Motorola Moto G100 (podobnie jak niedawno testowane Moto G10 czy Moto G30), pracuje pod kontrolą czystej edycji systemu Android w wersji 11. To bardzo dobra wiadomość, bo dzięki temu zyskujemy dostęp do nowych funkcji jak np. lepsza ochrona poufności danych (kontrola nad dostępami w aplikacjach np. do mikrofonu, dysku itp.), dymki ułatwiające pracę wielozadaniową, udostępnianie danych systemem android bez potrzeby łączenia się z Internetem, harmonogram trybu ciemnego czy nowe menu przycisku zasilania.
Ostatnia aktualizacja zabezpieczeń jak pojawiła się na moim testowym modelu pochodzi z 1 stycznia 2021. Telefon zawiera też My UX ze wszystkimi znanymi i lubianymi Funkcjami Moto. Między innymi możemy spersonalizować style (kształty, kolory ikon, czcionki itp.) czy tapety. Optymalizacja systemu jest również jak najbardziej poprawna, dzięki czemu telefon działa odpowiednio płynnie i stabilnie jak na tą półkę cenową.
Najciekawszą funkcją jest jednak nowa platforma Motoroli Ready For. Pozwala ona na polaczenie telefonu z telewizorem czy monitorem i rozszerzenie miejsca roboczego o dodatkowy pulpit. Do tego potrzebujemy dodatkowy adapter MHL (HDMI – USB C), który ja otrzymałam również w pakiecie testowym. Moto g100 połączyłam z moim monitorem, który używam do codziennej pracy.
Wszystko przebiegło bardzo szybko i sprawnie (no może czasami przerwało mi pracę, ale ciężko mi dojść do tego czy to wina gniazda w monitorze czy kabla – miałam wrażenie, że trochę luźno się trzyma, ale nie mogłam go mocniej wpiąć). W trybie pulpitu możemy np. rozszerzyć grę na cały ekran (tutaj warto mieć jeszcze dodatkowego pada, bo nie wszystkie funkcje obsłużymy z touchpada, w który zmienia się telefon w momencie połaczenia), włączyć film, prowadzić wideokonferencje itp.
Trzeba też mieć na uwadze, że nie wszystkie aplikacje mogą działać. W takim przypadku możemy potraktować monitor jako większy ekran, na którym dublują nam się treści. Widzimy wtedy znacznie lepiej i wyraźniej dokładnie to samo co na ekranie monitora. Możliwości jest zatem sporo, tym bardziej, że ma się lada moment pojawić również stacja, która pozwoli na nieco większy spektrum możliwości i znacznie wygodniejsza obsługę.


