Badanie Santander Consumer Banku: „Polaków portfel własny: Na bank w aplikacji” pokazuje, że choć bankowość mobilna staje się dla wielu codziennym standardem, to bariery psychologiczne i technologiczne wciąż powstrzymują znaczną grupę osób przed pełnym przejściem do cyfrowego świata finansów.
- Głównym powodem pozostaje przywiązanie do tradycji. Blisko połowa respondentów, którzy nie korzystają z aplikacji bankowej (48 proc.), preferuje załatwianie sprawy podczas wizyty w oddziale, poprzez kontakt z infolinią lub tradycyjną bankowość internetową, dostępną poprzez komputer.
- Choć użytkownikom rozwiązań mobilnych zależy na wysokiej ochronie, temat cyberbezpieczeństwa wciąż wymaga dalszej edukacji. Jedynie trzech na pięciu ankietowanych deklaruje, że nie udostępnia nikomu swoich danych do logowania.
- Mimo wielu obaw, aż trzy czwarte Polaków przyznaje, że nie wyobraża sobie już codziennego funkcjonowania bez wsparcia aplikacji.

Bankowość mobilna w Polsce to dziś standard. Rozwiązanie to pozwala na szybkie i wygodne dbanie o finanse w dowolnym miejscu i czasie. Jednak choć wielu klientów chętnie korzysta z tych udogodnień, część osób wciąż preferuje bardziej tradycyjne formy kontaktu i zarządzania swoimi produktami.
Bariery na drodze do finansowej mobilności
Najczęstszym powodem unikania bankowości mobilnej jest silne przywiązanie do dotychczasowych nawyków. Prawie połowa badanych (48 proc.), którzy nie używają aplikacji, woli załatwiać swoje sprawy w tradycyjnej bankowości internetowej, oddziale lub przez infolinię. Istotną barierą jest także brak zaufania, ponieważ respondenci ci mają obawy, które dotyczą bezpieczeństwa (44 proc.). Co trzecia osoba z tej grupy (32 proc.) nie chce instalować na swoim telefonie dodatkowego oprogramowania, z kolei dla co piątej – aplikacje te wydają się zbyt skomplikowane w obsłudze.
Podobny odsetek nie wie, jak zacząć korzystać z takich rozwiązań (19 proc.) lub w ogóle nie używa aktywnie żadnych usług finansowych (19 proc.). Listę barier uzupełniają problemy techniczne z telefonem (17 proc.) oraz głosy o złych doświadczeniach z przeszłości czy braku pełnej funkcjonalności (po 3 proc.).
– Wśród respondentów, którzy wciąż nie zdecydowali się na mobilne bankowanie, dla trzydziestolatków głównym powodem takiej decyzji pozostaje przywiązanie do innych form kontaktu – wskazuje tak 93 proc. z tej grupy. Z kolei seniorzy częściej odczuwają bariery technologiczne. Co czwarty ankietowany powyżej 60 roku życia (26 proc.), uważa, że te programy są zbyt skomplikowane. 21 proc. z nich powołuje się z kolei na problemy techniczne, związane ze swoim urządzeniem. Nie tylko wiek, ale również status materialny wpływa na to, jak postrzegamy nowoczesną bankowość.
Dla 30 proc. osób w złej sytuacji finansowej, powodem jest trudność obsługi aplikacji. W przypadku respondentów, którzy dobrze oceniają zasobność swojego portfela, bariera ta jest znacznie mniejsza i dotyczy jedynie 19 proc. badanych, którzy unikają instalacji takiego oprogramowania– mówi Marcin Bednarczyk, Product Owner z Centrum Rozwoju Bankowości Mobilnej i Akwizycji Klienta z Santander Consumer Banku.
