Nowoczesne auta przypominają dziś bardziej skomplikowane komputery na kołach niż klasyczne maszyny, które znaliśmy przez dekady. Choć producenci prześcigają się w montowaniu cyfrowych asystentów, wielkich ekranów i inteligentnych systemów bezpieczeństwa, w sercach kierowców zamiast zachwytu coraz częściej kiełkuje niepokój.
Najnowszy raport Santander Consumer Multirent „Za kierownicą innowacji” ujawnia gorzką prawdę: aż 57 proc. z nas patrzy na zaawansowaną elektronikę nie jak na luksus, lecz jak na potencjalne źródło astronomicznych rachunków za naprawy. Gdy dodamy do tego absurdalne płatne subskrypcje za odblokowanie funkcji pojazdu i denerwujące systemy, które wyłączamy tuż po uruchomieniu silnika, pojawia się pytanie: czy technologia w motoryzacji nie skręciła w ślepą uliczkę?

Najnowsze badanie Santander Consumer Multirent „Za kierownicą innowacji” pokazuje, że największą obawą kierowców w kontekście wszechobecnych systemów elektronicznych w nowych autach są kosztowne awarie (57 proc.). Wśród technologii, które irytują kierowców, znalazły się przede wszystkim opłaty abonamentowe za odblokowanie niektórych funkcji auta.
Wskazuje na nie nieco ponad jedna czwarta ankietowanych (26 proc.) Do korzystania z systemów wspomagających, takich jak asystent pasa ruchu, automatyczne hamowanie czy ostrzeżenia o przekroczeniu prędkości, Polacy podchodzą dość selektywnie. Tylko co piąty respondent aktywnie używa wszystkich funkcjonalności, a 30 proc. wyłącza niektóre z nich.
Główne obawy to awarie i cyberbezpieczeństwo
Wyniki naszego badania dowodzą, że kierowcy cenią innowacje, ale podchodzą do nich bardzo pragmatycznie. Widać, że im słabsza ocena własnych finansów, tym częściej pojawia się obawa o szybkie starzenie się technologii – wskazuje ją 27 proc. osób określających ją jako dobrą, 32 proc. średnio i 36 proc. źle. Różnice widać też w podejściu do innych zagrożeń, związanych z elektroniką. Cyberbezpieczeństwo w większym stopniu niepokoi osoby bez dzieci na utrzymaniu niż aktywnych rodziców (42 proc. wobec 31 proc.), a o szybkie starzenie się technologii wyraźnie częściej martwią się mieszkańcy dużych miast i osoby z wyższym wykształceniem – mówi Mariusz Świątek, dyrektor Działu IT z Santander Consumer Multirent.
Subskrypcje i ekrany dotykowe jako źródło irytacji
Asystenci jazdy pod kontrolą kierowców
Jednym ze sposobów na jeżdżenie samochodami wyposażonymi w nowoczesne technologie jest wynajem długoterminowy. Dzięki umowom, które uwzględniają pakiety serwisowe klienci Santander Consumer Multirent mogą korzystać z zaawansowanych rozwiązań bez obaw o wydatki związane z naprawą skomplikowanych układów elektronicznych. Dodatkowo ta opcja daje możliwość regularnej i wygodnej wymiany pojazdu na nowy po zakończeniu umowy, co ogranicza obawy związane z szybkim starzeniem się technologii i spadkiem wartości auta – podsumowuje Andrzej Zapotoczny, Kierownik Zespołu Obsługi Serwisowej z Santander Consumer Multirent.
Obserwuj nas na Google News
Czytaj też:
- Test 70mai T400: kamera, która pracuje za Ciebie. 3 kamery, pełna kontrola i dowody w każdej sytuacji
- Test 70mai 4K T800: potrójne oko kamery to luksus, czy już konieczność?
- Test Mio MiVue 803W Pro: Czy to wystarczający „świadek” na co dzień?
- Twój cichy świadek na drodze: Test NAVITEL R260 NV z Night Vision
- 🎬Dlaczego warto mieć wideorejestrator? – Test kamery samochodowej Prido X8 4K Wi-Fi GPS ukrytej w lusterku
Badanie zostało zrealizowane na zlecenie Santander Consumer Multirent metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI), przeprowadzonych przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) w dniach 20-30 czerwca 2026 r. W badaniu wzięła udział reprezentatywna grupa dorosłych Polaków. Próba n = 1000.


