
Aby przetestować urządzenie wykonałam kilka testów:
- wydrukowanie wielostronicowego dokumentu z komputera przez Wi-Fi Direct
- wydrukowanie obrazka z telefonu przez Wi-Fi Direct
- wydrukowanie dokumentu z telefonu przez Wi-Fi
- podłączenie drukarki do sieci Wi-Fi w domu
- wydrukowanie dokumentu z komputera po sieci Wi-Fi
- przekopiowanie obrazka
- przekopiowanie kartki z instrukcją
- i kilka innych codziennych drukowań, skanów czy kopi.
Przy każdym teście Epson EcoTank L3156 wypadł niemalże rewelacyjnie. Bez problemu połączyłam się z urządzeniem zarówno poprzez aplikację z telefonu czy komputera poprzez sieć Wi-Fi oraz przez Wi-Fi Direct. A co najważniejsze nie miałam żadnych problemów z konfiguracją urządzenia w mojej sieci Wi-Fi. Gdy postępujemy zgodnie z instrukcją na ekranie, to nie powinny pojawić się żadne niepożądane problemy.
Wydruki? Tutaj również wszystko zadziałało OK, poza drobnym ale. W momencie jak byłam połączona z komputera przez Wi-Fi Direct i zerwało połączenie, to wydruk się zatrzymywał. Przy pojedynczych kartkach, to nie problem, ale przy wielostronicowym dokumencie lepiej jednak zagwarantować stabilność łącza. A jakość wydruków? Tutaj nie odbiega znacząco od standardowych drukarek. Wydruki dokumentów są wyraźne, bez żadnych rozmazanych elementów. Jedynie co to zdjęcia odbiegają od tego co widzimy na ekranie – kwestia kolorów. Nie jest to jednak niczym dziwnym w tej klasie drukarek.
Najprostsza funkcją jest kopiowanie. Wkładamy kartkę na skaner. Klikamy na przycisk kopiowania w kolorze lub monochromatycznym (4 i 5 przycisk od lewej) i po chwili mamy już gotową kopię. Nie znajdziemy tutaj automatycznego podajnika, więc każdą kartkę musimy skopiować oddzielnie, ale pamiętajmy, że jest to urządzenie domowe i raczej nie będziemy tutaj przerzucać tony dokumentów, a raczej pojedyncze kartki.
I na koniec skaner. Również tutaj nie miałam żadnych problemów. Analogicznie jak przy kopiowaniu kładziemy kartkę na skaner i uruchamiamy w aplikacji opcję skanowania. Możemy przed skanowaniem puścić również opcję podglądu (obrazek niższej jakości), aby podejrzeć czy wszystko jest ok zanim przejdziemy do ostatecznego skanowania. Skan jest o nieco zmienionych kolorach i bladszy od oryginału. Ale również nie odbiega to od standardu domowych skanerów.
Krótko mówiąc jest OK. A co najważniejsze nie miałam żadnych problemów z podajnikiem, a urządzenie komunikuje wszystkie problemy poprzez odpowiednie sygnalizacje świetlne np. brak papieru czy błąd połączenia z Wi-Fi itp. Wszystkie oznaczenia kontrolek znajdziemy oczywiście w instrukcji: https://www.epson.pl/support?productID=27725#manuals
Z racji, że Epson EcoTank L3156 był u mnie tylko 2 tygodnie, to nie jestem wstanie potwierdzić parametrów związanych z wydajnością tuszu czy mechanizmów.


