Realme GT 7 Pro to najnowszy flagowiec, który właśnie debiutuje na polskim rynku. Z procesorem Snapdragon 8 Elite, baterią 6500 mAh i szybkim ładowaniem 120 W budzi ogromne zainteresowanie. Czy rzeczywiście zasługuje na miano jednego z najmocniejszych smartfonów 2024 roku?
Po dwóch tygodniach testów dzielę się pełnymi wrażeniami, analizując jego zalety i wady. Dowiedz się, czy to model dla Ciebie!
Test (2 strony) bezpłatny i bez sponsoringu – przytoczone stwierdzenia są tylko subiektywnymi odczuciami testującego to urządzenie

Podczas polskiej premiery realme zaprezentowało swój najnowszy flagowy model jakim jest realme GT 7 pro. Smartfon wyposażono w najnowszy i najmocniejszy procesor Snapdragon 8 Elite, baterię 6500 mAh i szybkie ładowanie 120 W. W Chinach model ten pobił wszystkie poprzednie rekordy sprzedaży i przychodów w pierwszym dniu premiery. Czy w Polsce też czeka go taki sukces? O tym przekonamy się już niedługo. Tymczasem realme GT 7 pro jest już w moich rękach od ponad 2 tygodni i dziś mogę się już z Wami podzielić pełnymi wrażeniami z jego użytkowania. Jak się u mnie sprawdził? Zapraszam do lektury.
Cena regularna:
- 12GB+512GB. 4799 PLN
- 12GB+256GB. 4499 PLN
Oferta na start od 26.11 do 15.12:
- 12GB+512GB 3999 PLN + 120W ładowarka gratis
- 12GB+256GB. 3699 PLN + 120W ładowarka gratis
W opakowaniu znajdziemy:
- Smartfon
- Kluczyk do otwarcia szufladki na kartę SIM
- Etui
- Kabel do ładowania
- Standardową papierologię.
Czego nie znajdziemy w pudełku? Ładowarki, co już zapewne nikogo nie zdziwi.
Specyfikacja techniczna:
- Kolor: Szary, pomarańczowy
- Wymiary: 162.45mm x 76.89mm x 8.55mm
- Waga: 222.8g
- Budowa: szkło na ekranie – Corning Gorilla Glass 7i, aluminiowe ramki
- Ochrona: IP68, IP69
- Procesor: Snapdragon 8 Elite
- Układ graficzny: Adreno 830
- Pamięć RAM: 12 GB
- Pamięć wbudowana: 512 GB UFS 4.0
- Ekran: LTPO AMOLED 6.78″, 2780 x 1264 (1.5K, 450 ppi), HDR10+, Dolby Vision, 1000 nits (typ), 2000 nits (HBM), 6500 nits (peak), ~89.4% screen-to-body ratio
- Aparat na tyle:
- 50 MP, f/1.8, 24mm (wide), 1/1.56″, PDAF, OIS, Sony IMX906
- 50 MP, f/2.7, 73mm (telephoto), 1/1.95″, PDAF, OIS, 3x optical zoom, Sony IMX882
- 8 MP, f/2.2, 16mm, 112˚ (ultrawide), 1/4.0″, 1.12µm
- 120x zoom cyfrowy
- Video: 8K@24fps, 4K@30/60fps, 1080p@30/60/120/240fps, gyro-EIS
- Aparat na przodzie: 16 MP, f/2.5, 25mm (wide), 1/3.09″, Sony IMX480
- Łączność: 5G, Bluetooth 5.4, Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac/6/7, dual-band, NFC
- Nawigacja: GPS, A-GPS, Beidou, GLONASS, Galileo, QZSS
- Złącza: USB-C – 1 szt, Gniazdo kart nanoSIM – 2 szt
- Dual SIM: Tak
- Czytnik linii papilarnych: W ekranie
- Czujniki: Czujnik zbliżeniowy, czujnik światła otoczenia, czujnik temperatury barwowej, kompas elektroniczny, akcelerometr, żyroskop, ultradźwiękowy czujnik odcisków palców w wyświetlaczu, czujnik widmowy, pilot na podczerwień
- Pojemność baterii: 6500 mAh
- Szybkie ładowanie: Tak – SuperVOOC 120W (brak ładowarki w zestawie)
- Ładowanie bezprzewodowe: Brak
- Głośniki stereo
- System operacyjny: Android 15, Realme UI 6.0
Budowa i użytkowanie
To co od razu możemy zauważyć, to realme GT 7 pro przypomina trochę konkurencyjne modele. Prawdę mówiąc ciężko jest wymyśleć coś zupełnie nowego. Producenci zatem próbują wyróżnić swoje smartfony poprzez różne faktury i wykończenia plecków oraz układy aparatów. W Polsce dostępne są dwa warianty kolorystyczne nowego modelu: pomarańczowy – Mars i szary – Star Trail Titanium. W moje ręce trafiła wersja szara, ale przyznam, że pomarańczowa bardziej mi się podoba. Szczególnie na żywo. Na szklanych pleckach umieszczono wystającą wyspę z aparatami w lewym górnym rogu. Wzbogacono ją o dodatkową obwódkę. Czy to się podoba czy nie, to już kwestia gustu. Są tutaj też metalowe ramki oraz szkło Corning Gorilla Glass 7i na przodzie.
To co na pewno zasługuje na uwagę, to kwestia odporności. realme GT 7 pro otrzymał nie tylko IP68, ale również IP69. Co to oznacza? IP68 oznacza całkowitą ochronę przed kurzem i zanurzeniem w wodzie na głębokość 1 mera. Natomiast IP69 podnosi tą odporność do wody pod wysokim ciśnieniem oraz wysoką temperaturą. Trzeba jednak pamiętać, że nadal nie jest to urządzenie, które stale może przebywać pod wodą, ale przy krótkim zanurzeniu na kilka zdjęć nie powinno się mu nic zadziać. Nie mniej należy pamiętać, że nadal jest to elektronika i lepiej unikać takich zabaw. Lub po prostu włożyć smartfon w dedykowane worki/etui pod wodę.
W opakowaniu znajdziemy również czarne silikonowe etui, które ochroni wystające obiektywy. Niestety czarny sylikon zakryje ładne plecki i kwestia koloru w takim przypadku może zejść na drugi plan. No chyba, że zakupimy sobie sami jakieś przeźroczyste etui 😊.
Na przodzie znajdziemy delikatnie zakrzywiony ekran – LTPO AMOLED o wielkości 6.78″ z rozdzielczością 2780 x 1264 (1.5K, 450 ppi), odświeżaniem 120Hz i jasnością maksymalną do 6500 nitów (1000 nits (typ ), 2000 nits (HBM), 6500 nits (peak)). Oczywiście ta maksymalna jasność jest do osiągniecia w specyficznych warunkach i na bardzo małym wycinku ekranu. Zatem można ją sobie trochę włożyć między bajki. Nie mniej smartfon dobrze działał w słońcu. Ekran był czytelny i bez problemu można było na nim pracować i odczytywać wiadomości.

Sam ekran wygląda świetnie – szeroka gama kolorów, dużo szczegółów, płynne animacje i szerokie kąty widzenia. W sumie taka jak powinno być w tej półce cenowej. Standardowo też możemy dopasować parametry ekranu (kolory, balans bieli, tryb ciemny, ochrona wzroku, rozmiar czcionek, motywy, tapety itp.) w ustawieniach telefonu.
W ekranie znajdziemy również aparat do selfie 16 Mpx oraz czytnik linii papilarnych (wykorzystano ultradźwiękową technologię odcisków palców). Czytnik działa poprawnie – szybko i bezbłędnie. Co więcej możemy nim odblokować telefon i robić zdjęcia w wysokiej rozdzielczości pod wodą. Oczywiście sprawdziłam to. Przy okazji poznacie też nowy tryb w aparacie „Pod wodą”. Zapraszam na krótki film:
Jest też standardowa opcja odblokowania ekranu twarzą. Chociaż tutaj przypominam, że nie jest to zbyt bezpieczna metoda zabezpieczenia naszych danych. Z drugiej strony dobra chociaż taka niż żadna.
Na obudowie realme GT 7 pro znajdziemy standardowo:
- Na prawej krawędzi: przyciski głośności oraz przycisk ON/OFF
- Na dole: głośnik (1 ze stereo, drugi jest w maskownicy), USB C, mikrofon, szufladka na dwie karty SIM
- Na lewej krawędzi: brak przycisków
- Na górnej krawędzi: podczerwień i chyba mikrofon do redukcji szumów
Nie znajdziemy tu miejsca na dodatkową kartę pamięci oraz wyjścia mini Jack 3,5 mm, ale za to mamy bardzo przyzwoite głośniki stereo oraz BT 5.4. Spokojnie możemy podpiąć słuchawki bezprzewodowe.
Co do zasięgu czy jakości rozmów, to również nie mam uwag. Przynajmniej u mnie działało wszystko poprawnie.


