Aparaty
Zestaw aparatów w obu modelach jest bardzo zbliżony. Nie mniej są różnice z korzyścią dla PRO. Phone (4a) oferuje bardzo mocny zestaw aparatów w swojej klasie: 50 Mpix główny sensor OIS, 50 Mpix peryskopowy teleobiektyw 3,5× oraz ultraszeroki kąt 8 Mpix, a do tego 32 Mpix selfie. Producent mocno akcentuje segmentowy zoom aż do 70× dzięki połączeniu teleobiektywu z algorytmami AI, co w praktyce daje użyteczne zdjęcia do ok. 10×, a wyżej – raczej ciekawostkę. Pełny opis dostępny jest w recenzji: Phone (4a).

Nothing Phone (4a) Pro otrzymał również zestaw 3 aparatów, ale zyskał ulepszony teleobiektyw 50 Mpix (f/1.9, 24mm (wide), 1/1.56″, 1.0µm, dual pixel PDAF, OIS) z lepszą stabilizacją, szybszym ustawianiem ostrości i lepszą jakością w słabym świetle. Pro ma też bardziej rozbudowane tryby AI – lepszy tryb nocny, portrety z dokładniejszym odcięciem tła.
Pełny zestaw w 4a Pro prezentuje się następująco:
- Główny: 50 MP, f/1.9, 24mm (wide), 1/1.56″, 1.0µm, dual pixel PDAF, OIS
- Tele x3,5: 50 MP, f/2.9, 80mm (periscope telephoto), 1/2.75″, 0.64µm, PDAF, OIS, 3.5x optical zoom
- Szeroki: 8 MP, f/2.2, 15mm, 120˚ (ultrawide), 1/4.0″, 1.12µm
- Selfie:
- 32 MP, f/2.2, 22mm (wide), 1/3.42″, 0.64µm
Aparat w 4a mogę pochwalić za bardzo dobrą ostrość w dzień, naturalne kolory i ponadprzeciętną jakość zoomu 3,5×, choć w nocy widać było już typowe ograniczenia średniej półki: pojawiający się szum i wolniejsze działanie migawki. W Pro – dzięki lepszemu sensorowi i procesorowi – otrzymujemy nieco mniej szumu i szybszy zapis zdjęć. Ciekawostką jest też maksymalny zoom, który sięga do x140. I tak jak napisałam, to ciekawostka, bo realnie użyteczne fotografie (w dzień), to te max x10/x15.
A teraz jeszcze trochę konkretów dla Nothing Phone (4a) Pro:
Jakość zdjęć z głównego aparatu
Dzień:
- „bardzo dobre” detale i naturalne kolory – bez przesadnego nasycenia
- Ostrość jest równomierna – nawet przy powiększeniu krawędzie budynków i drobne elementy (liście, tekstury) nie rozpływają się, choć w bezpośrednim porównaniu z absolutnymi flagowcami nadal widać sporo mniej
- HDR radzi sobie bardzo dobrze: nie przepala nieba, trzyma szczegóły w cieniach, ale nie robi „płaskiego”, sztucznego efektu.
- Czasami zmienia się balans bieli przy podobnej scenie – widoczne przy zachodzie słońca.
Noc:
- Tryb nocny łączony jest z 7 klatek, co daje jasno doświetlone ujęcia bez dużego szumu, a kolory pozostają naturalne, nie idą w żółć czy przesadną saturację.
- Szczegółowość spada względem dnia, ale nadal jest lepsza niż w wielu średniakach – litery na szyldach, faktura elewacji czy trawa pozostają czytelne.
- Algorytm czasem za bardzo „rozjaśnia” scenę (mniej dramatycznych cieni), więc jeśli wolisz mroczniejsze kadry, trzeba minimalnie skorygować ekspozycję ręcznie.
- Przy niektórych zdjęciach pojawiają się dziwne obwódki – np. przy Pałacu Kultury w nocy. To trochę dziwne…
Teleobiektyw x3,5 – gdzie robi różnicę?
- Jakość x3,5 w dzień jest bardzo wysoka, a kompresja perspektywy (portrety, architektura) wygląda bardzo przyjemnie.
- x5–x7 (hybrydowo, ale z użyciem pełnej rozdzielczości sensora) nadal trzyma się dobrze
- Powyżej x10 jakość spada – x 15 to jeszcze „do pokazania znajomym”, natomiast x140 to już ewidentna ciekawostka, bardziej dla zabawy niż realnych zdjęć.
- Tele świetnie nada się również do zdjęć makro
Tele w nocy:
- Dzięki OIS i większemu sensorowi niż u wielu konkurentów, przy x3,5 nadal można zrobić użyteczne nocne kadry (np. fragment fasady, detale budynku), choć widać więcej szumu i agresywniejsze odszumianie.
- Do portretów wieczorem telefon często i tak korzysta z głównej matrycy z cropem x2, co daje jaśniejszy obraz i ładniejsze rozmycie tła.
Ultraszeroki kąt i selfie
Ultraszeroki (8 Mpix):
- W dzień zdjęcia są poprawne: kolory spójne z głównym, kąt widzenia szeroki, przydatny do krajobrazów, wnętrz, grupówek.
- Detali jest jednak zauważalnie mniej, a w narożnikach pojawiają się miękkie obszary – typowe dla 8 Mpix w średniakach.
- W nocy szeroki kąt szybko się „rozsypuje”: rośnie szum, spada ostrość, dlatego do poważniejszych nocnych kadrów lepiej zostać przy głównym aparacie.
- Nie mniej w tej cenie powinien już pojawić się lepszy obiektyw szerokokątny.
Selfie 32 Mpix:
- Bardzo dobra szczegółowość, ładnie oddana faktura skóry
- Tryb portretowy zwykle dobrze odcina sylwetkę, choć przy włosach i okularach mogą zdarzyć się pojedyncze pomyłki – typowe dla tej klasy.
Ogólna ocena jakości zdjęć
- Dzień (główny + tele): poziom bardzo bliski tańszym flagowcom, z naturalnymi kolorami i dobrym zakresem dynamiki.
- Noc: wyraźny krok do przodu względem zwykłego 4a i poprzedników Nothing – nadal nie „król nocy”, ale wyraźnie powyżej przeciętnej średniej półki.
- Teleobiektyw: największa przewaga nad konkurencją w tej cenie – świetny w dzień, użyteczny wieczorem.
- Ultraszeroki: najsłabszy element zestawu – bardziej do okazjonalnych ujęć niż „poważnej” fotografii.
Czas na przykładowe zdjęcia:
Filmy nagramy w 4K@30fps, 1080p@30/60/120fps (gyro-EIS, OIS, Dolby Vision HDR, Ultra XDR). Wideo 4K 30 fps z głównego jest stabilne (OIS+EIS), z płynnymi przejściami przy chodzeniu. Jakość kolorów i dynamika są wyglądają naprawdę dobrze. Największy minus w wideo to brak 4K 60 fps i słabsza jakość z ultraszerokiego (1080p), więc jeśli dużo filmujesz koncerty czy sport, część konkurentów będzie bardziej elastyczna.
Zresztą zobaczcie sami:
Wady i zalety
Zalety Nothing Phone (4a) Pro
- Bardzo mocny procesor Snapdragon 7 Gen 4 – świetna wydajność w grach i aplikacjach AI.
- Świetny ekran AMOLED 6,83″ 1,5K, 144 Hz, bardzo wysoka jasność do ok. 5000 nitów.
- Ulepszony moduł aparatów z lepszym teleobiektywem i rozbudowanymi trybami nocnymi.
- Glyph Matrix z większą liczbą diod – bardziej efektowne i czytelne animacje powiadomień i postępu.
- Większa bateria ok. 5400 mAh z szybkim ładowaniem 50 W i lepszym chłodzeniem.
- Metalowa ramka oraz obudowa i smuklejsza obudowa, poczucie „wyższej półki”.
Wady Nothing Phone (4a) Pro
- Brak ładowarki w zestawie i brak ładowania bezprzewodowego.
- Wysoka cena w stosunku do Phone (4a) – dopłata za Pro może być znacząca, zwłaszcza przy podobnym aparacie głównym i tej samej bazowej specyfikacji pamięci.
- Duża wyspa aparatów wystaje z obudowy – konieczne etui, by telefon leżał stabilniej.
- Brak slotu na kartę microSD, więc trzeba od razu dobrze dobrać pojemność pamięci.
Zalety Nothing Phone (4a) względem Pro
- Niższa cena przy wciąż bardzo dobrej wydajności Snapdragon 7s Gen 4.
- Ten sam świetny design Nothing z transparentnym tyłem i Glyph Bar.
- Bardzo dobry zestaw aparatów z teleobiektywem 3,5×, wystarczający dla większości użytkowników.
Wady Nothing Phone (4a) względem Pro
- Ekran „tylko” 120 Hz i minimalnie niższa jasność.
- Słabszy procesor i mniejsza bateria, co będzie bardziej odczuwalne przy intensywnym graniu lub pracy w aplikacjach AI.
Podsumowanie i rekomendacje
Nothing Phone (4a) Pro to świetnie wyposażony smartfon wyższej średniej półki dla kogoś, kto szuka urządzenia ze stylowym, unikatowym designem, bardzo mocnym procesorem, świetnym ekranem 144 Hz i rozbudowanymi możliwościami aparatu, zwłaszcza w nocy i przy zoomie. W codziennym użytkowaniu dostajesz też dopracowany, lekki system Nothing OS, długie wsparcie aktualizacjami oraz wygodną, dużą baterię z szybkim ładowaniem.
Jeśli jesteś wymagającym użytkownikiem, dużo grasz, montujesz materiały wideo na telefonie czy intensywnie korzystasz z trybów AI w aparacie – dopłata do Phone (4a) Pro względem 4a ma pełne uzasadnienie, zwłaszcza w wersji 12/256 GB. Jeśli jednak Twoje potrzeby to głównie social media, zdjęcia z wakacji, streaming i komunikatory, a budżet jest ograniczony, zwykły Nothing Phone (4a) nadal zapewni bardzo zbliżone doświadczenie w niższej cenie i będzie rozsądniejszym zakupem.
Specyfikacja techniczna: Nothing Phone (4a) vs Phone (4a) Pro
| Cecha | Nothing Phone (4a) | Nothing Phone (4a) Pro |
| Ekran | 6,78″ AMOLED 1,5K, 120 Hz, do 4500 nitów | 6,83″ AMOLED 1,5K, 144 Hz, do 5000 nitów |
| Procesor | Snapdragon 7s Gen 4 (8 rdzeni, do 2,7 GHz) | Snapdragon 7 Gen 4 (8 rdzeni, do 2,8 GHz) |
| RAM | 8 / 12 GB (LPDDR4X) | 8 / 12 GB (często LPDDR5X) |
| Pamięć | 128 / 256 GB UFS 3.1, bez microSD | 128 / 256 GB UFS 3.1, bez microSD |
| Aparat tylny | 50 Mpix główny OIS + 50 Mpix peryskop 3,5× + ultraszeroki | 50 Mpix główny OIS + ulepszony teleobiektyw 50 Mpix + ultraszeroki, Pro 3 Camera System |
| Aparat przedni | 32 Mpix | 32 Mpix |
| Wideo | 4K, zaawansowane tryby AI i stabilizacja | 4K, ulepszone tryby AI, lepsza stabilizacja i praca w nocy |
| Bateria | 5080 mAh, ładowanie 50 W przewodowe | ok. 5400 mAh, ładowanie 50 W przewodowe |
| Ładowanie bezprzewodowe | Brak | Brak |
| System | Android 16 + Nothing OS 4.1, ok. 3 lata aktualizacji systemu | Android 16 + Nothing OS 4.1, ok. 3 lata aktualizacji systemu |
| Wodoodporność | IP64 | IP65 |
| Konstrukcja | Transparentne plecki z tworzywa, Glyph Bar | Metalowy korpus, przeźroczysta wyspa, Glyph Matrix |
| Wymiary / waga | ok. 164 × 76,6 × 8 mm, ok. 204,5 g | ok. 163,7 × 77,6 × 8,6 mm, 210 g |
| eSIM | Brak | Jest |
Diana (Technosenior)
Test własny – smartfony Nothing Phone (4a) Pro i Nothing Phone (4a) dostarczone zostały przez Nothing dla przeprowadzenia testu dla Czytelników TECHNOSenior

Zobacz również:
- Test Nothing Ear (3) – przyszłość rozmów i dźwięku? Sprawdzam Super Mic w akcji!
- Styl, AI i teleobiektyw 3,5× – Nothing Phone (4a) zaskakuje więcej niż wyglądem (test i opinia)
- Nothing Ear (3): Super Mic i metalowy design w akcji!
- Test Nothing Phone 3 – smartfon inny niż wszystkie. Rewolucja czy tylko iluzja?
- Nothing Phone (3): stworzony po to, by technologia znów stała się osobista
- Test Nothing Phone 2a: smartfon z niesamowitym designem
Nothing Phone (3a) – nowa definicja średniej półki? Zoom optyczny, mocny procesor i innowacyjne funkcje!


