Test Sennheiser HD 100 – słuchawki tanie, ale dają radę

Neodymowe przetworniki, zgodnie z obowiązującymi trendami. Pasmo przenoszenia: 18 – 18000 Hz (-10 dB).  Impedancja wynosi 26 Ω.  Audiofile, którzy kręcą w tej chwili nosem, nie spodziewając się studyjnego dźwięku, mam złą informację :). Słuchawki dają radę i nie można ich lekceważyć oczekując dobrych warunków akustycznych. Już na wstępie warto zaznaczyć, że są to przede wszystkim najtańsze słuchawki nauszne Sennheisera. Ale konstruktorzy zadbali, aby ich produkt zapewniał całkowicie satysfakcjonujące wrażenia odsłuchowe mniej wymagających audiofilów. Brzmienie Sennheiser HD 100 jest średnio przestrzenne, a bas jest obszarowy, o dużej ilości detali, potrafi zejść nisko, a zarazem delikatnie „walnąć”, gdy tylko tego trzeba. Średnica jest mile dynamiczna i dość szeroka. Słabo niestety wypada góra, która jest mała i lekko przytłumiona. Jeżeli zaś chodzi o wokale są one zrozumiałe i bardzo wyraźne. Jestem osobą, która jest zdania, że najlepszym sposobem na poznanie danych słuchawek jest ich przesłuchanie. Każdy z Nas może mieć trochę inne odczucia, względem dźwięku i nieco inne zdanie na temat danego modelu.

Podsumowanie

Słuchawki do sprzęt, który nie starzeje się w taki sposób, jak smartfony czy tablety – jeśli dziś zdecydujecie się na dobry model, za kilka lat będzie on sprawdzał się nadal idealnie i nie będziecie odczuwać potrzeby jego wymiany. Z tego powodu warto zdecydować się na słuchawki jak najwyższej jakości, które będą zarówno wygodne, jak i dopasowane do waszych potrzeb, pod względem dźwięku.  Gdybym miał nazwać jednym zdaniem recenzowane słuchawki to byłoby to „Praktyczne pod każdym względem” I jest w tym wiele prawdy, gdyż zabezpieczą wasze potrzeby pod każdym względem. Słuchawki nie oferują może rewelacyjnego, studyjnego dźwięku, ale są wystarczająco dobre dla przeciętnego słuchacza mp3 ze smartfona.  Trochę martwi mnie ich delikatna konstrukcja, która moim zdaniem jest zbyt delikatna. Nie wyglądają na takie, które mogą wytrzymać prozę codziennego aktywnego życia, więc trzeba będzie na nie uważać. Jednak jest to subiektywne odczucie.   Podsumowując, testowane słuchawki to sprzęt, który, oferuje mocne basowe brzmienie i pasywną redukcję szumów otoczenia. W pełni też pozwala cieszyć się z muzyki za pośrednictwem smartfona.  A przy tym nie wydrenują waszej kieszeni. Lekkie, składane słuchawki do łatwego przechowywania w podróży, kosztują obecnie 169 zł.

Wasz TECHNOSenior

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej