Test OnePlus 8T – moc, wydajność i ultraszybkie ładowanie

Budowa i użytkowanie

OnePlus 8T to kolejny smartfon, który swoim wyglądem nie odbiega od aktualnych trendów (aparaty w lewym górnym rogu na wysepce, okrągłe wycięcie w lewym rogu na kamerę w ekranie). Został on wykonany z dwóch tafli szkła Corning Gorilla Glass 5 i metalowych ramek w kolorze obudowy. Do wyboru mamy trzy kolory: Aquamarine Green (zielony), Lunar Silver (srebrny), Cyberpunk 2077.

W moje ręce trafiła wersja zielona, która prezentuje się bardzo ładnie. Zaletą tego koloru jest również to, że nie widać na nim zbyt mocno brudnych odcisków. Nie mniej wystające lekko aparaty i śliska szklana obudowa sprawiają, że tak czy owak telefon bardzo szybko wyląduje w etui. W opakowaniu znajdziemy przeźroczyste sylikonowe plecki. Ja dodatkowo w testowym pudełku dostałam 2 zielone etui, z którego szczególnie jeden mnie urzekł.

Zielone plecki ze wzorem przypominającym elementy płytki elektronicznej wyglądają wręcz rewelacyjnie. Dodam jeszcze, że po założeniu ich na telefon od razu też chwyt staje się pewniejszy i istnieje mniejsze ryzyko, że smartfon wypadnie nam z ręki.

Na spodzie obudowy znajdziemy mikrofon, głośnik multimedialny (stereo, drugi  znajduje się na górnej krawędzi), gniazdo USB C oraz szufladkę na 2 karty SIM (Nano-SIM).  Na lewej krawędzi przyciski głośności, a na prawej włącznik / wyłącznik oraz fizyczny przycisk zmiany profili (Cichy, Wibracja, Dzwonek). Co najważniejsze są wyraźne w dotyku i bardzo dobrze i szybko reagują na wszystkie kliknięcia.

Smartfon nie posiada natomiast wyjścia mini Jack ani diody powiadomień, co zapewne nie ucieszy części potencjalnych użytkowników. Za to głośniki, to wersja stereo, z których wydobywa się bardzo dobry dźwięk: głośny, czysty i miły dla ucha jak na telefon. Zagorzali melomani pewnie i tak będą kręcić nosem. Jeżeli zechcemy usłyszeć jeszcze lepszą jakość dźwięku, to najlepiej podłączyć słuchawki. Niestety nie znajdziemy takowych w zestawie i musimy o nie zadbać sami. Co, do jakości prowadzonych rozmów również nie można mieć zastrzeżeń.

Wymiary OnePlus 8T to:  160.7 mm x 74.1 mm x 8.4 mm.  Waga, to około 188 g (łącznie z baterią).  Telefon jest w miarę smukły, ale nie za lekki. Całkiem dobrze leży w dłoni, a wszystkie przyciski na bocznych ramkach leżą dokładnie tam gdzie powinny. No może minimalnie trzeba przesunąć dłoń, aby dotrzeć do przesuwanego przycisku profili. Nie jest zatem zbyt wygodna obsługa jedną ręką.

Nie znajdziemy w nim również żadnej klasy pyło– czy wodo– odporności. Mimo wszystko chwali się za to, że producent pomyślał o gumce uszczelniającej gniazdo kart SIM, która może utrudnić wpłynięcie wody do środka i istnieje szansa, że nasz smartfon przetrwa nieprzewidziane spotkanie z wodą.

OnePlus 8T został wyposażony w 6,55-calowy wyświetlacz Fluid AMOLED FullHD+ o rozdzielczości FHD+ 2400×1080, 402 ppi, w którym znajdziemy okrągłe wcięcie w lewym górnym rogu z kamerą do selfie. Wzięcie jest na tyle małe, że można się do niego szybko przyzwyczaić. A jak bardzo nam przeszkadza, to możemy je ukryć pod czarnym paskiem (w opcjach telefonu). Sam ekran pokrywa 87% powierzchni frontu.

Ekran jest płaski, co zapewne ucieszy zwolenników takiego rozwiązania i oczywiście prezentuje się bardzo dobrze – kolory są bardzo wyraźne i mocno nasycone, a obraz dobrze widoczny niezależnie od tego z jakiego kąta na niego patrzymy. Komfortowo można pracować z wszelkiego rodzaju dokumentami oraz bezproblemowe jest użytkowanie ekranu smartfonu podczas przeglądania ulubionych stron internetowych. Bez problemu możemy również korzystać z telefonu w słoneczne dni.

A, co więcej mamy tutaj do dyspozycji odświeżanie na poziomie 120 Hz. Dodam jeszcze, że w oprogramowaniu znajdziemy możliwość zmiany trybu kolorów: Żywy, Naturalny oraz opcje Zaawansowane, w którym znajdziemy takie opcje jak: Szeroka gama AMOLED, sRGB i Display P3 (z suwakiem). Co więcej mamy również do dyspozycji filtr światła niebeskiego (tryb nocny), tryb komfort oglądania czy tryb czytania. Zatem każdy powinien znaleźć swoją ulubioną konfigurację ekranu.

Warto tutaj nadmienić jeszcze, że telefon nie posiada diody powiadomień. Mamy tutaj do czynienia z trybem nazwanym w One Plus jako: Ambient display (znany z konkurencji Always on display). Znajdziemy w nim zegar, datę oraz powiadomienia.

W OnePlus 8T, poza standardowymi funkcjami odblokowania jakimi są pin, wzór czy hasło,  znajdziemy oczywiście czytnik linii papilarnych, który umieszczono w ekranie oraz możliwość odblokowania telefonu przez skanowanie twarzy (Niestety mniej bezpieczne).

W przypadku odblokowania twarzą odblokowanie ekranu następuje wystarczająco szybko. Poza pojedynczymi przypadkami, gdy telefon mnie nie rozpoznał np. w nocy przy bardzo słabym oświetleniu. Generalnie nie powinniśmy mieć problemów z tą funkcjonalnością.

W przypadku użycia czytnika linii papilarnych, to odblokowanie ekranu następuje również dosyć szybko, a sam czytnik umieszczony jest na dobrej wysokości i co więcej pojawia się również na wyłączonym ekranie w momencie gdy poruszymy telefonem lub dotkniemy ekranu, co ułatwia bardziej precyzyjne wycelowanie w niego palcem.

Oczywiście OnePlus 8T nie posiada oczywiście żadnych przycisków. Możemy też włączyć obsługę gestami. Oprócz gestów możemy też włączyć standardową dolną belkę z przyciskami. Każdy bez problemu znajdzie swoją ulubioną konfigurację nawigacji.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej