Test TCL 20 SE – niedrogie narzędzie mobilnej rozrywki

Design TCL 20 SE został zaczerpnięty  z naturalnego piękna światła zorzy polarnej. Celem ikonicznego designu „Horizon” jest połączenie estetyki z wygodą. Przyjemna w dotyku powierzchnia i smukły korpus sprawiają, że telefon świetnie leży w dłoni. Obudowa została wykonana z tworzywa sztucznego, a swoim wyglądem przypomina tylko szkło. Wyjątkowe wykończenie mieniące się na różne sposoby, w zależności od rodzaju światła w otoczeniu, z dwoma odcinającymi się, nanocząsteczkowymi wzorami ukazują harmonijne piękno.

Tcl 20 Se
Tcl 20 Se

Model TCL 20 SE został wyposażony w wyświetlacz LCD IPS o przekątnej 6,82″ w formacie 20,5:9 o rozdzielczości HD+ (720 x 1640px) (263PPI, odświeżanie 60Hz). Ekran oferuje dobrą jakość wyświetlanego obrazu. Mamy tutaj do czynienia z bardzo wąskimi ramkami (90% screen-to-body ratio) i bardzo minimalnym okrągłym wcięciu na aparat 8 MP.

Test TCL 10 Plus – świetny średniopółkowy smartfon

Ekran w telefonie jest czytelny, kolory są naturalne i dobrze nasycone (temperaturę i tryb kolorów można dopasować również do własnych preferencji w opcjach), a krawędzie czcionek są ostre. Gołym okiem nie dostrzeżemy na nim poszczególnych punktów świetlnych.

Duża powierzchnia wyświetlania otoczona wąskimi ramkami, a także proporcje zbliżone do kinowych to wygoda użytkowania i optymalne wykorzystanie ekranu dla wszystkich fanów mobilnego oglądania filmów. Dzięki technologii NXTVISION, możemy ulepszać swoje wideo w czasie rzeczywistym, a co za tym idzie cieszyć się czystymi kolorami, kontrastem i przejrzystością. Urządzenie zapewnia również niespotykane w tym segmencie cenowym rozwiązanie konwersji wideo z SDR do HDR w czasie rzeczywistym, również dla treści pochodzących z serwisów streamingowych.

Dużo starań dołożono też do kwestii ochrony wzroku użytkownika, a ich owocem są tryby czytania i komfortu oczu. W samym interfejsie również zadbano o rozwiązania, które wykorzystują możliwości dużego wyświetlacza. Jednym z nich jest Smart Floating Window, które pozwala przenieść widok aplikacji do małego okienka i korzystać z niej nawet podczas oglądania ulubionego serialu w trybie pełnoekranowym.

Intuicyjny sposób wywoływania tej funkcji, a także możliwość przenoszenia w dowolne miejsce na ekranie sprawia, że korzystałem z niej chętnie i często. W testowanym smartfonie, podobnie jak już w wielu modelach możemy włączyć obsługę gestami, które wręcz uzależniają i znacząco polepszają komfort użytkowania telefonu.

W celu zwiększenia ochrony prywatności użytkownika, TCL 20 SE wyposażony został w wygodny w korzystaniu, bezpieczny system rozpoznawania twarzy, a także skaner odcisków palców. Odblokowanie ekranu następuje niemalże natychmiast, co jest bardzo wygodne. Czasami przy słabym oświetleniu zdarzało się, że telefon nie rozpoznał twarzy, ale były to raczej pojedyncze sytuacje. Ponadto smartfon otrzymujemy z rozwiązaniami zabezpieczającymi, takimi jak dziennik bezpieczeństwa, rozpoznawanie niebezpiecznych zachowań aplikacji oraz ochrona danych osobowych.

Na spodzie obudowy znajdziemy głośniki stereo i gniazdo USB typu C. Konstrukcja testowanego smartfonu TCL została tak przemyślna, aby trzymając urządzenie w dłoni trudniej było zasłonić głośniki stereo. Głośnik multimedialny spisuje się naprawdę dobrze.  W urządzeniu zadbano również o jakość brzmienia przy użyciu słuchawek przewodowych, czego potwierdzeniem jest certyfikat Hi-Res Audio.

Zaś po drugie stronie producent umieścił mikrofon i wejście słuchawkowe. Szczególnie to ostatnie ucieszy wielu użytkowników. Co, do jakości prowadzonych rozmów, to nie można mieć zastrzeżeń. Zarówno ja, jak i moi rozmówcy słyszeli się bardzo dobrze. Podczas testu nie zdarzyło się, by jakość połączeń uniemożliwiła zrozumienie drugiej osoby. Nie wystąpiły także problemy z zasięgiem sieci komórkowych w miejscach, w których nie powinno to się zdarzyć.

Na lewej krawędzi, można rzecz standardowo znajdziemy tackę na karty w kombinacji nanoSIM + microSD, albo dwóch kart – nanoSIM oraz dedykowany przycisk Asystenta Google. DualSIM – pracuje klasycznie (Dual-SIM Standby). Szufladkę otwiera się kluczykiem, który znajdziemy w pudełku lub ewentualnie wystarczy zwykła szpilka.

Natomiast na prawej krawędzi umieszczone zostały standardowe przyciski głośności oraz wyłącznik. Przyciski również zostały wykonane w kolorze obudowy i są wyraźne w dotyku oraz bardzo dobrze i szybko reagują na wszystkie kliknięcia.

Telefon dostępny jest w 2 kolorach: szarym i zielonym. W moje ręce wpadł kolor szary. I przyznam, że wygląda całkiem nieźle. Nie mniej wadą takiego tworzywa jest to, że bardzo łatwo go zarysować, a świecąca faktura mocno palcuje.  Obudowa nie jest też wodoodporna.

W górnej, z lewej strony znajduje się wystająca listwa, na której znajdziemy poczwórny obiektywy aparatu fotograficznego, z mocną diodą doświetlającą. Do tego lekko wystające aparaty sprawią, że bardzo szybko sięgniemy po etui, którego znajdziemy w opakowaniu. Z aparatem, jednak wiąże się mała niedogodność, bardzo łatwo kamerkę zasłonić ręką przy wykonywaniu zdjęcia, o czym warto pamiętać, gdy chcemy szybko zrobić fotkę. W okrągłym zagłębieniu znalazł się czytnik linii papilarnych – do jego działania nie mam żadnych uwag.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej