Test Logitech G333 – granie bez utraty jakości dźwięku

Już na wstępie warto zaznaczyć, że są to przede wszystkim słuchawki gamingowe. Ale konstruktorzy zadbali, aby ich produkt zyskał też aprobatę audiofilów.

Konstruktorzy naprawdę zadbali, aby ten produkt zyskał Waszą aprobatę. Coraz większa potrzeba słuchania muzyki ze smartfonów sprawiła, że producenci nieustannie poszukują nowych sposobów na wzbogacenie ich doznań. Podnoszenie jakości i złożoności ścieżki dźwiękowej jest jednym z takich działań.

Logitech G333
Logitech G333

Przetworniki, zgodnie z obowiązującymi trendami, przetwarzają pasmo 20-22000 Hz.  Impedancja wynosi 24 Ω ±20%. Słuchawki są używane przede wszystkim do gier oraz mają gwarantować wyraźną komunikację i czat głosowy.

Układ dwóch wyspecjalizowanych przetworników, jeden do tonów wysokich / średnich oraz drugi do tonów niskich, oferują bogaty w szczegóły dźwięk, który precyzyjnie oddaje odgłosy ze nie tylko ze świata gry. Słuchawki dają radę i nie można ich lekceważyć oczekując dobrych warunków akustycznych.

Brzmienie G333 jest mocne, przestrzenne i dynamiczne, a scena i stereofonia szeroka. Bas jest obszarowy, o dużej ilości detali, potrafi zejść nisko, a zarazem mocno walnąć, gdy tylko tego trzeba – jak przystało na słuchawki przeznaczane dla graczy.

Średnie zakresy są równie dobre i nie są przesadnie wyeksponowane. Wysokie tony też nie budzą większych zastrzeżeń. Są naturalnie, miękkie i odpowiednio wyraźne.  Na tych słuchawkach posłuchamy zarówno muzyki rockowej jak i popularnej, z zachowaniem wyjątkowej dokładności, co jest absolutnie niezbędne dla miłośników muzyki.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej