mail z mBanku? Nie daj się złapać!

Użytkownicy otrzymują wiadomość, wyglądającą na oficjalną korespondencję. Oszuści twierdzą, że „płatność została zainicjowana z mBanku na rachunek bankowy Twojej firmy”. Wpadł do Ciebie taki mail z mBanku? Nie daj się złapać!

Cyberprzestępcy, tym razem podszywają się pod mBank i rozsyłają fałszywe maile do firm, z informacją o rzekomej płatności. W rzeczywistości załącznik, wyglądający jak faktura, zawiera złośliwe oprogramowanie, które może narobić sporo szkód.

Jak to działa?

Użytkownicy otrzymują wiadomość, wyglądającą na oficjalną korespondencję. Oszuści twierdzą, że „płatność została zainicjowana z mBanku na rachunek bankowy Twojej firmy”, a nadawcą miałby być klient, który podał adres mailowy „w celu przetworzenia przelewu”.

W treści możemy znaleźć informację o rozliczeniu faktury, a kluczowym elementem oszustwa jest dołączony załącznik. Rzekomo to dokument PDF, który w rzeczywistości jest jednak archiwum. Warto wspomnieć, że to zagrożenie stworzono z myślą o systemie Windows.

Po otwarciu pliku z załącznika może dojść do zainstalowania złośliwego oprogramowania, które pozwala cyberprzestępcom przejąć kontrolę nad urządzeniem, a także wykraść dane, (np. hasła, pliki, cookies, a także informacje systemowe). Złośliwy kod może też uruchomić koparkę kryptowalut w tle, obciążając procesor ofiary.

Co zrobić, jeśli otrzymasz takiego maila?

● Nie otwieraj załącznika. Niezależnie od jego formy czy rozszerzenia.

● Nie klikaj żadnych linków ani przycisków.

● Sprawdzaj nadawcę. Cyberprzestępcy często podszywają się pod oficjalne instytucje, ale ich adresy mailowe mogą zawierać literówki lub dziwne domeny.

● Zgłoś wiadomość jako SPAM.

Załącznik został otwarty, co mam zrobić?

● Natychmiast odłącz urządzenie od internetu. To ograniczy działanie złośliwego oprogramowania.

● Zgłoś incydent specjalistom. Napisz do CyberRescue, postaramy się pomóc!

Dlaczego to groźne?

— Tego typu kampanie są szczególnie niebezpieczne dla firm, które mogą paść ofiarą wyłudzeń lub ataków. Przejęcie systemów firmowych może prowadzić do utraty danych, strat finansowych, a nawet wycieku poufnych informacji o klientach — ostrzega Karolina Kmak, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa.

Dlatego zawsze warto zachować czujność i dokładnie sprawdzać każdą wiadomość, zanim podejmiesz jakiekolwiek działanie. Bezpieczeństwo w sieci zaczyna się od ostrożności. Nie daj się oszukać!

Obserwuj nas na Google News

Zobacz również:

Źródło: Informacja prasowa: CyberRescue

Źródło zdjęć: CyberRescue

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej