Test myPhone Fun 6 – smartfon za 219 zł, czy to ma sens?

Jakość fotografii to istotny parametr telefonu, bo dziś smartfony służą nam często jako zamiennik aparatu fotograficznego. Zdjęcia oraz filmy wykonywane są przez tylny aparat, z mizerną dziś matrycą 2.0MP z AF i z możliwością doświetlania sceny lampą LED.

Domyślna aplikacja Androida jest bardzo uboga, ale czy użytkownik tego urządzenia będzie na to zwracał uwagę. Aparat Fun’a najtrafniej charakteryzuje określenie: poprawny. Zdjęcia w świetle dziennym, możemy umieścić w szufladzie z napisem „przyzwoite”. W pomieszczeniach nie pomaga nawet dioda doświetlająca. Jednak wielu użytkownikom ta kamerka wystarczy np. do tego, by na wakacje zabrać ze sobą sam smartfon i wysłać MMSa do domu czy znajomych.

Szkoda, że filmy nakręcimy jedynie w rozdzielczości HD 720p @ 20fps. Nie odbiegają one znacząco od jakości zaprezentowanych zdjęć. Ponadto niezbyt dobry stabilizator obrazu nie pozwala pozbyć się irytującego efektu trzęsienia, co obniża wrażenia estetyczne potencjalnego widza.

Akumulator myPhone Fun 6  ma pojemność 2000mAh, którego pracę optymalizuje system Go Edition.  Standardowo podczas testu, z włączoną łącznością 3G oraz Wi-Fi i średnim natężeniu rozmów,  smartfon pozwał obyć się bez gniazdka elektrycznego przez 2 dni.  Znajdą się pewnie również użytkownicy, którym wytrzyma 3,5 dnia, włączając oszczędzanie i używając go praktycznie jedynie w trybie standy.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej