Podszywając się pod FedEx, wykorzystują fałszywe maile, które na pierwszy rzut oka wyglądają wiarygodnie.
Twoja paczka oczekuje na potwierdzenie – brzmi znajomo? Jak się chronić?

Jeśli w ostatnim czasie wpadła do Ciebie taka wiadomość, to znak, że oszuści mogą próbować złapać Cię w pułapkę. Podszywając się pod FedEx, wykorzystują fałszywe maile, które na pierwszy rzut oka wyglądają wiarygodnie. W rzeczywistości jednak, jeden klik w załączony link, może prowadzić na stronę stworzoną wyłącznie po to, żeby wyłudzić Twoje dane i pieniądze.
Jak działa to oszustwo?
Schemat jest skonstruowany w ten sposób, żeby wywołać u odbiorcy niepokój i skłonić go do szybkiego działania. W pierwszej kolejności na skrzynkę wpada wiadomość, która wygląda jak od FedEx – profesjonalne logo, odpowiedni styl i zwroty sugerujące autentyczność. W treści czytasz, że Twoja paczka nie mogła zostać dostarczona i konieczne jest potwierdzenie adresu, żeby wznowić dostawę.
Wiadomość zawiera link, który rzekomo prowadzi do strony śledzenia przesyłki. W rzeczywistości, jeśli zdecydujesz się go kliknąć, trafiasz na fałszywą stronę, która wygląda niemal identycznie jak witryna FedEx. Tam, pojawi się prośba o podanie adresu lub danych karty. Często pretekstem jest opłata za przechowanie paczki lub jej ponowne dostarczenie.
Na co warto zwrócić uwagę? Cyberprzestępcy stosują presję czasu, informując, że masz ograniczony czas na reakcję, np. 24 godziny, zanim paczka zostanie odesłana. To jedna ze skuteczniejszych taktyk manipulacyjnych stosowanych przez oszustów w internecie. Wywołuje u ofiary poczucie pilności, co prowadzi do podejmowania decyzji bez wystarczającej refleksji. W przypadku tego oszustwa ta strategia jest jednym z kluczowych elementów całego schematu – tłumaczy Karolina Kmak, starsza specjalistka ds. cyberbezpieczeństwa.
Czym grozi podanie danych na fałszywej stronie?
Oszuści mogą wykorzystać dane karty do nieautoryzowanych transakcji, dlatego Twoje oszczędności będę zagrożone! Co więcej, jeśli na podrobioną witrynę trafił adres – zachowaj czujność! Przestępcy mogą próbować kolejnych oszustw z jego wykorzystaniem.
Jak rozpoznać fałszywą wiadomość?
Żeby chronić się przed tego rodzaju oszustwami, zwróć uwagę na kilka kluczowych kwestii:
- Adres e-mail nadawcy – sprawdź, czy jest powiązany z firmą. Wiadomości z nieznanych lub dziwnie brzmiących adresów to ostrzeżenie.
- Błędy w tekście – fałszywe wiadomości często (choć coraz rzadziej), zawierają literówki, niepoprawną gramatykę lub nienaturalne zwroty.
- Linki do stron – zanim klikniesz, najedź kursorem na link, żeby sprawdzić, dokąd prowadzi. Oficjalna strona FedEx będzie miała adres zaczynający się od „https://www.fedex.com”.
- Presja czasu – wiadomości wzywające do natychmiastowego działania to klasyczna taktyka oszustów – warto o tym pamiętać!
Jak się chronić?
- Nie klikaj nieznanych linków.
- Nie podawaj żadnych danych na nieznanych stronach.
- Skontaktuj się bezpośrednio z firmą kurierską. Możesz na przykład zadzwonić na oficjalną infolinię FedEx, żeby potwierdzić autentyczność wiadomości.
Co zrobić, jeśli podejrzewasz oszustwo?
Dane karty trafiły na fałszywą stronę? Natychmiast skontaktuj się z bankiem i ją zastrzeż. Zgłoś oszustwo na policję. Monitoruj również swoje konto i sprawdź, czy nie było na nim podejrzanych aktywności.
Oszustwo „na FedEx” to kolejny przykład na to, jak cyberprzestępcy wykorzystują m.in. presję czasu, żeby wyłudzić dane i pieniądze. Kluczem do ochrony jest zachowanie ostrożności, weryfikacja nadawcy wiadomości oraz unikanie podejrzanych linków.
Obserwuj nas na Google News
Zobacz również:
- Podsumowanie 2024 roku: Air Fryer urządzeniem roku redakcji i inne technologiczne perełki
- Wyjątkowa okazja? – Škoda za klika kliknięć?
- Oszuści i fałszywe wiadomości „od NFZ”: Uwaga!
- Recenzja Oclean X Ultra S – zaawansowana szczoteczka soniczna z funkcjami AI
- Personalizacja na najwyższym poziomie – testujemy Glorious GMMK 3 PRO HE 75%
- Netatmo Starter Pack w codziennym życiu: Realne korzyści dla każdego – recenzja po miesiącu


