I na koniec aparat. W testowanym modelu znajdziemy:
- Aparat tył:
- Główny: 48 MP, Samsung GM1ST, 1/2″, f/1.7, 0.8μm, 6P
- Obiektyw szerokokątny 8 MP, Hynix Hi846, 1/4″, 1.12μm, f/2.2, 5P
- Obiektyw monochromatyczny 2 MP, GalaxyCore GC02M1B, 1/5″, 1.75μm, f/2.4, 3P
- Obiektyw monochromatyczny 2 MP, GalaxyCore GC02M1B, 1/5″, 1.75μm, f/2.4, 3P
- Aparat Selfie:
- 16 MP, IMX 471, 1/3″, 1.0μm, f/2.4, 5P
- Obiektyw głębi 2 MP, GC02M1B, 1/5″, 1.75μm, f/2.4, 3P
W aparacie znajdziemy następujące tryby (zależne od tego czy przód czy tył): zdjęcia, wideo, ekspert, panorama, portret, night mode, time-laps, slow motion itp.
A jak wygląda to w rzeczywistości? Seria Oppo Reno od dawna potrafi nas już zaskoczyć jakością zdjęć. Również w przypadku Reno 4 lite jest podobnie. Zdjęcia w ciągu dnia z głównego obiektywu są bardzo ładne, naturalne i do tego dosyć szczegółowe. Cieszy mnie również fakt, że bliskie obiekty można uchwycić całkiem wyraźnie, a autofocus nie szaleje. Nie znajdziemy tutaj modułu tele (powiększenie jest tylko cyfrowe i widać spadek jakości – szczególnie powyżej x2), ani oddzielnego obiektywu macro.
O ile tele by się przydał, o tyle obiektyw macro jest zbędny. Szczególnie gdy producenci wrzucają ciągle 2 Mpx, które jest mało przydatny. Tutaj zdjęcia macro możemy wykonać z zoomu cyfrowego x2 i wychodzą one całkiem dobrze. Do dyspozycji mamy też tryb PRO. Zatem świat macro i bardziej profesjonalne kadry nie są dla nas zamknięte. Przy nieco gorszych warunkach pogodowych również nie ma powodów do narzekań. A gdy tylko włączymy sobie tryb „olśniewający kolor”, to zdjęcia zyskają dodatkowej soczystości.
Nie najgorzej wypada również szeroki kąt, chociaż widać minimalny spadek jakości – szczególnie jeśli chodzi o szczegółowość uchwyconego kadru i minimalnie zmienione kolory. Bardzo ładne kadry możemy uzyskać również nocą. Szczególnie w ładnie oświetlonych częściach miasta. Zimą, gdy mamy mnóstwo iluminacji świetlnych, to można nieźle poszaleć i nie koniecznie potrzebujemy do tego trybu nocnego, który potrafi czasem zbyt mocno rozjaśnić kadr, więc lepiej użyć go w nieco ciemniejszych miejscach.
Plusem jest, również to, że tryb nocny znajdziemy również w szerokim kącie. Tryb portretowy – tutaj nie mam się do czego doczepić – zdjęcia są po prostu ładne dla oka. A selfie? Też jest ok, chociaż nie wyróżnia się niczym szczególnym.
A oto kilka fotek z tego telefonu:
Jeżeli chodzi o filmy, to jest całkiem nieźle. Możemy nagrać ujęcia:
- Aparat Główny: maksymalna: 4K (30fps) 1080P / 720P @ 30fps / 30fps
- Selfie: 1080P / 720P @ 30fps;
- Wideo Slow Motion wspiera 1080P @ 120fps, 720P @ 240fps;
Dodatkowo mamy do dyspozycji stabilizację EIS (Stabilizacja wideo wspiera EIS w 1080P @ 30fps, a ultrastabilizacja wideo wspiera w 1080P @ 30fps). Co najważniejsze powstałe filmy są jak najbardziej OK w tej klasie cenowej. Zresztą zobaczcie sami:


