Test Xiaomi Mi 10 – ma sporo do nadrobienia jako flagowiec

I na koniec aparat. Zerknijcie na poniższe porównanie:

  Mi 10 Pro Mi 10 Mi Note 10 
Obiektyw główny 108 MP (f/1.69, 1/1.33’’, 6μm (4-in-1 Super Pixels), 8P, 82°, OIS) 108 MP  (ƒ/1.69, 1/1.33″, 0.8 μm, 7P, OIS)
Obiektyw szerokokątny 20 MP (f/2.2, 1.0μm, 6P, 117°) 13 MP (123° FoV, f/2,4) 20 MP (ƒ/2.2, 1/3″, 1.12 μm)
Teleobiektyw 12MP (f/2.0, 1.4μm, 6P, 2x optyczny zoom, Autofocus z podwójnym PD) N/D 12MP (f/2.0, 1.4μm, 6P, 2x optyczny zoom, Autofocus z podwójnym PD)
Teleobiektyw 8MP (f/2.0, 1.0μm, 5P, Obsługuje 10-krotny zoom hybrydowy, 50-krotny zoom cyfrowy) N/D 5 MP (f/2.0, 1.0μm, 5P, Obsługuje 5-krotny zoom hybrydowy, 50-krotny zoom cyfrowy)
Obiektyw do głębi N/D 2MP (1.75 μm, F/2,4) N/D
Obiektyw Macro N/D 2MP (1.75 μm, F/2,4) 2MP (1.75 μm, F/2,4)
Aparat przedni 20 Mpx 32MP

To co mnie zaskoczyło w Mi 10, to właśnie zestaw obiektywów. Jak przyjrzymy się dokładnie na powyższe zestawienie, to otrzymujemy gorsze obiektywy (poza głównym) niż w dużo tańszym Mi Note 10. Dlaczego taka konfiguracja znalazła się we flagowym modelu? Brak modułu tele, tryb macro tylko 2 Mpx, szeroki kąt tylko 13 Mpx,  to nie brzmi zbyt zachęcająco i wprowadza spore ograniczenia. Czy jednak tak jest w rzeczywistości? Czy robiąc zdjęcia tym telefonem odczujemy te braki? Tym razem zostawię to jako pytania retoryczne i zaproszę Was do obszernej galerii poniżej, w której wybrałam zdjęcia z powyższych 3 modeli i sami oceńcie, które podobają się Wam najbardziej. Ja mam swojego faworyta, o którym wspomnę w podsumowaniu. Dodam jeszcze, że z racji, że telefony były u mnie w różnych okresach czasowych, to nie byłam wstanie zrobić idealnie tych samych kadrów, ale i tak na poniższych zdjęciach widać zauważalną różnicę w niektórych trybach.

Zapraszam zatem do galerii:

I na koniec jeszcze kilka filmów. Telefon (podobnie jak Mi 10 Pro)  pozwala na nagrywanie filmów w rozdzielczości: 8K, 4K@60fps, 4K@30fps, 1080p@30fps, 1080p@60fps, 720p@30fps. Tak, możemy nagrać filmy w 8K, tylko pytanie jest po co? Niewiele osób korzysta nawet z 4K. tym bardziej, że za bardzo nawet nie ma na czym go wyświetlić, a dwa w momencie jak chcemy nagrać 8K, to wyłącza się super stabilizacja. Zatem otrzymane filmy nie należą również do super płynnych. Za to całkiem niezłe filmy otrzymamy z Full HD. Zresztą zobaczcie sami:

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej