Ładowanie odbywa się bezprzewodowo, w połączeniu z magnetyczną stacją ładującą. Po przyłożeniu smartwatcha, przełączy się on w tryb ładowania, o czym poinformuje nas stosowny komunikat na zegarku.
Po naładowaniu baterii do pełna zegarek, w zależności od intensywności jego użytkowania, może wytrzymać na jednym ładowaniu około tygodnia. Oczywiście wszystko zależy od tego jak bardzo intensywnie będziemy korzystać z zegarka. Przy dużej ilości treningów, włączonych notyfikacjach itp., to baterię będziemy ładować nieco częściej.
Z racji, że miałam zegarek w testach niewiele ponad 2 tygodnie, to w tym czasie udało mi się go rozładować zaledwie 2 razy, a miałam na stale włączony pomiar tętna, snu, stresu, pogodę i wykonałam z 2 pół- godzinne treningi. Do tego smartwatch był na stale połączony z telefonem. To bardzo dobry wynik chociaż nie tak dobry jak w wersji męskiej, w której baterię ładowałam po ok. 2 tygodniach. Nieco gorzej zegarek wypada jak włączymy na stale funkcję Always On. W takim przypadku bateria spada dużo szybciej.
Podsumowanie
Krótko mówiąc funkcjonalność smartwatcha na pewno przypadnie do gustu nie jednej kobiecie, która ceni elegancki wygląd i lubi aktywnie spędzać czas. Z jednej strony to sprytne urządzenie może mierzyć parametry zdrowia i treningu, wzbogacone o możliwość słuchania muzyki podczas naszych aktywności fizycznych, a z drugiej utrzymuje nas w ciągłym kontakcie ze światem: pozwala odbierać powiadomienia, SMS-y i wiadomości czy odrzucić połączenia bezpośrednio na zegarku.
Dużą zaletą Huawei watach GT2 jest jego wodoodporność przez co można go używać w basenach. Szkoda tylko, że nie otrzymało głośnika i mikrofonu, który znajdziemy w wersji męskiej, a bateria trzyma nie 2 tygodnie, a tydzień. Nie znajdziemy tutaj również NFC, ale sądzę, że to kwestia czasu. Nie mniej muszę przyznać, że testowałam świetny gadżet, o którym wielu z nas nawet nie marzyło w dzieciństwie.
Jak sparować zegarek i band Huawei na innym smartfonie?
Huawei Watch GT 2 w wersji damskiej to:
- Elegancki, bardzo nowoczesny wygląd
- Nie za duży, ale bardzo czytelny ekran
- Nowe fajne tarcze
- Skórzany pasek lub wersja z elegancką bransoletką – każda kobieta znajdzie coś dla siebie
- Długi czas pracy na baterii (do 1 tygodnia na 1 ładowaniu) – chociaż nie tak długi jak w wersji męskiej ( tutaj możemy liczyć na 2 tygodnie stałej pracy na jednym ładowaniu)
- Wodoszczelny 5 ATM
- Funkcja Always On
- Muzyka – możliwość słuchania muzyki bez zabierania ze sobą telefonu (2 GB na pliki muzyczne)
- Możliwość połączenia zegarka ze słuchawkami – do słuchania muzyki
- Możliwość sterowania muzyką w telefonie z zegarka
- Nowa funkcja do pomiaru stresu i ćwiczeń oddechowych
- Nowe rozbudowane wykresy aktywności
- Dodatkowe tryby ćwiczeń
- Możliwość odbierania notyfikacji z aplikacji, SMS itp.
- Możliwość zmiany siły wibracji
- Możliwość zmiany funkcji, która pojawi się po wciśnięciu dolnego przycisku
- Ciągłe monitorowanie snu, pulsu
- Bardzo rozbudowana aplikacja Huawei Zdrowie z bardzo szczegółowymi wykresami i statystykami
Na minus możemy zaliczyć:
- Brak głośnika i mikrofonu, które pozwalają na odbieranie rozmów oraz informacje głosowe podczas np. treningu, a które znajdziemy w wersji męskiej
- Brak możliwości prowadzenia rozmowy przez sparowane słuchawki z zegarkiem
- Brak NFC
- Brak obsługi Wi-Fi (aby odebrać powiadomienia – musimy być zawsze w zasięgu telefonu)
- Brak możliwości odrzucenia połączenia z wysłaniem np. SMS (przydały by się tutaj chociażby proste komunikaty)
- Brak interakcji z aplikacjami z notyfikacji – np. nie możemy oznaczyć maila jako przeczytany.
- Brak książki adresowej, która jest w wersji męskiej
Diana (Technosenior)



