Reklamy

Test Xiaomi Redmi Note 8 Pro – poznajcie króla średniej półki i słuchawki Mi True Wireless Earbuds

Redmi Note 8 Pro został wykonany ze szkła hartowanego Corning Gorilla Glass 5 na przodzie i tyle urządzenia oraz plastikowych ramek (szkoda, że nie aluminiowe). Smartfon otrzymał ładne gradientowe wykończenie plecków, które dodało mu modnego i eleganckiego stylu porównywalnego nawet z flagowymi modelami. Szczególne efektownie wyglądają dwa kolory: biały (Pearl White) i zielony (Forest Green), ale również obok czarnego (Mineral Grey) nie można przejść obojętnie.

Do testów otrzymałam kolor zielony, który moim zdaniem jest najładniejszy 😊. Niestety taka konstrukcja standardowo łapie tłuste paluchy, chociaż jest ich nieco mniej niż przy niektórych konkurencyjnych modelach. Na szczęście w pudełku znajdziemy również silikonowe, przeźroczyste plecki, które możemy założyć na szklany tył. Niestety, pomimo założenia plecków na telefon, aparat nadal wystaje przez co jest bardziej narażony na ewentualne uszkodzenia. Co więcej silikonowe plecki odbierają trochę uroku temu smartfonowi.

Warto tutaj dodać jeszcze, że telefon jest pokryty powłoką odporną na zachlapania – posiada normę IP 52

Jeśli chodzi o sam aparat, to został on umiejscowiony na pleckach w centralnym miejscu, w orientacji pionowej. Taki układ aparatów możemy znaleźć chociażby w Xiaomi Mi 9T czy Xiaomi Mi 9T Pro. W testowanym modelu znajdziemy:

  • Zupełnie nowy aparat główny: ƒ/1,8, 1/1,7″, 0,8µm (64 MP), 9248×6936 – ultra wysoka rozdzielczość
  • Aparat ultra-szerokokątny ƒ/2,2, 13 mm, 1/4″, 1,12µm (8 MP)
  • Aparat macro: ƒ/2.4, 1/5″, 1,75µm (2 MP)
  • ƒ/2.4, 1/5″, 1,75µm (2 MP)
  • Podwójna lampa błyskowa LED

Ponad to na pleckach znajdziemy również okrągły czytnik linii papilarnych. Samo umiejscowienie czytnika wypada idealnie w zasięgu palca wskazującego i jest w niewielkim zagłębieniu – za to plus. Jeżeli chodzi o samo użytkowanie czytnika, to odblokowanie telefonu zawsze odbyło się niemalże natychmiastowo. Nie zauważyłam żadnych problemów z jego działaniem.

Oprócz czytnika linii papilarnych mamy również do dyspozycji oczywiście odblokowanie poprzez skanowanie twarzy. Nie jest ono jednak tak bezpieczne i mniej zalecane.  Jeżeli chodzi o same działanie funkcji odblokowania twarzą, to nie mam tutaj większych uwag. Standardowo działa dosyć szybko, a problemy zaczynają się dopiero przy słabszym oświetleniu.

Na spodzie obudowy znajdziemy głośni, gniazdo USB C oraz wyjście 3,5 mm – mini Jack. Dodam, że muzyka płynąca z tego głośnika jest wystarczająca głośna i czysta. Nic nie trzeszczy. Krótko mówiąc jest ok w swojej klasie cenowej.  Na pewno wystarczy nam do oglądania np. filmików z YouTube czy codziennego użytku.

Co, do jakości prowadzonych rozmów również nie można mieć zastrzeżeń. Zarówno ja, jak i moi rozmówcy słyszeli się bardzo dobrze. Nie wystąpiły także problemy z zasięgiem sieci komórkowych w miejscach, w których nie powinno to się zdarzyć.

Na górnej krawędzi telefonu znajdziemy mikrofon oraz podczerwień (Funkcja uniwersalnego pilota do TV. Aplikację Mi Pilot znajdziemy zainstalowaną już w systemie).

Na lewej krawędzi znajduje się wysuwana szufladka na kartę Nano-SIM oraz dodatkową kartę pamięci (na przemian z 2 kartą Nano-SIM). Czyli mamy tutaj do czynienia z rozwiązaniem hybrydowym dual SIM. Oczywiście obie karty SIM obsługują technologię LTE. Szufladkę otwiera się oczywiście kluczykiem, który znajdziemy w pudełku lub ewentualnie wystarczy zwykła szpilka.

Na prawej krawędzi natomiast umieszczone zostały standardowe przyciski głośności oraz wyłącznik. Przyciski zostały wykonane w kolorze obudowy – czyli w przypadku testowanego modelu zielone. Nie mniej są wyraźne w dotyku i bardzo dobrze i szybko reagują na wszystkie kliknięcia.

Wymiary Redmi Note 8 Pro, to:  76,4 mm x  161,3 mm x 8,8 mm. Waga, to około 199 g (łącznie z baterią). Telefon pomimo sporych rozmiarów bardzo dobrze leży w dłoni, a wszystkie przyciski na bocznych ramkach leżą dokładnie tam gdzie powinny. Na komfort użytkowania dodatkowo wpływają ładnie zaokrąglone krawędzie ramek, chociaż można się troszeczkę doczepić do bardzo gładkiej powierzani na pleckach. Przez co momentami telefon ślizga się w dłoni. Problem znika, gdy założymy silikonowe plecki. Smartfon jest minimalnie większy od poprzedniego modelu z rodziny Redmi Note 7 (75,21 mm x 159,21 mm x 8,1 mm, waga 186 g, ekran 5,3’’) i cięższy, przez co zyskał również minimalnie większy ekran w rozdzielczości 6,53” o rozdzielczości FHD+ Dot Drop 2340×1080, z aparatem (20 MP) umieszczonym w łezce w górnej części ekranu. Nad aparatem umiejscowiono głośnik do rozmów. Oczywiście to kwestia gustu czy taka łezka się podoba czy nie. Do tego minimalne ramki boczne i górne oraz całkiem dobrze wyglądająca ramka dolna pozwoliły na uzyskanie 91,4% powierzchni roboczej ekranu. Oczywiście telefon posiada również diodę powiadomień, bez której niektóre osoby nie potrafią żyć. Jest ona umieszczona z prawej strony na górze obok aparatu i jest dosyć maleńka.

Jeżeli chodzi o sam wyświetlacz, to został on wykonany w technologii IPS (podobnie jak Redmi Note 7). Nie jest to AMOLED, ale w tej półce cenowej jak najbardziej ok. Do tego nie ma tutaj co narzekać – ekran posiada rozdzielczość Full HD+ i jest wyraźny i czytelny. Krawędzie czcionek są ostre, a gołym okiem nie dostrzeżemy na nim poszczególnych punktów świetlnych. Komfortowo można pracować z wszelkiego rodzaju dokumentami oraz bezproblemowe jest użytkowanie ekranu smartfona podczas przeglądania ulubionych stron internetowych. Ponad to odznacza się bardzo dobrym nasyceniem barw i dużym kontrastem. Domyślne natężenie jasności nie każdemu musi pasować. W związku z tym można ustawić kontrast lub skorzystać z któregoś z trybów np. Ciepłego lub Chłodnego.  Co więcej czytanie na telefonie, szczególnie dłuższych tekstów lub książek czasem sprawia trudność i męczy oczy. W Redmi Note 8 Pro można włączyć tryb czytania, który zmienia temperaturę kolorów, żeby nie męczyć oczu i ustawić rozmiar czcionki. Jedyne do czego można się troszeczkę przyczepić, to obsługa w pełnym słońcu nie należy do najprzyjemniejszych. Ekran traci minimalnie na czytelności.

Redmi Note 8 Pro

Oczywiście w Redmi Note 8 Pro nie znajdziemy żadnych przycisków pod ekranem. To już jest na tyle popularne, że praktycznie przestaje mieć już sens o tym wspominać 😊 I podobnie jak już w wielu innych modelach, możemy włączyć obsługę gestami, które znacząco polepszają komfort użytkowania telefonu oraz zwiększają obszar roboczy ekranu. Oprócz gestów możemy też włączyć standardową dolną belkę z przyciskami. Każdy bez problemu znajdzie swoją ulubioną konfigurację nawigacji.

Reklamy

Pages: 1 2 3 4 5 6


Categories: Artykuły, Polecane, Technologia, telefon, Telefony, Testy

Tags: , , , , ,

1 reply

Trackbacks

  1. Działo się 2019: smartfony, które szczególnie nam przypadły do gustu - TECHNOSenior

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: