Kamery są naszymi cyfrowymi strażnikami. Chronią, zapewniają spokój ducha, czuwają, kiedy śpimy albo wyjeżdżamy na weekend. Ale co stanie się, gdy pewnego dnia to nie ty spojrzysz – tylko ktoś spojrzy za ciebie?

|
Zhakowane nianie, monitoringi biurowe z publicznym dostępem, podgląd z salonów i kuchni transmitowany na forach w Rosji czy Azji – to nie odległe scenariusze z thrillerów, ale rzeczywistość, którą na co dzień analizują eksperci NASK. |
|
|
Jak to możliwe? |
|
Większość nowoczesnych kamer to urządzenia IoT – oznacza to, że łączą się z siecią i pozwalają na podgląd obrazu zdalnie, na przykład przez aplikację w telefonie. To wygodne, ale jednocześnie tworzy potencjalny punkt wejścia dla atakujących. Jeśli kamera jest źle skonfigurowana lub nie została zaktualizowana, cyberprzestępcy mogą wykorzystać jej podatności w jej oprogramowaniu lub konstrukcji i uzyskać dostęp do obrazu – czasem nawet bez wiedzy właściciela. W sieci istnieją specjalne wyszukiwarki, które potrafią odnaleźć działające online kamery – wiele z nich nie wymaga nawet hasła do zalogowania, bo użytkownik nigdy go nie ustawił. W innych przypadkach wystarczy spróbować kilku popularnych loginów i haseł – typu „admin/admin”. |
|
|
Ale czasem stawka jest jeszcze wyższa niż bezpieczeństwo danych firmy. Kamery bywają narzędziem walki – dosłownie. |
|
W czasie trwającej wojny w Ukrainie rosyjscy hakerzy przejmowali dostęp do kamer monitoringu w miastach objętych ostrzałem. Obraz z miejskich kamer wykorzystywano do oceny skuteczności ataków rakietowych i planowania kolejnych uderzeń. To samo próbowali zrobić irańscy hakerzy podczas eskalacji konfliktu w Izraelu – ich celem było uzyskanie obrazu z kamer znajdujących się w pobliżu obiektów wojskowych i infrastruktury krytycznej. |
|
Cyberatak na kamerę to dziś nie tylko zagrożenie prywatności. W skrajnych przypadkach to narzędzie wywiadu. I dowód na to, że w cyfrowym świecie nawet niewinna kamerka umieszczona nad bramą może być wykorzystana jako cenne źródło do pozyskiwania informacji w konflikcie zbrojnym. |
|
Kamery domowe: wygoda z ryzykiem |
|
Coraz więcej osób instaluje w domach smart kamery, elektroniczne nianie, wideodomofony czy systemy alarmowe z podglądem w aplikacji. Tyle, że komfort szybko może zmienić się w niepokój, jeśli nad bezpieczeństwem tych urządzeń nie pochylimy się choć przez chwilę. Znamy przypadki, w których hakerzy przejmowali nianie elektroniczne i mówili do dzieci przez wbudowany mikrofon. Inne urządzenia transmitowały obraz z sypialni, salonu czy pokoju dziecka – a właściciele nie mieli pojęcia, że ktokolwiek je ogląda. |
|
|
A co z kamerką w laptopie? |
|
Nie trzeba mieć rozbudowanego systemu monitoringu, by stać się ofiarą cyfrowego podglądania. Wystarczy zwykły laptop – i chwila nieuwagi. Brzmi niewiarygodnie? Niekoniecznie. Kamera w laptopie to często narzędzie, do którego dostęp mogą uzyskać przestępcy po zainfekowaniu urządzenia złośliwym oprogramowaniem. A potem wystarczy już tylko chwila – ktoś widzi, jak siedzisz przy biurku, rozmawiasz z dzieckiem, przebierasz się przed snem. To nie fikcja. To możliwy scenariusz – jeśli nie zabezpieczysz swojego sprzętu. |
|
Jak się chronić? |
|
Eksperci NASK podpowiadają, jak zadbać o bezpieczeństwo wszystkich kamer – tych domowych, firmowych, jak i w laptopach:
|
|
W przypadku firm, szkół czy instytucji dochodzą jeszcze obowiązki wynikające z przepisów. Monitoring musi być odpowiednio oznaczony, zgodny z przepisami RODO, a dostęp do nagrań – ograniczony i zabezpieczony. |
|
|
Podsumowanie: Kamera nie musi być zagrożeniem |
|
Kamera to narzędzie – może działać dla naszego bezpieczeństwa, ale jeśli zaniedbamy jej konfigurację lub regularne aktualizcacje, może zostać wykorzystana przeciwko nam. Dlatego warto traktować ją jak każde inne urządzenie smart w naszym otoczeniu: z ostrożnością, ale i świadomością, że to my decydujemy, kto patrzy, a kto nie. |
|
|
Świat cyfrowy nie musi być niebezpieczny – jeśli to my trzymamy pilota w ręku. Albo przynajmniej stosujemy trudne do złamania hasła, dwuskładnikową weryfikację i inne zabezpieczenia. |
Obserwuj nas na Google News
Zobacz również:
- Test Tapo C720 + VIGI NVR1008H: Kompletny zestaw TP-Linka do monitoringu garażu i podjazdu
- NASK: Każda minuta to strata danych i pieniędzy
- Ezviz H8c 4G: Koniec problemów z Wi-Fi! Recenzja kamery monitorującej
- AI, moc i aparaty z kosmosu – testujemy Honor Magic 7 Pro!
- Recenzja Netatmo Advance: Prywatność i Bezpieczeństwo w Jednym – Inteligentna Kamera, która Cię Rozumie