Finanse bez telefonu? Dla wielu Polaków to już niemal niemożliwe
Mimo pewnych obaw i barier, bankowość mobilna ma w Polsce liczną grupę entuzjastów. Aż 75 proc. badanych jasno wskazuje, że aplikacje stały się dla nich absolutną podstawą codziennego zarządzania budżetem. Przekonanie to najmocniej widać wśród trzydziestolatków, gdzie aż 81 proc. osób uważa bank w smartfonie za niezbędny. Bardzo wysokie wyniki odnotowano jednak we wszystkich grupach wiekowych (72-81 proc.), również wśród seniorów, gdzie odsetek ten wyniósł 72 proc.
Miejsce zamieszkania nie zmienia wyraźnie tego trendu, choć warto zwrócić uwagę, że w średnich miastach jest najwięcej osób, które nie wyobrażają sobie już codziennego zarządzania finansami bez aplikacji – aż 79 proc. na tle 74-76 proc. w pozostałych lokalizacjach. Bankowość mobilna jest więc powszechnie doceniana zarówno na wsiach, jak i miastach różnej wielkości. Pokazuje to, że nowoczesne rozwiązania finansowe przyjmują się niezależnie od tego, czy mieszkamy w miejscu z dogodnym dostępem do placówek banków.
Technologia to nie wszystko – liczy się rozsądek
Instytucje finansowe stosują dziś niezwykle zaawansowane technologicznie systemy ochrony. To sprawia że bankowość mobilna jest obecnie jednym z najbezpieczniejszych kanałów zarządzania finansami. Z tego powodu, cyberprzestępcy najczęściej celują w nieuwagę lub pośpiech samych użytkowników aplikacji. Wyniki badania Santander Consumer Banku pokazują, że niestety wciąż stosunkowo niewiele osób podejmuje świadome działania, aby zwiększyć swoje bezpieczeństwo podczas korzystania z banku w telefonie.
Jedynie 59 proc. użytkowników aplikacji nie udostępnia w tym celu nikomu swoich danych do logowania, a niewiele ponad połowa (54 proc.) nie klika w linki, które wyglądają jak wysłane przez bank. 47 proc. tej grupy nie korzysta z publicznych sieci Wi-Fi, a 44 proc. stosuje silne hasła lub numery PIN. Podobny odsetek Polaków, którzy zdecydowali się na instalację programu, pamięta o jego regularnych aktualizacjach oraz śledzeniu powiadomień o transakcjach (po 40 proc.). To pokazuje, że choć banki gwarantują ochronę najwyższej klasy, nasza własna czujność pozostaje kluczowym ogniwem, które pozwala trzymać rękę na pulsie i zachować pełny spokój o swoje dane i środki.
– W nowoczesnej bankowości najważniejszy jest wygodny dostęp do usług na własnych zasadach, dlatego fakt, że aż 75 proc. badanych uznaje aplikację za podstawę codzienności, wcale nas nie dziwi – w kilka kliknięć można tam załatwić niemal wszystkie sprawy. Nasza aplikacja to bezpieczne narzędzie, które zapewnia stały wgląd w dokumenty oraz postępy spłaty produktów „czarno na białym”. Dopełnieniem tej wygody jest realna elastyczność. Użytkownik może samodzielnie zmienić termin spłaty lub odroczyć ratę bezpośrednio w smartfonie. Tak tworzymy bank, który dopasowuje się do tempa życia każdego klienta – podsumowuje Marcin Bednarczyk z Santander Consumer Banku.
Obserwuj nas na Google News
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
- Senior a bankowość mobilna
- Subskrypcje w erze Internetu: Jakie subskrypcje wybierają Polacy?
- Test Sound Blaster GS5 – gdzie najlepiej wykorzystać ten kompaktowy soundbar?
- Test FIFINE AM8 AmpliGame – mikrofon USB i XLR, który zaskakuje jakością dźwięku
- Twój cichy świadek na drodze: Test NAVITEL R260 NV z Night Vision
Badanie zostało zrealizowane na zlecenie Santander Consumer Banku metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI), przeprowadzonych przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) w dniach 7-20 maja 2026 r. W badaniu wzięła udział reprezentatywna grupa dorosłych Polaków. Próba n = 1000.


