„Trzecie oko kierowcy” w aucie docenia coraz większa grupa kierowców także naszego kraju. Dlaczego warto korzystać z funkcji wideorejestratora? Nagrania z urządzenia mogą się przydać w przypadku stłuczki lub wypadku jako dowód w sądzie czy postępowaniu ubezpieczeniowym. Filmy mogą również uchronić nas przed próbą wyłudzenia odszkodowania, a także pozwolą odtworzyć dokładny przebieg trasy, dzięki zapisowi GPS.
Co rusz pojawiają się nowości wzbogacone o dodatkowe funkcje lub choćby lekko odświeżone. Przewagą takich urządzeń nad smarftonami jest fakt, iż są dedykowane typowo do nawigowania i zazwyczaj posiadają lepsze i czulsze odbiorniki GPS oraz to że nie obciążają dodatkowo naszych smartfonów.

Skoro już powiedzieliśmy, do czego i dlaczego dobry wideorejestrator może być potrzebny, zapraszamy na test AR280 Dual – najnowszej kamery samochodowej w ofercie firmy Navitel. Recenzowana kamerka, to czwarty model w portfolio marki z możliwością nagrywania obrazu przed samochodem, jak i z tyłu pojazdu. Test poprzednika możecie przeczytać w artykule – Navitel R700 GPS Dual – dodatkowa para oczu dla Twojego bezpieczeństwa.
W zestawie dostajemy wygodny aktywny uchwyt z przyssawką, z wbudowanym gniazdem ładującym – urządzenie można podłączyć do ładowania bezpośrednio kablem, kiedy jest zdjęte lub dokując je i podłączając kabel już pośrednio – do uchwytu. Wideorejestrator jest wykonany estetycznie z dobrych materiałów, podobnie zresztą jak dodatkowa kamerka i uchwyt mocujący.
W przypadku recenzowanego urządzenia kierowca ma do dyspozycji dwie kamery. Jeżeli chodzi o montaż tylnej kamery, to komfortowy przykleimy ją do tylnej szyby za pomocą taśmy 3M. Kamerka ma możliwość obrotu o 360°. Możliwość uchwycenia, co dzieje się z tyłu samochodu jest niewątpliwym plusem. Podczas jakiegokolwiek zdarzenia drogowego będzie to świetny materiał dowodowy. Szerokokątne obiektywy obu kamer gwarantują duże pole widzenia. Materiał z obu kamer gromadzony jest na karcie pamięci microSD o pojemności do 64 GB.
Zarówno kabel przedniej, jak i tylnej kamerki jest dość giętki i wystarczająco długi, aby komfortowo go poprowadzić za podsufitką, tak by montaż był estetyczny i zwisający przewód nie rozpraszał kierowcy. Sprzęt zasilany jest z akumulatora samochodowego. Uchwyt bardzo stabilny, mocno i pewnie trzyma urządzenie na szybie. Automatyczne rozpoczęcie nagrywania następuje natychmiast po podłączeniu zasilania, oraz automatycznie się wyłączy po wyłączeniu zapłonu (z kilkusekundowym opóźnieniem). W trakcie ciągłego nagrywania (domyślnie), można je zatrzymać ręcznie, naciskając przycisk wyłączania.


