Aparat fotograficzny w Huawei Nova 5t wspierany jest przez technologie bazujące m.in. na sztucznej inteligencji: Stabilizacja Obrazu AI, Auto Exposure Lock oraz Auto Focus Lock. Znajdziemy w nim cztery aparaty, które już doskonale znamy z Honor 20. Główną rolę gra tu Sony IMX586 (48 MPix, f/1.8), a towarzyszą mu: aparat szerokokątny (16 MPix, f/2.2), wspierający do efektów rozmytego tła aparat 2 MPix oraz do ujęć makro – 2 MPix. Nova 5T jest też wyposażona w tryb nocny, który pozwala uchwycić wyjątkowe kadry z najdrobniejszymi detalami – nawet w słabo oświetlonych miejscach. Dodatkowo smartfon jest wyposażony w przednią kamerę – 32.0 Mpix (f/2.0).
Tyle z parametrów, a jak wygląda to w rzeczywistości?
Zdjęcia wykonane tym aparatem, podobnie jak w Honor 20, są bardzo wyraźne, wszystkie szczegóły zostają pięknie uchwycone, a nocne zdjęcia z ręki cieszą oko. Podobnie zdjęcia wykonane szerokim kątem wypadają bardzo przyzwoicie, chociaż lekko tracą na jakości i kolorach, a przy słabszej pogodzie czy nocą pojawiają się nieostrości. W Honor 20 na spory minus zasługiwał tryb makro ze względu na problemy z łapaniem ostrości. W Huawei Nova 5T nie zauważyłam już takich problemów. Co nie znaczy, że z obiektywu 2Mpx otrzymamy jakieś zachwycające zdjęcia. Ze względu na niską rozdzielczość będą raczej ciekawostką czy kadrami do mediów społecznościowych, aniżeli do albumu.
Poniżej kilka zdjęć wykonanych testowanym smartfonem:
Poza bardzo dobrej jakości zdjęciami możemy również wykonać świetne filmy w rozdzielczościach: 4K 30 kl./sek., 1080p 30 kl./sek. (pełny ekran), 1080p 30 kl./sek., 1080p 60 kl./sek. oraz 720p 30 kl./sek. Zresztą zobaczcie sami:


