Pierwsze wrażenie? W Neffosie X20 Pro, jak mówi moja żona można zakochać się od pierwszego wejrzenia. To bez wątpienia hybryda jakości i szyku w smartfonie, obok którego nie można przejść obojętnie. Telefon dostępny jest w czterech kolorach: czerń obsydianu, zieleń malachitu, błękit szafiru i czerwień granatu. Z pewnością to smartfon, który nie rujnuje kieszeni, a pod względem wrażeń wizualnych trafia, nie tylko w mój gust.

Imponujący 6,26-calowy, panoramiczny ekran 19:9 FullView typu Dewdrop zamknięto w smukłej obudowie, której bok mierzy zaledwie 0.88 cm i daje gęstość upakowania pikseli na poziomie 269 dpi. Oferuje użytkownikom aż 87,2% powierzchni ekranowej co przekłada się m.in. na komfortowe oglądanie treści video i przeglądanie stron. Wyświetlacz IPS otrzymał rozdzielczość HD+. Mamy tu zaokrąglone szkło 2.5 D. Kąty widzenia, zważywszy na technologię, w jakiej został wykonany, są bardzo szerokie. Multi Touch oferuje dobrą reakcję na dotyk. Podświetlenie jest równomierne na całej powierzchni ekranu, a jasność nawet w słońcu pozwala na swobodne korzystanie z urządzenia. A do tego – dobre wyświetlanie czerni i świetny kontrast oraz naturalna kolorystyka, sprawia, że korzystanie z ekranu to czysta przyjemność. Dostarczony do testów egzemplarz pozbawiony był martwych pikseli i przebarwień. Z kolei niski współczynnik odbicia światła oferuje bardzo dobrą czytelność nawet w jasnym otoczeniu. Niestety piętą achillesową telefonu jest lustrzany ekran, który wszystko odbija i utrudnia korzystanie z telefonu.
W smartfonie znajdziemy dwa tryby chroniące oczy, dzięki wbudowanemu czujnikowi oświetlenia. Dzięki zakrzywionej tylnej pokrywie 3D X20 Pro doskonale układa się też w dłoni. W niewielkim, łeskowym notchu na środku znajdziemy przednią kamerkę o rozdzielczości 13 megapikseli, która stanowi użyteczny dodatek, dzięki funkcjom takim jak selfie i tryb automatycznie upiększanej twarzy. Nad kamerą znajdziemy głośnik do rozmów i czujniki oraz przydatną dla niektórych użytkowników – diodę powiadomień. Jakość połączeń jest dobra. Rozmówcy nie uskarżali się na zakłócenia podczas rozmowy, ja z kolei nie miałem problemu z ich zrozumieniem, nawet na hałaśliwej ulicy. Pod ekranem znajduje się standardowy zestaw podświetlanych klawiszy dotykowych, znanych każdemu użytkownikowi smartfona z Androidem na pokładzie.
Na górnej ściance producent umieścił gniazdo słuchawkowe 3,5mm. Na dolnej krawędzi smartfona znajdziemy gniazdo microSD, niestety brak obsługi USB OTG nie pozwala na podłączenie urządzeń zewnętrznych, takich jak pamięci USB, dyski twarde lub klawiatury. Na dole też widzimy grill kryjący głośnik oraz mikrofon. Pod względem jakości wydobywających dźwięków głośnik multimedialny radzi sobie bardzo przyzwoicie.
Lewa strona zawiera szufladkę dla 2x nano-SIM / dual- SIM – dostępne są 3 sloty można stosować dwie karty SIM i kartę microSD razem. Zaś z prawej, rzekłbym, tradycyjnie, klawisz aktywujący telefon i przyciski regulowania głośności.
Tył smartfona pokrywa błyszcząca powłoka, która jest podatna na odciski palców. Nanokrystaliczna powłoka wielowarstwowa na tylnej obudowie smartfona, testowałem w kolorze szafirowy niebieski, pięknie połyskuje i tworzy efekt 3D. W górnej, z lewej strony znajduje się wystająca listwa, na której znajdziemy podwójny obiektywy (13MP i 5MP) aparatu fotograficznego, z mocną podwójną diodą doświetlającą. Szkło aparatu jest minimalnie zatopione w listwie, dzięki czemu nawet, kiedy położycie go pleckami do blatu nie powinno wam grozić porysowanie powierzchni. Nad logiem ” Neffos „, w okrągłym zagłębieniu znalazł się czytnik linii papilarnych – do jego działania nie mam żadnych uwag. Za pomocą bioczytnika nie tylko odblokujemy smartfon, ale też zabezpieczymy wrażliwe aplikacje czy uruchomimy migawkę aparatu. Neffos X20 Pro posiada także tryb rozpoznawania twarzy oparty na sztucznej inteligencji, umożliwiający odblokowanie ekranu za pomocą przedniej kamery selfie. Dzięki zastosowaniu zaawansowanej technologii opartej na sztucznej inteligencji smartfon rozpozna nasze rysy twarzy, wykrywając aż 106 charakterystycznych punktów. Bezpieczeństwo takiego rozwiązania gwarantuje usługa TrustZone.

