jakie innowacje już dziś budują przyszłość Europy?
Deep tech – nowy pomysł na Stary Kontynent, czyli Europa w biegu o niezależność technologiczną

Deep tech opracowuje najbardziej innowacyjne i technologicznie zaawansowane rozwiązania, oparte o wiedzę z wielu dziedzin. To często projekty, które zmieniają rynek. I chociaż wymyka się jednoznacznym definicjom, to nikt nie ma wątpliwości, że jest przyszłością Europy w biegu o niezależność technologiczną. Do 2025 roku, kiedy zrealizowany zostanie jeden z celów EIT Deep Tech Talent Initiative, Stary Kontynent zyska milion specjalistów z tego obszaru. W gronie tym znajdą się również Polacy.
Europa w globalnym wyścigu technologicznym
Najnowsze dane Eurostatu nie pozostawiają wątpliwości – Europa pozostaje w tyle w globalnym biegu o niezależność technologiczną. Aż 78 proc. firm w Polsce i UE zostało zakwalifikowanych do kategorii niskiego zaawansowania technologicznego. Sytuacja taka stwarza nie tylko ryzyko dla bezpieczeństwa, ale także plasuje nasz kontynent w gorszej sytuacji ekonomicznej niż USA i Chiny. Tworzącą się lukę wyjaśnić można, między innymi, niewystarczającymi inwestycjami w nowe technologie.
Doskonałym przykładem ilustrującym tę sytuację jest wykorzystanie generatywnej sztucznej inteligencji. ChatGPT osiągnął 100 milionów nowych użytkowników w ciągu zaledwie dwóch miesięcy – co czyni to rozwiązanie pierwszą technologią, która osiągnęła tak spektakularny wynik. Jednak w 2023 r. Europa zainwestowała 1,7 miliarda dolarów w sztuczną inteligencję, podczas gdy amerykański kapitału wysokiego ryzyka i private equity, które trafiły do tych technologii wyniosły 23 miliardy dolarów.
Inną przyczyną tej sytuacji są niskie wydatki na prace badawczo-rozwojowe. W tym obszarze prym również wiodą Stany Zjednoczone i Chiny, które jak wynika z bazy danych MSTI (OECD Main Science and Technology Indicators), mimo niekorzystnej sytuacji gospodarczej w ostatnich latach, odnotowały szczególnie intensywny wzrost inwestycji w B+R[2].
Europa potrzebuje talentów
Receptę na nadążanie Europy za trendami współczesnej gospodarki podaje McKinsey. Wskazuje m.in. na: podwojenie wydatków prywatnych i publicznych związanych z innowacjami w zakresach takich jak sztuczna inteligencja, zwiększenie skali głównych europejskich championów gospodarczych na wzór amerykański, oraz przyspieszenie przekwalifikowania i przenoszenia pracowników oraz przyciąganie talentów.
Szybka zmiana kompetencji oraz doskonalenie nowych umiejętności zgodnych z ewolucją gospodarki ma kluczowe znaczenie w procesie przyspieszenia przyjęcia technologii. Doskonale ilustrują to badania OECD dotyczące wpływu sztucznej inteligencji na rynek pracy w sektorach finansów i produkcji w siedmiu krajach OECD. Około połowa użytkowników AI deklaruje, że jej wdrożenie obniżyło wartość niektórych z ich umiejętności (51% użytkowników AI w sektorze finansowym oraz 45% w sektorze produkcyjnym).
Odsetek ten był jeszcze wyższy wśród pracowników, którzy zgłosili, że niektóre z ich zadań zostały zautomatyzowane (56% w sektorze finansowym i 51% w produkcyjnym). Zatem, aby Europa mogła w pełni wykorzystać potencjał nowych technologii w zakresie zwiększania produktywności, konieczne są zmiany w rolach i czynnościach zawodowych.
Obserwuj nas na Google News
Zobacz również:
- SkyShowtime: wielkie polskie hity
- SkyShowtime – znamy datę startu w Polsce
- Test Creative Sound Blaster GS3: rozświetlona grajbelka dla pełnego doświadczenia audiowizualnego


