Test Huawei P30 Pro – dostrzeż na zdjęciu to, co do tej pory było niewidoczne

Smartfon Huawei P30 Pro to nie tylko zachwycająca budowa czy świetny aparat, ale również mocne podzespoły. Podobnie jak w Mate 20 Pro sercem telefonu jest 8-rdzeniowy procesor Huawei Kirin 980 CPU (Octacore 2 x Cortex-A76 2,6 GHz + 2 x Cortex-A76 1,92 GHz + 4 x Cortex-A55 1,8 GHz). Jest to pierwszy na świecie komercyjny procesor produkowany w najnowocześniejszym 7-nanometrowym procesie litograficznym. W porównaniu do 10-nanometrowego, 7-nanometrowy proces technologiczny pozwolił na zwiększenie wydajności o 20% i podniesienie efektywności energetycznej aż o 40%. Kirin 980 jest pierwszym procesorem opartym na rdzeniach Cortex-A76, które są o 75% wydajniejsze i o 58% bardziej efektywne energetycznie w porównaniu do poprzedniej generacji chipów.

System Kirin CPU wykorzystuje inteligentny mechanizm Flex-scheduling, który tworzy 3-stopniową architekturę efektywności energetycznej, składającą się z dwóch super dużych rdzeni Cortex-A76, dwóch dużych Cortex-A76 i czterech małych rdzeni Cortex-A55. Takie rozwiązanie pozwala na szybsze uruchomienie aplikacji, lepszą wielozadaniowość i ogólną poprawę płynności działania urządzenia. Kirin 980 wspierany jest przez procesor graficzny Mali-G76 MP10, który zapewnia wzrost wydajności o 46%. Dzięki temu nawet najbardziej zaawansowane aplikacje działają płynnie i szybko. Nie ma przy tym znaczenia, czy smartfon znajduje się w zasięgu sieci wi-fi czy poza nim.

Smartfon zarządzany jest przez system Android w wersji 9.0 oraz nakładkę EMUI 9.1 (Mate 20 Pro – EMUI 9.0). Nakładka EMUI 9.1 wprowadza kilka nowych zmian, które nie są widoczne na pierwszy rzut oka. Są to między innymi:

  • Inny system plików niż w Mate 20 Pro – ERO, który przyśpieszył 3-krotnie odczyt plików i skrócił czas otwierania programów nawet o 10%
  • Mniejsze zużycie pamięci przez pliki systemowe (ok. 20 % mniej)

Na co wpływają te zmiany? Szybkość działania aplikacji. Przy codziennym użytkowaniu może tego jakoś mocno nie odczujemy, ale gdy położymy obok siebie Mate 20 Pro i P20 Pro i otworzymy kilka aplikacji pod rząd, to na pewno zauważymy różnice.

Screenshot_20190414_210115_com.antutu.ABenchMark

Jak widać mamy tu do czynienia z mocnymi podzespołami, które nie tylko sprawdzają się na co dzień, ale są wystarczające do zapewnienia płynnej pracy urządzenia, nawet podczas wymagających zadań i wielu programach działających w tle. W benchmarku AnTuTu telefon uzyskał ponad 275000 punktów ( Mate 20 Pro – 270820 punktów). Co więcej na duży plus zasługuje fakt, ze CPU nie emituje sporej ilości ciepła nawet przy pełnym obciążeniu.

Dla porządku dodamy, że smartfon wyposażono oczywiście w takie rozwiązania jak obsługa:

  • 4G/LTE
  • GPS (L1 + L5 Dual Band) / AGPS / Glonass / BeiDou / Galileo (E1 + E5a Dual Band) / QZSS (L1 + L5 Dual Band)
  • 11 a/b/g/n/ac (wave2), 2,4 GHz i 5 GHz
  • Bluetooth 5.0, BLE, SBC, AAC, aptX, aptX HD, LDAC oraz HWA Audio

Podczas korzystania z Wi-Fi nie doświadczyłam problemów z szybkością jak i stabilnością połączenia. Doświadczenie producenta zdobyte przez lata budowania infrastruktury sieciowej zaowocowało także wprowadzeniem funkcji inteligentnego skanowania punktów dostępowych Wi-Fi – oprócz siły sygnału badana jest jakość i szybkość połączenia z internetem. Działaniu Bluetooth także nie mogę nic zarzucić.

 

O czułości odbiornika GPS/AGPS. nie ma co się rozwodzić – jest dobra, bezproblematyczna, po prostu pozwala na wygodne korzystnie z niego jako nawigacji samochodowej czy też pieszej.

 

P30 Pro (Podobnie jak Mate 20 Pro) został zaprojektowany z myślą o użytkownikach, którzy oczekują od smartfona najwyższej wydajności. Smartfon wyposażono w pojemną baterię 4200 mAh. Muszę tutaj przyznać, że pomimo, że mamy do czynienia z ta samą pojemnością baterii, to w przypadku P30 Pro wystarcza ona na nieco krócej. Przy intensywnym użytkowaniu bateria starcza mi na zaledwie 1 dzień. W przypadku Mate 20 Pro było to najczęściej 1,5 dnia.  Przy zwykłym użytkowaniu (kilka rozmów, od czasu do czasu wejście na Internet i media społecznościowe czy pocztę), to bateria wystarczyła mi na 1,5 – 2 dni użytkowania. Gdy smartfon trafi do mniej „hardcorowego” użytkownika, ten czas zapewne wydłużyłby się do 3 dni. Jak na tak duży ekran i mocne podzespoły to bardzo dobry rezultat.

Dla wyjątkowo szybkiego ładowania, adapter Huawei SuperCharge zapewnia moc do 40W. Baterię w smartfonie P30 Pro podłączonym do ładowarki SuperCharge, można naładować do 70 % w zaledwie 30 minut. Ładowanie 10-minutowe zapewnia 30% baterii.

Co więcej oprócz udoskonalonego ładowania przewodowego, Huawei P30 Pro (Podobnie jak Mate 20 Pro) obsługuje bezprzewodowe ładowanie z mocą do 15W, oparte na standardzie indukcyjnego ładowania Qi, poprzez rozwiązanie Huawei Wireless Quick Charge. 30-minutowa bezprzewodowa sesja ładowania z mocą 15W zapełni akumulator w 30%.

Huawei P30 Pro

Kolejną technologią, którą  również znamy już z Mate 20 Pro, jest funkcja bezprzewodowego ładowania dwustronnego, która umożliwia użytkownikom maksymalne wykorzystanie dużych akumulatorów, aby ładować ze smartfonów inne urządzenia z obsługą Qi, np. słuchawki bezprzewodowe lub inny smartfon. Bezpieczeństwo ładowania zapewnia certyfikat TÜV. Przyznam, że to rozwiązanie wywołuje sporo emocji i wielkie brawa za nie.

W P30 pro znajdziemy ponad to nową funkcję OneHop – OneHop to, innowacyjna funkcja telefonów z serii P30 oraz jednego z ultrabooków Huawei, pozwalająca na bardzo szybkie i proste przenoszenie plików z jednego urządzenia na drugie. Niestety tej funkcji nie miałam jak przetestować z racji braku dostępu do odpowiedniego ultraboka.

 

Telefon został wyposażony w system Android 9 z nakładką EMUI 9.1, który moim zdaniem jest całkiem dobrze zoptymalizowany. Działa całkiem płynnie. Nie zauważyłam innych problemów. Aplikacje i gry otwierają się szybko.

 

Na swoją uwagę zasługuje również funkcja (znana już z Mate 20 Pro), która pozwala na rozpoznawanie przedmioty, takie jak owoce leżące na stole. Po chwili może poinformować, ile poszczególne z nich zawierają kalorii czy wyszukać je w sklepach. Przyznam, że funkcja ta jest bardzo ciekawa i ma potencjał.

10 komentarzy do “Test Huawei P30 Pro – dostrzeż na zdjęciu to, co do tej pory było niewidoczne

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: