A jak wypada dźwięk?
Turtle Beach Stealth Pro to słuchawki dla graczy zatem nie spodziewałam się po nich nie wiadomo czego. I może rzeczywiście nie oferują dźwięku dla melomanów, ale mimo wszystko bardzo miło mnie zaskoczyły.
Technicznie wygląda to następująco:
- Słuchawki
- Przetworniki: 50-milimetrowe przetworniki Nanoclear z magnesami neodymowymi
- Redukcja szumów: Zmienna aktywna redukcja szumów
- Redukcja szumów 25 dB przy 100 Hz
- Pasmo przenoszenia: 10Hz – 22kHz
- Mikrofon
- Typ: Jednokierunkowa redukcja szumów
- Redukcja szumów 30 dB przy 3 kHz
- Pasmo przenoszenia: 100Hz – 8kHz
- Czułość: Boom: -22dBFS/Pa / Wbudowany: -26dBFS/Pa
50-milimetrowe przetworniki Nanoclear™ z magnesami neodymowymi w Turtle Beach Stealth Pro oferują czysty i bardzo wyraźny dźwięk z dużą ilością szczegółów. Zaskoczyło mnie to jak łatwo możemy rozróżnić poszczególne instrumenty i słowa. Bas również jest bardzo wyczuwalny, wyrazisty, ale jednocześnie nieprzesadzony. Nie ma takiego natarczywego dudnienia jak w niektórych słuchawkach dla graczy.
Zestaw bardzo nieźle radzi sobie również w momentach, gdy na ekranie pojawiają się nadchodzące osoby czy dochodzące odgłosy z różnych stron. Bez problemy szybko i precyzyjnie wyłapiemy skąd dochodzi dźwięk, a to jest niezmiernie ważne podczas gier. Przydaje się również podczas oglądania filmów. Za to momentami brakuje mi w nich odrobiny środka. Nie ma dramatu, ale są takie momenty, gdzie mogłoby być go więcej.
Producent zadbał o to, aby zestaw był bardzo uniwersalny i sprawdził się nie tylko podczas gier, ale również podczas słuchania muzyki czy oglądania filmów. Moim zdaniem muzyka z niego płynąca jest bardzo przyjemna dla ucha.
Mamy tutaj również ANC. Cztery wewnętrzne mikrofony przy maksymalnym ustawieniu (100%) zmniejszają poziom hałasu do 25 dB. Regulacji redukcji szumów można dokonać za pomocą aplikacji Turtle Beach Audio Hub lub poprzez mapowanie pokrętła głośności zestawu słuchawkowego. Jeśli chodzi o jakość ANC, to tutaj też nie mam jakieś większych uwag. Już same nauszniki bardzo nieźle odgradzają nas od zewnętrznych hałasów, a to tylko pasywna redukcja. Jak włączymy ANC poziom ten jeszcze bardziej się zwiększa.
Mam tylko jedno, ale… Przy włączonym ANC czasami wydaje się jakby dźwięk dochodził zza ściany. Nie zawsze, ale były takie momenty, gdzie miałam takie wrażenie.
Na pochwałę zasługuje również mikrofon. Producent podkreśla, że zadbali o to, aby mikrofon odbierał tylko Nasz głos redukując przy tym 97% szumów z tła. Wykorzystano tutaj kardioidalną charakterystykę kierunkową oraz technologię redukcji szumów S.M.A.R.T (Sonic Measurement Audio Reduction Tuning). Dzięki temu mikrofon TruSpeak ma aktywnie dostosować się do hałasu otoczenia, aby przepuszczać tylko nasz głos.
I powiem Wam, że nagrałam sobie dźwięk do jednego filmu za pomocą tego mikrofonu i bardzo mile mnie zaskoczył. Praktycznie śmiało mógłby dorównać mojemu mikrofonowi biurkowemu, który używam do nagrywania dźwięku w filmach. Zapewne nie raz jeszcze skorzystam z tej możliwości 😊.

