Xiaomi 14T: czy ten smartfon sprawdzi się w podróży? Test i Opinie

Sercem Xiaomi 14T jest MediaTek Dimensity 8300-Ultra (4nm). Ponadto w testowanym modelu znajdziemy:

  • RAM: 12 GB LPDDR5X
  • ROM: 256 GB UFS 4.0, brak miejsca na dodatkową kartę pamięci micro SD
  • Układ graficzny: Mali G615-MC6
  • Karty SIM – dual SIM, nano SIM, obie obsługują sieć 5G
  • Karta eSIM
  • Łączność:
    • Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac/6e, dual-band,
    • Wi-Fi Direct
    • NFC
    • Bluetooth 5.4 (kodeki A2DP, LE, LHDC)
    • GPS (L1+L5), BDS (B1I+B1C+B2a), GALILEO (E1+E5a), NavIC (L5), GLONASS

W teście Antutu smartfon otrzymał ponad 1,3 mln punktów, co w codziennym użytkowaniu przekłada się na płynną i wydajną pracę. Nie są mu straszne bardziej wymagające aplikacje czy gry. Dobrze radzi sobie również z większą ilością uruchomionych aplikacji. Nie zauważyłam też, aby w codziennym użytkowaniu coś się przegrzewało czy zawieszało. Owszem jak damy mu popalić, to będzie cieplejszy, ale nigdy nie udało mi się doprowadzić do tego, żeby był zbyt gorący czy żeby się sam wyłączył z przegrania. Nawet w bardzo gorącej Tajlandii.

Smartfon dobrze radzi sobie również z zarządzaniem energią (standardowo 1-1,5 dnia pracy). Mamy tutaj ogniwo o pojemności 5000 mAh oraz szybkie ładowanie 67W. Nie znajdziemy w nim ładowania indukcyjnego.

No i nie zapomnijmy o obsłudze sieci 5G. W codziennym użytkowaniu zarówno Wi-Fi, Bluetooth jak i GPS działają bez zarzutu. Smartfon oczywiście obsługuje płatności NFC.

Smartfon zarządzany jest oczywiście przez system Android w wersji 14 oraz Xiaomi HyperOS, którego raczej nie muszę już przedstawiać.

Producent podkreśla, że HyperOS, jest stale wspierany – od stycznia 2024 wprowadzono do niego już ponad 600 usprawnień, co zaowocowało wzrostem wydajności systemu o blisko 10%. Stałe i regularne aktualizacje obejmują ulepszoną optymalizację wielojęzyczną, synchronizację funkcji z Androidem oraz ograniczenie inwazyjności aplikacji zewnętrznych, co przekłada się na czystsze, płynniejsze i bardziej responsywne doświadczenie. Seria Xiaomi 14T wprowadza również trzy innowacyjne funkcje: synchronizację połączeń, przekazywanie aplikacji i transfer odtwarzania.

System działa wystarczająco płynnie i szybko. Nie jest to czysty Android i mam ciągle wrażenie jest zbyt przeładowany, ale generalnie można się przyzwyczaić.

Warto jeszcze dodać, że smartfon został wyposażony w bardzo ciekawe funkcje AI. O nich jednak opowiem już na filmie:

I na koniec aparat.

W Xiaomi 14T znajdziemy następujący zestaw:

  • 50 MP, f/1.7, 23mm (wide), 1/1.56″, 1.0µm, PDAF, OIS
  • 50 MP, f/1.9, 50mm (telephoto), PDAF, 2x optical zoom
  • 12 MP, f/2.2, 15mm (ultrawide), 1/3.06″, 1.12µm
  • selfie – 32 MP, f/2.0, 25mm (wide)

Taki zestaw obiektywów w pełni wystarczy do zrobienia bardzo ciekawych kadrów z podróży. Mi towarzyszył w podróży po Tajlandii (jako drugi foto smartfon 😊). Kilka (z prawie 2,5 tys.) zdjęć jakie udało mi się zrobić tym telefonem możecie obejrzeć w tym wątku

Teraz jednak przejdźmy do sedna. Na plus zaliczyłabym:

  • przejrzysty i bardzo intuicyjny interfejs
  • bardzo przyjemne dla kolory – mamy do wyboru dwa style kolorystyczne Leica Authentic Look i Leica Vibrant Look
  • sporo ciekawych filtrów do wyboru podczas robienia zdjęć. W tym również wspierane przez Leicę
  • duża szczegółowość kadru
  • bardzo szeroki zakres tonalny zarówno z obiektywu głównego jak i tele czy szerokiego kąta
  • bardzo ładne i dobrej jakości zdjęcia nocne, gdy jesteśmy w zasięgu świateł z obiektywu głównego, odrobinę słabiej wygląda to na szerokim kącie, ale …
  • tele x2 nadaje się do zbliżeń i portretów, ale …
  • świetnie wyglądające portrety
  • tryby kreatywne (długi czas ekspozycji, panorama itp.)
  • Dosyć dobrze rozbudowany Tryb PRO
  • optyczna stabilizacja obrazu
  • szczegółowe i ładne kolorystycznie selfie

Na minus:

  • smartfon momentami potrafi bardzo prześwietlić zdjęcie w trybie nocnym. Nagle kolorowe światła tracą kolor i są bardzo białe. (liczę, że producent to poprawi przy kolejnych aktualizacjach)
  • zabrakło mi trochę większego zooma optycznego. X2 jest już trochę za mało.
  • smartfon dosyć daleko łapie ostrość. Bliskie obiekty czy  macro są praktycznie nie do uchwycenia 🙁
  • zdjęcia czasami są bardzo miękkie… jakby był nałożony filtr zmiękczający
  • przy szarówce kadry robiły się momentami trochę za ciemne
  • balans bieli różny pomiędzy auto, tele x2 i szerokim kątem
  • brak trybu macro – śmiało mógł być w tele lub w szerokim kącie

To co? Zapraszam na jeszcze kilka zdjęć – tym razem już z Warszawy:

Co do filmów, to filmy możemy nagrać maksymalnie w 4K@60fps. Próbki poniżej:

Podsumowanie

 Xiaomi 14T zrobił to smartfon, który może się podobać – otrzymał on płaski szklany tył z kwadratową wyspą z aparatami w lewym górnym rogu oraz płaski świetny ekran z duża jasnością (max. 4000 nitów) i odświeżaniem 144 Hz. Działa bardzo płynnie i nie przegrzewa się. Przynajmniej nie miałam takich sytuacji i to nawet w gorącej i wilgotnej Tajlandii. Jest też ochrona IP68 oraz bardzo przyzwoity zestaw aparatów, chociaż nie jest on bez wad.

Xiaomi 14T
Xiaomi 14T

Aparat pozwala na wykonanie świetnych kadrów zarówno w nocy jak i w ciągu dnia. Trochę gorzej radzi sobie przy szarówce i potrafi czasami prześwietlić światła w nocy, ale jest to coś co da się poprawić w oprogramowaniu. Liczę tutaj, że producent stanie na wysokości zadania i wprowadzi odpowiednie poprawki w nadchodzących aktualizacjach. Zabrakło mi też obsługi trybu macro w aparacie i ładowania indukcyjnego.

Zatem czy jest to smartfon, którego szukasz? O tym musisz już sam/sama zdecydować.

Diana (Technosenior)

Test własny –  smartfon Xiaomi 14T dostarczony został przez Xiaomi dla przeprowadzenia testu dla Czytelników TECHNOSenior

Techno Senior Poleca Maly Kobieta Technosenior

Obserwuj nas na Google News

Zobacz również:

Źródło zdjęć: Tech Lady Explorer (Technosenior).

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej