Creative ZEN AIR SXFI to najnowsze słuchawki douszne od Creative Technology, które wprowadzają użytkowników w świat przestrzennego dźwięku dzięki technologii Super X-FI Gen4. Te lekkie i stylowe słuchawki oferują adaptacyjną redukcję szumów (ANC), neodymowe przetworniki 10 mm oraz aż 39 godzin odtwarzania.
Sprawdź naszą recenzję, by dowiedzieć się, jak Creative ZEN AIR SXFI radzą sobie w praktyce i czy są warte swojej ceny.
Test (2 strony) – przytoczone stwierdzenia są tylko subiektywnymi odczuciami testującego to urządzenie
Jeszcze przed wakacjami firma Creative Technology przedstawiła swoje najnowsze słuchawki: Creative Zen Air SXFI i Creative Zen Hybrid SXFI. Nowe zestawy słuchawkowe zaprojektowano z myślą o użytkownikach, którzy chcieliby, aby dźwięk wydobywający się ze słuchawek był bardziej przestrzenny i realistyczny. Najnowsza odsłona sprzętu od Creative została uzupełniona o technologię Super X-FI Gen4. Recenzję modelu Zen Hybrid SXFI znajdziecie już w serwisie, a dzisiaj zapraszam Was na spotkanie ze słuchawkami dousznymi Zen Air SXFI.
Model ten wyróżnia:
- Rozległa scena dźwiękowa z Super X‑Fi
- Przetworniki neodymowe 10 mm
- Tryb Low Latency
- Pasmo przenoszenia: 20–20 000 Hz
- Aktywna redukcja szumów (Adaptacyjne ANC, ANC, tryb Ambient)
- Po 3 mikrofony na słuchawce
- Bluetooth®3, kodek audio: AAC, SBC
- Odporność słuchawek – IPX5
- Łączny czas odtwarzania do 39 godzin (z wykorzystaniem etui, do 12 godzin na słuchawkach bez ANC)
- Ładowanie przewodowe USB-C i bezprzewodowe zgodne z Qi
- Konfigurowalne sterowanie dotykowe za pomocą aplikacji Creative
- Apkikacje: Aplikacja SXFI, Aplikacja Creative
Aktualnie można je zakupić w kolorze szarym za 399 zł.
W opakowaniu znajdziemy:
- 1 x Creative Zen Air SXFI
- 1 x Etui ładujące USB-C
- 1 x Kabel USB-C do ładowania
- 1 x Para silikonowych końcówek (S), (M) i (L)
- 1 x Skrócona instrukcja obsługi / gwarancja i ulotka zgodności
- 1 x Woreczek do przenoszenia słuchawek
Budowa i użytkowanie:
Creative Zen Air SXFI to słuchawki douszne, które umieszczono w niewielkim etui (64,0 x 43,9 x 29,0 mm, waga 40g) w kolorze szarym, na którym znajdziemy przycisk do parowania/resetowania, 4 diody informujące np. o poziomie naładowania etui czy trybie parowania oraz gniazdo USB C, które służy do ładowania baterii (jest też ładowanie bezprzewodowe). Etui jest klasyczne, bez udziwnień, ale też bardzo ładne. Zostało wykonane z szarego tworzywa sztucznego, które nie zbiera na sobie żadnych odcisków palców czy brudu.
Czy jest odporne na zarysowania? Mam je już miesiąc i nie zauważyłam na nich żadnych rysek, ale też nie trzymam ich blisko kluczy czy noszę w dedykowanym materiałowym woreczku, który znajdziemy w opakowaniu. Za to duży plus 😊. Chyba pierwszy raz spotkałam się z takim dodatkiem w tego typu pchełkach.
Po otwarciu etui zobaczymy niewielkie słuchawki oraz metaliczne (srebrne) wnętrze etui. Generalnie wszystko jest dobrze wykonane, chociaż klapka z etui zbyt łatwo się domyka (można ustawić otwarte pudełko, ale wystarczy lekko klepnąć etui i praktycznie od razu się zamknie) i trochę ciężko wyjmuje się słuchawki. Chwilę mi zajęło dobrać właściwy chwyt, aby je wyjąć.
Same słuchawki są niewielkie (27,7 x 25,9 x 23,3 mm, waga 45g) i dobrze wykonane. Mogą się podobać, chociaż jak wiadomo wygląd to kwestia gustu. Ja jestem na tak 😊. Mamy tutaj tradycyjną główkę z niewielkim pałąkiem i wymiennymi gumkami. Jest też płytka dotykowa służąca do sterowania słuchawkami (do tego jeszcze wrócimy później). W opakowaniu znajdziemy dodatkowo 2 zestawy gumek (S i L). M-ki są już założone.
Warto tutaj podkreślić, że każda ze słuchawek posiada aż 3 mikrofony, które świetnie spiszą się podczas rozmów oraz odpowiadają za redukcję szumów (ANC). Są też odporne na zachlapanie – posiadają certyfikat IPX5. Zatem nie powinien im zaszkodzić nasz pot podczas bardziej intensywnych ćwiczeń czy przypadkowy deszcz.

Czy są wygodne? To już kwestia budowy naszego ucha. W przypadku moich słuchawki dobrze leżały i nie wypadały, ale po kilku godzinach zaczynałam odczuwać delikatny dyskomfort. Generalnie niewiele słuchawek dousznych mogę używać dłużej niż 2-3 h. Więc może to być tylko kwestia moich uszu 😊.
Wracając do sterowania, to mamy tutaj do dyspozycji płytkę dotykową na obu słuchawkach. Zatem nikogo tutaj nie zaskoczę tego typu sterowaniem. Na duży plus zasługuje to, że w aplikacji Creative możemy skonfigurować każdy z 6 gestów. Są to:
- dwukrotne dotknięcie prawej słuchawki (odtwórz/wstrzymaj, poprzedni utwór, następny utwór, kontrola Ambient, Super X-FI, Asystent Głosowy, Tryb Redukcji Opóźnienia)
- dwukrotne dotknięcie lewej słuchawki (odtwórz/wstrzymaj, poprzedni utwór, następny utwór, kontrola Ambient, Super X-FI, Asystent Głosowy, Tryb Redukcji Opóźnienia)
- trzykrotne dotknięcie prawej słuchawki (odtwórz/wstrzymaj, poprzedni utwór, następny utwór, kontrola Ambient, Super X-FI, Asystent Głosowy, Tryb Redukcji Opóźnienia)
- trzykrotne dotknięcie lewej słuchawki (odtwórz/wstrzymaj, poprzedni utwór, następny utwór, kontrola Ambient, Super X-FI, Asystent Głosowy, Tryb Redukcji Opóźnienia)
- długie dotknięcie prawej słuchawki (Brak, Zmniejszenie głośności, Zwiększenie głośności)
- długie dotknięcie lewej słuchawki (Brak, Zmniejszenie głośności, Zwiększenie głośności)
Zatem jest w czym wybierać. Same sterowania generalnie działa poprawnie chociaż czasami trzykrotne stuknięcie nie zawsze zadziałało. Nie wiem może za wolno stukałam hehe.

