Realme 7i swoją budową bardziej przypomina realme C11, aniżeli nową serię realme 7. Na tyle obudowy znajdziemy plecki wykonane z tworzywa sztucznego (bardzo dobrej jakości). W lewym górnym rogu umieszczono minimalnie wystającą wysepkę z aparatami w kształcie zaokrąglonego kwadratu, a pod nią fizyczny czytnik linii papilarnych, który działa jak najbardziej wystarczająco szybko i poprawnie. Czytnik jest w zasięgu palca wskazującego więc również pod tym kątem nie można narzekać.
Poza czytnikiem linii papilarnych oraz standardowymi funkcjami odblokowania jakimi są pin, wzór czy hasło, w obu modelach znajdziemy również możliwość odblokowania telefonu przez skanowanie twarzy. Również w tym przypadku odblokowanie ekranu następuje dosyć szybko, poza pojedynczymi przypadkami np. w nocy przy bardzo słabym oświetleniu smartfony miały standardowo problem z tą opcją. Generalnie działają OK chociaż nie jest to zbyt bezpieczna metoda.
Smartfony realme są już znane z bardzo ciekawych wykończeni i również ten model otrzymał bardzo ciekawą fakturę w kształcie V na tyle obudowy. Zaletą jest również matowe, lekko świecące wykończenie, które praktycznie się nie palcuje. W moje ręce wpadła wersja niebieska i przyznam, że na żywo prezentuje się całkiem ładnie i do tego solidnie. Nic tutaj nie trzeszczy, nie ugina się. Wszystko idealnie do siebie pasuje. Ze względu na lekko wystające aparaty smartfon i tak szybko wyląduje w etui. Niestety nie znajdziemy go w opakowaniu. Dodam jeszcze, że smartfon nie posiada żadnej klasy wodoodporności.
Z przodu znajdziemy płaski ekran ze szkła z bardzo niewielkimi ramkami po bokach oraz na górze i nieco szerszym podbródkiem (81,7% screen-to-body ratio) oraz jednym aparatem umieszczonym w niewielkiej łezce w środkowej części na górze. Całość łączy ramka w kolorze dopasowanym do obudowy.
Na spodzie obudowy znajdziemy mikrofon, głośnik multimedialny (monofoniczny), gniazdo USB C oraz wyjście mini Jack. Szczególnie wyjście mini Jack zapewne ucieszy wielu potencjalnych użytkowników. Dodam jeszcze, że w Realme 7i znajdziemy Real Sound do konfiguracji trybów efektów dźwiękowych i graficzny korektor dla połączeń po kablu.
Jeżeli chodzi o głośnik, to mamy tutaj do czynienia z wersją mono, ale nie ma co narzekać. Muzyka z niego płynąca jest jak najbardziej OK w tej półce cenowej. Nie jest to może dźwięk przeznaczony dla uszu melomanów, ale do codziennego użytku wystarczy jak najbardziej. Ponad to znajdziemy w nim aplikację Muzyka.
Co, do jakości prowadzonych rozmów również nie można mieć zastrzeżeń – jest OK w tej klasie cenowej.
Na lewej krawędzi znajdziemy tylko szufladkę na 2 karty SIM oraz dodatkową kartę pamięci. Mamy tutaj do czynienia z prawdziwym Dual SIM. Nie musimy zatem rezygnować z jednego SIM na cele karty pamięci. Za to duży plus.
Na prawej krawędzi natomiast znajdziemy przyciski do sterowania głośnością oraz włącznik / wyłącznik.
Na koniec dodam, że wszystkie przyciski zostały wykonane w kolorze obudowy i są wyraźne w dotyku. Bardzo dobrze i szybko reagują na wszystkie kliknięcia.
Wymiary realme 7i, to: 164,5 x 75,9 x 9,8 mm, a jego waga to 208 g. Cóż mogę napisać. Nie jest to mały smartfon. Zresztą ciężko o takowy ostatnio na rynku. Nie mniej mimo swojej wagi i rozmiaru całkiem nieźle leży w dłoni, a wszystkie przyciski są w zasięgu. Bardziej wygodniejsze ułożenie dla osób, które trzymają smartfon w lewej ręce, gdyż wtedy przyciski wypadają pod 2 palcami. Gdy trzymamy go w prawej ręce, to musimy manewrować kciukiem pomiędzy przyciskami. Do dyspozycji mamy również tryb jednoręki.
Jeśli chodzi o ekran, to wykonano go w technologii IPS. Jego przekątna to 6,5’’ (proporcja 20:9), a rozdzielczość (HD) 1600×720 px z gęstością pikseli 270 ppi i odświeżaniem 60 Hz. Sam ekran pokrywa 81,7% powierzchni przodu telefonu, a w jego górnej części umieszczono niewielką łezkę z aparatem do selfie.
Rozdzielczość może nie należy do najwyższych (HD), ale mimo wszystko ekran jest czytelny, a krawędzie czcionek są ostre. Obraz jest wyraźny o nasyconych kolorach i dobrych kątach widzenia. Komfortowo można pracować z wszelkiego rodzaju dokumentami, aplikacjami czy po prostu przeglądać strony WWW i media społecznościowe.
Smartfon oferuje oczywiście możliwość dopasowania parametrów ekranu takich jak: temperatura ekranu (zimna, domyślna, cieplejsza) czy jasność, ale również posiada dodatkowy tryb nocny oraz tryb ochrony oczu. Nie znajdziemy w nim diody powiadomień ani opcji AoD.
Ponad to smartfon nie posiada żadnych przycisków. Co już nie jest niczym dziwnym. I podobnie jak już w wielu modelach, możemy włączyć obsługę gestami. Oprócz gestów możemy też włączyć standardową dolną belkę z przyciskami. Dodatkowo możemy włączyć inteligentny pasek boczny. Zatem każdy bez problemu znajdzie swoją ulubioną konfigurację nawigacji.


