Grudzień to magiczny czas, kiedy domy i mieszkania zyskują wyjątkowy blask dzięki świątecznym dekoracjom. Lampki, girlandy i ozdoby stają się nieodłącznym elementem świątecznego wystroju, wprowadzając ciepłą atmosferę i wprawiając nas w świąteczny nastrój.
W tym roku do grona kreatywnych rozwiązań dołączył model Twinkly Strings USB-C Pearls, który dzięki swojej funkcjonalności i designowi może stać się prawdziwą ozdobą każdego wnętrza.
Test– przytoczone stwierdzenia są tylko subiektywnymi odczuciami testującego to urządzenie

Grudzień to czas, w którym wiele osób przystraja swoje mieszkania i domy wprowadzając się w świąteczno-noworoczny nastrój. Z każdym rokiem producenci prześcigają się w różnych propozycjach ozdób czy światełek, które mogą stać się elementem tego wystroju. Jednym z nich są chociażby światełka, które wieszamy np. w oknach czy na choince. Oczywiście pomysłów może być znacznie więcej jak wykorzystać takie lampki. Zanim jednak je powiesimy, to warto zastanowić się które wybrać.
I tutaj ciekawą propozycją mogą być światełek od Twinkly, które ja osobiście uwielbiam. W tym roku w moje ręce wpadł już ich kolejny model, a mianowicie: Twinkly Strings USB-C Pearls.

Model ten który wyróżnia:
Cechy:
- Lekka konstrukcja i USB-C do połączenia zasilania.
- Lampy w kształcie pereł, które dodają magicznego akcentu codziennemu wystrojowi domu (nie tylko na święta).
- Proste połączenie z aplikacją: Pobieramy aplikację Twinkly na nasz smartfon i łączymy ze światełkami (postępujemy zgodnie z komunikatami na ekranie, aplikacja jest w języku polskim). Aplikacja wykorzystuje do połączenia BT i nasze Wi-Fi. Następnie za pomocą kamery w telefonie mapujemy diody LED na wirtualnej mapie na ekranie, co pozwala na odtworzenie różnych efektów świetlnych.
- Zdalne Sterowanie: Aplikacja ze zdalnym sterowaniem umożliwia personalizację kolorów, efektów świetlnych i synchronizację z muzyką, tworząc niepowtarzalny nastrój w naszym domu/mieszkaniu.
- Rozszerzalny system oświetlenia Wirtualnie połącz i mapuj z innymi światłami Twinkly, aby tworzyć większe zsynchronizowane prezentacje. Użyj Twinkly Music i zobacz, jak światła tańczą w rytm twoich ulubionych melodii.
- Wyjątkowa jasność i jaskrawość kolorów: Światełka korzystają z palety ponad 16 milionów kolorów
- Kompatybilny z głównymi asystentami głosowymi, takimi jak Amazon Alexa, Hey Google i Apple HomeKit, co zapewnia łatwość obsługi i integrację z inteligentnym domem
- Integracja z Homey, Razer Chroma™ RGB, OMEN Light Studio na OMEN Gaming Hub
Specyfikacja techniczna zestawu:
- Rozszerzalność Nie
- Średnica lampy: 8,0 mm
- Kolor diody LED: RGB
- Wymienne diody LED: Nie
- Odległość między diodami LED: 5,0 cm
- Długość przewodu zasilającego: 2,0 m
- Kontroler
- Łączność: Bluetooth® i Wi-Fi
- Wymiary: 12,5 x 3,8 x 2,3 cm
- Generacja: II
- Napięcie wejściowe: 5 V DC
- Stopień ochrony: IP20
- Żywotność: ponad 30 000 godzin
Budowa i użytkowanie
Twinkly to producent wyjątkowych światełek, które łączą w sobie innowacyjne rozwiązania i świetny wygląd. Szczególnie w okresie świąt jest to niezmiernie ważne. Co więcej są to produkty na lata (żywotność to ponad 30 000 godzin), a nie na jeden sezon.
Model Twinkly Strings USB-C Pearls, który trafił w moje ręce swoim wyglądem przypomina zawieszone na sznurku perły. Są to niewielkie kuleczki z tworzywa sztucznego rozłożone równomiernie na solidnym, gumowatym sznurze, wewnątrz którego poprowadzono przewody. Do wyboru mamy kilka wersji tego modelu. Różnią się one kolorem sznura (czarny, przeźroczysty) oraz ilością pereł (200 lub 100 diod LED). W każdym przypadku na końcu sznura znajduje się niewielka skrzyneczka z przyciskiem, który służy do włączenia/wyłączenia światełek oraz do uruchomienia parowania po BT.
Nie znajdziemy też w nich tradycyjnej wtyczki, a tylko końcówkę USB C, która możemy włączyć do dowolnej ładowarki (nie ma ładowarki w komplecie), powerbanka czy np. gniazda w laptopie. Chociaż to ostatnie zapewne jest niezbyt wygodnym pomysłem. Nie mniej trzeba mieć na uwadze, że potrzebujemy ładowarkę, która ma wejście USB C. Bez tego ani rusz 😊. Lub w ostateczności chociaż wspomniany powerbank.
Największa zaletą całego zestawu jest możliwość mapowania diod LED i konfigurowanie różnych efektów świetlnych. Możemy włączyć jeden z 16 milionów kolorów, wybrać 1 z wielu gotowych efektów czy wręcz stworzyć samemu dowolny układ świetlny. Jak mamy więcej takich światełek to możemy wręcz ułożyć je w jakiś logiczny układ i nanieś na nie jakieś ruchome obiekty czy napisy. Możemy też wykorzystać np. gotowe gify z naszej galerii. Generalnie możliwości jest naprawdę wiele, a tutaj ogranicza nas tylko wyobraźnia i ilość światełek 😊.
U mnie w tym roku króluje choinka na ścianie. Zobaczcie jak ją wykonałam na poniższym filmie:
Zerknijcie jeszcze na poniższy film, na którym bliżej przedstawiam cały zestaw:
Podsumowanie
Osobiście gorąco polecam światełka tego producenta. Widać, że jest w nich jakiś pomysł, a do tego świetnie wyglądaj. Zatem niezależnie od tego czy chcemy stworzyć przytulną atmosferę, czy zaskoczyć gości niezwykłym pokazem świetlnym, Twinkly może zaoferować coś dla każdego.
Materiał został zrealizowany w ramach współpracy z Twinkly. Urządzenie zostało przekazane w ramach współpracy barterowej. Producent nie miał jakiegokolwiek wpływu na opinię recenzującego urządzenie.
Diana (Technosenior)

Obserwuj nas na Google News
Zobacz również:
- Recenzja Twinkly Dots: Magiczne Dekoracje Tworzące Wyjątkowy Nastrój
- Twinkly: Magia świąt – nowe produkty
- Test realme GT 7 Pro: nowy król AI – skazany na sukces? Sprawdź, jak wypadł w praktyce!
- Test Teufel Cinebar Ultima – Gęsia skórka gwarantowana!
Źródło zdjęć: Tech Lady Explorer (Technosenior).


