Podsumowanie
Nokia 8.3 5G miała swoje 5 minut w dniu premiery na wiosnę. Przesunięcie premiery filmu o Agencie 007 i pandemia sprawiły, że smartfon trafił do sklepów dopiero w 3 kwartale. W międzyczasie konkurencja pokazała kolejne modele, które w podobnej półce cenowej oferują znacznie więcej. Testowany model zadowoli na pewno użytkowników, którzy szukają urządzenia z dużym ekranem, czystym Androidem i obsługą sieci 5G. Mniej zadowoli osoby o drobniejszych dłoniach czy fanów mobilnej fotografii. Zatem sami już musicie sobie odpowiedzieć na pytanie, do której grupy należycie i jak model ten spełnia Wasze oczekiwania, to wystarczy poszukać tylko dobrej promocji.
Na plus zasługuje przede wszystkim:
- Ładny wygląd i bardzo dobre wykonanie
- Szybkie i wydajne działanie czystego Androida 10
- Bardzo dobry duży ekran FHD+ z technologią poprawiającą obraz – PureDisplay
- Duża ilość pamięci wewnętrznej –128 GB i dodatkowy slot na pamięć,
- Hybrydowy Dual SIM (SIM 1, SIM2 na wymianę z kartą pamięci)
- Dobry czas działania na baterii
- Wyjście słuchawkowe
- Dobrej jakości zdjęcia przy dobrym oświetleniu (64 MP)
- Dobre zdjęcia portretowe
- Możliwość nagrywania filmów w 4K
- Tryb nocny – dobre zdjęcia o ile użyjemy statywu
- Szeroki kąt w aparacie
- Rozbudowana aplikacja aparatu
- USB C
- Obsługa NFC
- Bluetooth 5.0
- Wyjście słuchawkowe 3,5 mm
- Obsługa 5G
Jeżeli miałabym się do czegoś przyczepić, to na pewno do:
- Smartfon jest bardzo duży i ciężki (227g)
- Nie za szybki czytnik linii papilarnych i odblokowanie twarzą
- Zdjęcia w tej klasie cenowej powinny być znacznie lepsze
- Zbędne macro 2 Mpx
- Przeciętne zdjęcia przy słabym oświetleniu i w nocy bez użycia statywu
- Głośnik mono
- Odświeżanie 60 Hz
W tej cenie można znaleźć dużo lepsze parametry u konkurencji
Diana (Tecnosenior)


