Nothing Phone (4a) Pro vs Nothing Phone (4a): Test, aparat i realne różnice!

✍️ Nothing wraca z kolejną generacją smartfonów, które nie tylko wyglądają inaczej niż konkurencja, ale też próbują zaoferować coś więcej niż „kolejny średniak”. Nothing Phone (4a) Pro to mocniejsza, bardziej dopracowana wersja modelu Nothing Phone (4a) – z lepszym ekranem 144 Hz, wydajniejszym procesorem i bardziej zaawansowanym systemem Glyph Matrix.

Z drugiej strony zwykły 4a nadal wygląda bardzo kusząco: ma świetną baterię, solidny aparat z teleobiektywem i znacznie niższą cenę. Pytanie brzmi – czy dopłata do wersji Pro faktycznie ma sens, czy to tylko marketing?

W tym teście sprawdzam oba modele w praktyce: wydajność, aparat, ekran i codzienne użytkowanie. Bez marketingowego lania wody – tylko realne różnice i konkretna odpowiedź, który model warto kupić.

Test (2 strony) – przytoczone stwierdzenia są tylko subiektywnymi odczuciami testującego to urządzenie

Nothing Phone (4a) Pro to dopracowana, mocniejsza wersja Phone (4a): szybszy procesor, lepszy ekran 144 Hz, bardziej rozbudowany system Glyph Matrix i ulepszone chłodzenie sprawiają, że to model dla bardziej wymagającego użytkownika, który dużo gra, fotografuje i liczy na długie wsparcie. Jednocześnie zwykły Phone (4a) pozostaje świetnie wycenionym smartfonem „dla większości”, oferując bardzo zbliżoną baterię, aparat z peryskopem 3,5× i ten sam ekosystem Nothing OS, ale z nieco słabszym układem i prostszym systemem podświetlenia.

Nothing Phone (4A) Pro Vs Nothing Phone (4A)
Nothing Phone (4A) Pro Vs Nothing Phone (4A)

Wstęp / Pierwsze wrażenia

Nothing Phone (4a) Pro stylistycznie kontynuuje to, z czego słynie marka – przezroczysty tył (chociaż tutaj tylko na wyspie), charakterystyczne podświetlenie Glyph (w zmienionej formie, którą poznaliśmy już w Nothing Phone 3), prosta ramka i wyrazista, ale nadal dość minimalistyczna bryła. W porównaniu z Phone (4a) dostajesz jednak bardziej „techniczną” wersję: metalowy korpus, cieńszą obudowę oraz mocno zaakcentowany moduł aparatów z matrycą Glyph Matrix.

Nothing Phone (4A) Pro Vs Nothing Phone (4A)
Nothing Phone (4A) Pro Vs Nothing Phone (4A)

Zwykły Phone (4a) stawia na nieco bardziej „miękki” design z transparentnym plastikiem i paskiem Glyph Bar, który świeci liniowo wzdłuż plecków. W obu przypadkach pudełko jest skromne – jak u Nothinga standardowo brak ładowarki, znajdziesz jedynie kabel USB‑C, igłę do tacki SIM, silikonowe etui i podstawową dokumentację.

Budowa, ergonomia, jakość wykonania

Nothing Phone (4a) Pro ma obudowę o grubości ok. 8 mm, metalową ramkę i plecki, co przekłada się na odczuwalnie bardziej „flagowe” wrażenie w dłoni. Zastosowano tu przeźroczystą wyspę aparatów, która łączy okrągły moduł z Glyph Matrix – wygląda to bardziej charakterystycznie, choć wystaje mocniej niż w 4a, więc warto od razu założyć etui – przeźroczyste plecki znajdziemy w opakowaniu.

Podstawowy Phone (4a) korzysta z konstrukcji z tworzywa (ramka i plecki z transparentnego plastiku), ale jest minimalnie grubszy (8,6 mm) i lżejszy (ok. 204,5 g), choć różnice nie są duże (Pro wazy ok. 210 g.). Z przodu oba modele chroni szkło Corning Gorilla Glass 7i, a producent deklaruje pyło‑ i wodoszczelność odpowiednio: IP64 dla wersji podstawowej i IP65 dla wersji PRO. Zatem przypadkowy deszcz nie będzie im straszny, ale nie polecam zabierać sprzętu na basen.

Ergonomia jest zaskakująco dobra jak na telefony z ekranami ok. 6,8 cala (4a – 6,78’’, a 4a Pro – 6,83’’) – boczne ramki są wąskie, a przyciski głośności i zasilania trafiły w naturalne miejsce pod kciuk/palec wskazujący. Nothing Phone (4a) nie ślizga się nadmiernie w dłoni, choć gładkie plecki proszą się o etui – z Pro będzie podobnie, z tym że zimna metalowa ramka będzie bardziej wyczuwalna w chłodniejsze dni.

Ekran i multimedia

Ekran w Phone (4a) to 6,78‑calowy AMOLED 1,5K 120 Hz z jasnością do 4500 nitów, natomiast Pro ma minimalnie większy panel 6,83 cala, również 1,5K, ale z odświeżaniem 144 Hz i jasnością sięgającą 5000 nitów.

W Nothing Phone (4a) posiada on świetny kontrast, nasycone, ale nieprzesadzone kolory oraz bardzo wysoką jasność, która zapewnia komfort używania nawet w ostrym słońcu. Pro przejmuje te zalety, dodając wyższe odświeżanie 144 Hz (4a to 120 Hz) i minimalnie większą przekątną, co na pewno docenisz przy grach, przewijaniu social mediów i oglądaniu filmów.

Głośniki stereo w obu modelach działają podobnie – grają głośno, z przyzwoitym basem jak na tę półkę, choć bez większych fajerwerków.  Brak gniazda słuchawkowego 3,5 mm będzie wadą dla części osób, ale za to Bluetooth 5.4 z obsługą nowoczesnych kodeków audio (LDAC, LHDC) zapewnia dobrą jakość z bezprzewodowymi słuchawkami.

Nothing Phone (4A) Pro
Nothing Phone (4A) Pro

Obsługa i funkcjonalność

Oba smartfony pracują na Androidzie 16 z nakładką Nothing OS 4.1, która pozostaje jedną z najlżejszych i najbardziej zbliżonych do „czystego” Androida. Interfejs uzupełniają dodatki charakterystyczne dla Nothinga: minimalistyczne, monochromatyczne ikony, widżety z punktową typografią i rozbudowane ustawienia podświetlenia Glyph.

W Phone (4a) Pro sterowanie Glyph Matrix jest bardziej rozbudowane – jest więcej animacji, możliwość przypisania konkretnych wzorów do kontaktów, a także animowaną matrycę jako wskaźnik czasu robienia zdjęcia, poziomu głośności czy statusu ładowania. W zwykłym 4a Glyph Bar pełni podobne funkcje, ale przez liniowy układ diod oferuje mniej spektakularne efekty i mniejszą precyzję „progress barów”.

Łączność jest w praktyce identyczna – 5G, Wi‑Fi 6/6E, Bluetooth 5.4, NFC, dual SIM (w wersji Pro także eSIM), GNSS z pełnym zestawem systemów. Nothing obiecuje 3 lata aktualizacji systemu i 6 lat poprawek bezpieczeństwa, co w średniej półce nadal jest mocnym argumentem, szczególnie jeśli nie wymieniasz telefonu co rok.

Największa różnica to procesor: Phone (4a) korzysta z układu Snapdragon 7s Gen 4, podczas gdy Phone (4a) Pro ma mocniejszy Snapdragon 7 Gen 4. Według danych Nothing Pro jest do około 25–30% szybszy w obliczeniach CPU i nawet około 60% wydajniejszy w zadaniach AI, co widać w trybach fotograficznych i płynności gier.

W codziennych zadaniach Phone (4a) jest bardzo responsywny – aplikacje otwierają się szybko, multitasking jest płynny, a Nothing OS nie dorzuca zbędnych animacji, które mogłyby spowalniać system. Phone (4a) Pro na tym tle wypada jeszcze lepiej. Szczególnie w bardziej wymagających grach i cięższych aplikacjach – tu Snapdragon 7 Gen 4 i szybsza pamięć RAM (LPDDR5X w Pro) robią różnicę w stabilności i mniejszym throttlingu.

Producent chwali się ulepszonym systemem chłodzenia w Pro: większą komorą parową i dodatkowymi warstwami grafitu, które mają obniżyć temperatury o kilka stopni względem 4a podczas dłuższych sesji gamingowych. W praktyce działa to naprawdę dobrze. Nie zdarzyło mi się, aby telefon się przegrzał, ale mimo wszystko przy bardziej wymagających operacjach robił się znacznie cieplejszy.

Oba modele oferują konfiguracje 8/12 GB RAM i 128/256 GB pamięci UFS 3.1. W praktyce 8 GB wystarczy do codziennego użytku, ale jeśli planujesz korzystać z telefonu dłużej to lepiej wybrać wersję 12 GB.

Bateria w Phone (4a) ma pojemność 5080 mAh, w Pro – ok. 5400 mAh, w obu przypadkach z szybkim ładowaniem przewodowym 50 W. W praktyce w obu modelach smartfon wystarcza na cały intensywny dzień pracy, a przy bardziej mieszanym użytkowaniu bez problemu osiągają 1,5 dnia pracy.

Minusem jest brak ładowania bezprzewodowego, co w 2026 r. w średniej/wyższej średniej półce może być dla niektórych rozczarowaniem.​

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej