Szukasz niedrogiego, kompaktowego mikrofonu bezprzewodowego, który sprawdzi się zarówno w domowym studio, jak i podczas nagrywania w terenie? NATEC Hopper to mikrofon typu clip-on, który kosztuje mniej niż 90 zł, a oferuje zaskakująco dobrą jakość dźwięku i wygodę użytkowania. Dostępny w wersjach USB-C oraz Lightning, świetnie nada się do nagrywania filmów, wywiadów czy podcastów – nawet z drugą osobą.
Sprawdź nasz test i przekonaj się, czy to idealne rozwiązanie dla twórców z ograniczonym budżetem!
Test– przytoczone stwierdzenia są tylko subiektywnymi odczuciami testującego to urządzenie

Mikrofon NATEC Hopper to bardzo kompaktowe urządzenie z dużymi możliwościami. Sprzęt ma nam zapewnić wysoką stabilność sygnału i wielogodzinną pracę, dzięki czemu powinien doskonale sprawdzić się zarówno podczas nagrywania wywiadów, jak i filmów, relacji czy postów publikowanych w przestrzeni social mediów. Ma świetnie sprawdzić się zarówno w domowym studio jak i w terenie. Jego cena to 89 zł za wariant z dwoma mikrofonami (z jednym to koszt ok 70 zł) i jednym transmiterem. Do wyboru mamy też opcję z połączeniem na USB C oraz LIGHTNING (stosowany np. w starszych iPhonach).
Specyfikacja
- Typ mikrofonu: MEMS
- Rodzaj: Przenośny
- Komunikacja: Bezprzewodowa
- Platforma: Android, PC
- Odstęp sygnału od szumu (S/N): 65 dB
- Czułość mikrofonu: -38 dB
- Pasmo przenoszenia mikrofonu: 20 – 20000 Hz
- Maksymalna częstotliwość próbkowania: 48 kHz
- Mocowanie mikrofonu: Klips
- Kolor: Czarny
- Złącza: USB Typ-C
- Waga: 76.3 g
Budowa i użytkowanie:
Od kiedy zaczęłam nagrywać filmy na YT i media społecznościowe okazało się, że mikrofony w telefonach nie są tak idealne jakby się wydawało. Owszem do tradycyjnych filmów z podróży w pełni wystarczały, ale jak już dochodził głos i to w nieco dalszej odległości, to zaczynał się robić problem. Próbowałam już kilka mikrofonów, ale niestety każdy powodował to, że po podłączeniu go do USB C smartfona przestawał w nim działać głośnik. Zatem jak chciałam odtworzyć, to co nagrałam, to musiałam mikrofon odłączyć z gniazda. To było bardzo irytujące. Ostatnią kwestią była cena. Nie szukałam sprzętu za milion monet, a coś w budżecie do 100 zł.
I tak w moje ręce trafił mikrofon NATEC Hopper, który możemy zakupić w dwóch pakietach: z jednym i dwoma mikrofonami. Wybrałam też opcję na USB C (jest też dostępny starszy standard z iPhone). Urządzenie jest wykonane z tworzywa sztucznego w kolorze czarnym. Mikrofony i transmiter umieszczone są w niewielkim pudełku, który pełni też rolę ładowarki. Etui ładujemy przez kabel USB C – USB A dołączony do zestawu. O ładowarkę sieciową musimy już zadbać sami, albo podłączyć się z kablem do gniazda w laptopie.
Generalnie wszystko wygląda OK. Wystarczy teraz wyjąć transmiter i podpiąć go do gniazda USB C w telefonie, a mikrofony przypić gdzieś w okolicy klatki piersiowej (bliżej twarzy). Każdy mikrofon ma dedykowany klips, który ułatwia przymocowanie go na ubraniu. Mikrofon uruchamiamy i już po chwili możemy rozpocząć nagrywanie. Wszystko jest bardzo intuicyjne i bez problemu łączy się ze sobą.

Prosta w obsłudze konstrukcja nadajnik-odbiornik, działają w paśmie 2,4 GHz. Pozwala to na niezakłócony i stabilny przesył dźwięku na dystansie nawet do 30 m. Osobiście używałam mikrofonu w odległości max do kilku metrów. I tutaj mogą potwierdzić, że wszystko działało OK.
NATEC Hopper jest bardzo lekki i świetnie sprawdza się w warunkach gdzie potrzebujemy czegoś małego i mobilnego. Możemy bez problemu zabrać go do torebki i wyjąć np. w trakcie zwiedzania jakiegoś miasta. Potrzebujemy szybko coś nagrać czy połączyć się online i cyk wyjmujemy mikrofon, łączymy transmiter i możemy rozpocząć zabawę. Świetnie też sprawdził się podczas nagrań z druga osobą. W tym celu wyciągamy drugi mikrofon, przypinamy go naszemu rozmówcy, uruchamiamy i możemy rozpocząć nagrywanie. W sumie od cała filozofia 😊.
2 mikrofony sprawdzą się również w momencie jak planujemy długie godziny nagrywania. Wtedy po prostu jeden się ładuje, a jeden używamy. I tak zapewniamy sobie nieprzerwaną pracę. Akumulator o pojemności 40 mAh zapewnia dłuższą pracę mikrofonu – nawet do 4 godzin od wyciągnięcia sprzętu z etui do jego pełnego rozładowania (mi wystarczał tak na ok. 3,5h, ale to wszystko też zależy od intensywności pracy z urządzeniem). Samo etui ma moc 200 mAh. Dodam jeszcze, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby używać odbiornik i jednocześnie ładować telefon. Na odbiorniku znajduje się bowiem dodatkowe gniazdo USB C. I tutaj muszę przyznać, że jest to bardzo pomocne. Przy dzisiejszych bateriach w telefonach na pewno się przyda.

A jak z jakością? To niedrogi sprzęt zatem też nie oczekujcie jakości jak ze studia nagrań. Nie mniej do tworzenia materiałów na media społecznościowe (YT, TikTok itp.) sprawdzi się idealnie. NATEC Hopper wyposażono we wbudowaną funkcję ENC (Environmental Noise Cancelation) – jest to system, który niweluje szumy słyszalne w tle. Przy bardzo głośnym otoczeniu może nie zniweluje w pełni hałasów, ale już stukającego sąsiada za ścianą czy krzyczące dzieci za oknem wyciszył.
Podsumowanie
Mikrofon NATEC Hopper to niewielkie urządzenie, które możemy zabrać ze sobą w plecaku czy torebce, które znacząco poprawi jakość naszych nagrań na media społecznościowe. Jeżeli potrzebujemy coś mobilnego i niewielkiego, to jak najbardziej można spojrzeć w kierunku tego modelu.
Diana (Technosenior)
Materiał został zrealizowany w ramach współpracy z NATEC. Producent nie miał jakiegokolwiek wpływu na opinię recenzującego urządzenie.
Obserwuj nas na Google News
Zobacz również:
- Natec Hopper: Idealny do nagrań w każdych warunkach
- Natec Fowler — seria funkcjonalnych multiportów
- Natec Camel Pro – dopasuje się do potrzeb podróżujących
- Natec Porifera – ma chronić przed bólem dłoni
Źródło zdjęć: Tech Lady Explorer (Technosenior)