Żeby nie było, że wszystko tak chwalę i jest tak cudownie, to są dwie rzeczy, które nie do końca mi się podobają. Przede wszystkim nie możemy podłączyć słuchawek przewodowo. Trochę to jest dziwne z racji tego, że i tak mamy gniazdo USB C, a służy ono tylko do dostarczenia zasilania.
Kolejnym zaskoczeniem jest dla mnie brak wsparcia dla lepszej jakości kodeków podczas podłączenia po BT. Mamy w sumie obsługę kodeka SBC i to by było na tyle. Tak wiem, że zaraz powiecie, że to są słuchawki do gier i głównie na PC czy Konsoli, ale jak już jest możliwość podłączenia po BT, to przydała by się jednak obsługa nieco lepszych kodeków. Zatem mam nadzieję, że ta kwestia zostanie zaadresowana w kolejnych odsłonach tego zestawu, bo mimo wszystko jest on naprawdę super.
Co ciekawe w oprogramowaniu mamy bardzo szerokie możliwości konfiguracji dźwięku i mikrofonu. Aktywujemy też ANC czy sprawdzimy poziom naładowania baterii, tryb w jakim są włączone słuchawki, status połaczenia oraz ustawioną głośność. Znajdziemy tam też zaawansowany 10-pasmowy korektor dźwięku (oddzielne ustawienia dla BT, Gry czy mikrofonu) czy różne gotowe presety. Możemy też zarządzać funkcją Superhuman Hearing czy zmienić przeznaczenie pokrętła oraz klawisza w centrum prawego nausznika (oddzielnie dla trybu PC i Konsoli). W sumie możliwości jest naprawdę wiele i każdy znajdzie coś dla siebie.
Aplikację Turtle Beach Audio Hub możemy bez problemu zainstalować na telefon oraz komputer i w każdym wariancie znajdziemy dokładnie takie same możliwości konfiguracyjne. Jedyna różnica jest taka, że w wersji na PC możemy przypisać skróty klawiszowe do niektórych ustawień, co znacząco ułatwi sterowanie słuchawkami podczas gry.
Podsumowanie
Turtle Beach Stealth Pro Xbox to zestaw słuchawkowy, który wart jest swojej ceny, chociaż mam kilka drobnych „ale” – takich jak: niskiej jakości kodek BT, brak połączenia po kablu czy niezbyt wyraźne w dotyku przyciski. Pomijając te drobnostki, to Stealth Pro oferują naprawdę niezły, bardzo uniwersalny dźwięk, świetny ANC, dobrej jakości mikrofon oraz bogate opcje konfiguracji w aplikacji.
Możemy bez problemu skorzystać z nich zarówno po BT jak i również Wifi, a do tego będzie kompatybilny z wieloma urządzeniami. W tym również z konsolami. Na pochwałę zasługuje również możliwość podłączenia 2 urządzeń jednocześnie oraz długi czas na baterii (co więcej mamy 2 baterie w zestawie). No i są też wygodne, ładne i dobrze wykonane 😊. Ja jestem na TAK.
Diana (Technosenior)
Materiał został zrealizowany w ramach współpracy z Turtle Beach. Urządzenia zostały przekazane w ramach współpracy barterowej. Producent nie miał jakiegokolwiek wpływu na opinię recenzującego urządzenie.

Obserwuj nas na Google News
Zobacz również:
- Turtle Beach: nowości tej jesieni
- Turtle Beach VelocityOne Race – Fani symulatorów wyścigowych będą zachwyceni
- Test Roccat Kone Pro – świetny gryzoń dla gamingu
- Test Huawei Watch D2: Nowoczesny smartwatch z pomiarem ciśnienia i EKG dla zdrowia
- Hama Wi-Fi: Obrotowa kamera wewnętrzna z czujnikiem ruchu i noktowizorem – Kompleksowa ochrona domu
Źródło zdjęć: Tech Lady Explorer (Technosenior).


