Test MOVA E40 Ultra – Ten robot wciąga… i mopuje lepiej niż połowa domowników!

🧹 Sprzątanie domu – jedni lubią, drudzy… udają, że nie słyszą, gdy ktoś o nim wspomina. Na szczęście technologia idzie nam na ratunek, a roboty sprzątające potrafią dziś więcej niż niejedna ekipa porządkowa.

MOVA E40 Ultra to właśnie taki domowy bohater: odkurzy, umyje, wypierze i wysuszy mopy, a Ty w tym czasie możesz… popijać kawę, oglądać serial, albo po prostu cieszyć się, że ktoś inny „odrobił pracę domową”. A najlepsze? Nie trzeba na niego wydawać fortuny!

Test  bezpłatny i bez sponsoringu – przytoczone stwierdzenia są tylko subiektywnymi odczuciami testującego to urządzenie

Roboty sprzątające stają się coraz bardziej popularne. Nie jest tak bez powodu. Urządzenia ta z każdą odsłoną stają się coraz bardziej dopracowane, a przez to też sprzątają też znacznie dokładniej niż jeszcze kilka lat temu. Co więcej stają się też coraz bardziej bezobsługowe, dzięki dodatkowym stacjom zbierającym kurz czy brudną wodę, a także poprzez coraz lepiej oczyszczane mopy czy szczotki. I chyba najważniejsza kwestia to cena… Tego typu urządzenia przestają już kosztować miliony monet, a są coraz bardziej dostępne cenowo. I takim robotem jest też nowa MOVA E40 Ultra. Jego sugerowana cena to 2599 zł, ale możemy też trafić na fajną promocję, w której robot kosztuje już nawet 1899 zł. A w takiej cenie to już prawdziwy HIT!

📌Co otrzymujemy w tej cenie?

Zaawansowany robot odkurzająco-mopujący, którego wyróżnia:

  • Siła ssania – 19 000 Pa (silnik TurboForce 6 o mocy 90 000 RPM)
  • Wbudowany zbiornik na wodę – 80 ml z trzema trybami nawilżania
  • System all-in-one: automatyczne opróżnianie, mycie i suszenie mopów
  • Technologia MaxiReach Mop Tech – 4 cm wysuwane mopy dla pełnego czyszczenia narożników
  • Szczotka boczna Anti-tangle
  • Opcjonalna szczotka CleanChop Brush 3.0 (do zakupu oddzielnie)
  • Ultrasoniczne wykrywanie dywanów z podnoszeniem mopów (10,5 mm)
  • Bateria 5200mAh z 30% szybszym ładowaniem
  • Nawigacja LDS i szybkie mapowanie
  • Technologia 3DAdapt do omijania przeszkód i Pathfinder
  • Możliwość pokonywania przeszkód do 22 mm
  • Zbiornik na czystą wodę: 4,5L / na brudną wodę: 4L
  • Worek na kurz: 3,2L (do 75 dni bez opróżniania)
  • Opcjonalne automatyczne dozowanie środka czyszczącego
  • Kompatybilność z Amazon Alexa i Google Assistant

⚙Budowa i użytkowanie

Urządzenie przyjechało do mnie w sporym kartonowym pudełku, a w jego wnętrzu znalazłam:

  • Robota sprzątającego
  • Szczotkę boczną x1
  • Kabel zasilający
  • Stację ładującą z workiem na kurz (+ 1 dodatkowy) oraz 2 zbiornikami na czystą i brudną wodę
  • Nakładki na mopa (2 obrotowe nakładki z przyczepianymi ściereczkami)

MOVA E40 Ultra otrzymała wysoką i dosyć wąską stację dokującą. To na pewno będzie miało spore znaczenie podczas szukania miejsca na tego robota w naszym domu/mieszaniu. Jej wymiary to: 340 × 457 × 590 mm. Wymiary samego robota to: 350 × 350 × 97 mm. Jest to  klasyczny, okrągły model z wystającą wieżyczką z nawigacją LDS.

📱To co? Montujemy i ustawiamy urządzenie, podpinamy je do prądu, a następnie pobieramy aplikację MOVAhome na telefon i rozpoczynamy procedurę łączenia. Sama aplikacja jest już dobrze znana i omawiałam ją przy okazji testów wcześniejszych modeli tego producenta dlatego też nie będę jej tutaj szczegółowo rozkładać na czynniki pierwsze, tylko zaproszę Was na krótki film, w którym możecie zobaczyć wszystkie jej funkcje dla tego modelu:

Jak robot jest naładowany i podłączony do aplikacji, to ruszamy na pierwsze sprzątanie … I tutaj warto zwrócić uwagę na kilka kwestii.

💡MOVA E40 Ultra otrzymała wysoką siłę ssania na poziomie 19 000 Pa, generowaną przez zastrzeżony silnik TurboForce 6 o mocy 90 000 RPM, urządzenie ma osiągać ponad 99,5% skuteczności czyszczenia dużych cząstek, radząc sobie z najbardziej uporczywymi zabrudzeniami przy zachowaniu cichej pracy. I tutaj muszę przyznać, że robot bardzo dobrze radzi sobie nawet z rozsypanym ryżem czy wiórkami kokosu na chodniku. Nie rozrzuca ich po całym dywanie, a całkiem skutecznie wciąga do środka.

W miejscach, gdzie mamy bardzo dużo nagromadzonego takiego bałaganu, to warto od razu ustawić robota na podwójny przejazd. Wtedy mamy pewność, że zbierze praktycznie całość. Raczej często się nie zdarza, że mamy kupkę ryżu w jednym miejscu, wiec jak będzie to codzienne sprzątanie kurzu, to spokojnie wciągnie wszystko za jednym przejazdem. W moim przypadku były to trochę bardziej ekstremalne warunki 😊.

Dodam jeszcze, że robot spokojnie wjedzie na niższy chodnik czy dywan (pokonuje też przeszkody i progi o wysokości do 22 mm) i co najważniejsze podniesie też wtedy mopy (automatyczne podnoszenie mopów o 10,5 mm). Jest to o tyle istotne, że robot nie zostawia mopów w stacji, więc ma je zawsze ze sobą nawet jak tylko odkurza. W przypadku jednoczesnego mopowania i odkurzania naturalne jest to, że mopy są wtedy mokre i po wjeździe na dywan tylko nie potrzebie by go moczyły. Gdy są podniesione, to wtedy chodnik/niski dywan nie będzie moczony. Co ciekawe w aplikacji możemy to zmienić i zaznaczyć, że chodnik w łazience ma też być przetarty, to wtedy mopy będą normalnie pracować.

💦Jak już jesteśmy przy mopach, to MOVA E40 Ultra otrzymała technologię MaxiReach Mop Tech, która umożliwia 4-centymetrowe wysunięcie mopów, zapewniając bezproblemowe czyszczenie wzdłuż krawędzi i w narożnikach. To jest technologia edge-to-edge cleaning, która skutecznie eliminuje martwe strefy sprzątania. Tą funkcję znajmy z nieco droższych modeli, a jak widać trafiła również do niższej półki. Zaraz po wyjeżdzającej szczotce bocznej (tutaj jej niestety nie ma, to nadal domena droższych modeli), wyjeżdzający mop, to spory krok do przodu w czyszczeniu bardziej problematycznych miejsc. Ten robot radzi sobie świetnie również w takich warunkach.

Bardzo fajne jest to, ze mamy kontrolę nad tym co ile mopy mają być czyszczone i ile ma być podawanej wody w czasie sprzątania (robot posiada wbudowany zbiornik na wodę o wielkości 80 ml). Jak trafimy na spore zabrudzenie (np. rozlana śmietana jak u mnie), to warto od razu ustawić czyszczenie na najwyższym poziomie z dodatkowym przejazdem. Tutaj warto zatem spojrzeć w aplikację i poznać możliwości tego urządzenia, by nie zatrzymać się tylko na podstawowym sprzątaniu i później narzekać jaki ten robot jest zły. Owszem przy codziennym sprzątaniu nie musimy za wiele przy nim robić, ale jak już trafi się większe zabrudzenie czy rozlane mleko/śmietana jak u mnie, to wtedy jeden przejazd z delikatnie mokrym mopem, to będzie trochę za mało.

Podsumujmy zatem: Wbudowany zbiornik na wodę o pojemności 80 ml oferuje trzy tryby nawilżania: Gentle Mode dla obszarów z zwierzętami (zapobiega nadmiernemu zwilżeniu sierści), Normal Mode do codziennego czyszczenia oraz Heavy Mode do głębokiego czyszczenia bardzo zabrudzonych powierzchni. Korzystajmy z tych opcji.

🐾Bardzo ważnym elementem robota są również szczotki: główna i boczna. Mamy tutaj szczotkę boczną Anti-tangle, która wykorzystuje 45° skośny gumowy pasek, który stale kieruje włosy w dół, pomagając im się uwolnić i zapewniając płynną, bezproblemową pracę. Gumową szczotkę główną. Jak jednak mamy długie włosy i zwierzaki w domu, to może być trochę za mało. Warto wtedy od razu pomyśleć o dodatkowej szczotce CleanChop Brush 3.0 (do zakupu oddzielnie), która działa na zasadzie golarki elektrycznej z trzema głowicami tnącymi, która przecina tylko włosy wchodzące między ząbki grzebienia, nie uszkadzając przy tym dywanów. Taki zestaw to już naprawdę poziom wyższej klasy robotów i nawet sierść zwierzaków i długie włosy przestaną być problematyczne.

Dzięki temu konserwacja tego urządzenia stanie się dużo przyjemniejsza. Owszem nadal trzeba zaglądać pod spód i oczyścić kółeczko sterujące czy szczotkę boczną, ale przy takim układzie będziemy to robić znacznie rzadziej niż wcześniej (przy starszych robotach tej klasy, np. przy poprzedniku E30 ultra).

Dodam jeszcze, że Mova E40 ultra świetnie radzi sobie z przeszkodami i mapowaniem mieszkania. Technologia 3DAdapt wykorzystuje sensory laserowe do wykrywania i omijania przeszkód, minimalizując kolizje i zapewniając nieprzerwane czyszczenie. Zaawansowana technologia Smart Pathfinder z precyzyjnymi sensorami odległości laserowej gwarantuje dokładne pozycjonowanie i pomiary odległości. Tutaj praktycznie nie mam co już dodawać. Mechanizmy te są już tak dobrze dopracowane u tego producenta, że przeszkody nie stanowią już tutaj żadnego problemu.

Mova E40 Ultra
Mova E40 Ultra

Po sprzątaniu robot wróci do stacji all-in-one, która zapewnia kompletną automatyzację. Mamy tutaj:

  • Automatyczne opróżnianie: worek 3,2L umożliwia 75 dni bezobsługowego sprzątania
  • Automatyczne mycie mopów: wykorzystuje pojemne zbiorniki na wodę do dokładnego czyszczenia
  • Suszenie gorącym powietrzem: automatyczne osuszanie mopów po myciu eliminuje zapachy
  • Opcjonalne dozowanie środka czyszczącego: automatyczne dozowanie roztworu czyszczącego (płyn musimy kupić sami, odpowiedni do tego robota, miejsce na płyn jest obok worka na kurz)

Jedyne co musimy zrobić na koniec, to niezwłocznie po zakończeniu mycia opróżnić pojemnik z brudną wodą i raz na jakiś czas przeczyścić podstawkę pod mopami. Tam zbiera się trochę brudu.

Na koniec jeszcze bateria. Mamy tutaj ogniwo o pojemności 5200mAh, które zapewnia długotrwałe, ciągłe czyszczenie, a 30% szybsze ładowanie pozwala na szybszy powrót do pracy. U mnie spokojnie robot wysprzątał całe mieszkanie (50 m2 z czego podłogi do wyczyszczenia jest tak ok. 25 m2) i jeszcze sporo zostało % naładowania baterii. Np. Po odkurzeniu z mopowaniem 25m2 mieszkania, które trwało 61 minut zostało jeszcze 70% baterii.

Na koniec zapraszam jeszcze na film z czyszczenia. Pozwoli Wam to zobaczyć jak robot zachowuje się w akcji:

🔋Podsumowanie

MOVA E40 Ultra to niezaprzeczalnie świetny robot w swojej klasie cenowej. Tym bardziej jak trafimy na promocję, w której możemy zakupić urządzenie nawet do 700 zł taniej, czyli za 1899 zł. W tej cenie otrzymujemy robota, który ma aspiracje do flagowej póki, a kosztuje połowę mniej. Może nie ma tutaj kamery, wyjeżdzającej szczotki bocznej czy robot nie pokona progów o wysokości 4 cm i większych, ale to są na dzień dzisiejszy funkcje zarezerwowane dla nieco wyższej półki. Tutaj i tak otrzymujemy naprawdę wiele i jeżeli miałabym wybrać 5 najważniejszych zalet tego robota to będą to:

  • Siła ssania – 19 000 Pa (silnik TurboForce 6 o mocy 90 000 RPM)
  • Technologia MaxiReach Mop Tech – 4 cm wysuwane mopy dla pełnego czyszczenia narożników
  • Opcjonalna szczotka CleanChop Brush 3.0 (do zakupu oddzielnie – idealna dla osób ze zwierzakami i długimi włosami)
  • Ultrasoniczne wykrywanie dywanów z podnoszeniem mopów (10,5 mm)
  • System all-in-one: automatyczne opróżnianie, mycie i suszenie mopów

Zatem jeżeli szukacie kompleksowego robota i do tego w dobrej cenie, to ten model jest wart rozważenia. Jedyne tylko co bym od razu dokupiła, to szczotkę CleanChop Brush 3.0. Przy zwierzakach i długich włosach, ta niewielka zmiana sprawi, że sprzątanie wejdzie na jeszcze kolejny poziom 😊.

🎯 Podsumowanie – dla kogo?
MOVA E40 Ultra będzie strzałem w dziesiątkę, jeśli:

  • Nie chcesz tracić czasu na codzienne bieganie z odkurzaczem i mopem
  • Masz w domu zwierzaki lub długowłosego domownika (i chcesz się pozbyć kłaków z podłogi)
  • Lubisz, gdy sprzęt sprząta sam, a Ty tylko opróżniasz zbiornik na brudną wodę
  • Szukasz robota, który łączy moc ssania, mopowanie i automatyczną stację w dobrej cenie
  • Chcesz czyste podłogi nawet w narożnikach bez machania mopem po kątach

Diana (Technosenior)

Test własny –  Mova AeroChef FD20 Pro dostarczony został przez MOVA dla przeprowadzenia testu dla Czytelników TECHNOSenior

Techno Senior Poleca Maly Kobieta Technosenior

Obserwuj nas na Google News

Zobacz również:

Źródło zdjęć: Tech Lady Explorer (Technosenior).

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej