Podsumowanie
Po dwóch tygodniach spędzonych z Poly Sync 20 mogę tylko powiedzieć: Nie odchodź 😊. Mimo, że nadal mam u siebie równie fajny głośnik Plantronics Calisto 7200 i który zrobił furorę w mojej pracy (kilka sztuk nadal jest użytkowanych i wszyscy bardzo sobie chwalą), to jednak nowe urządzenie, to powiew świeżości zarówno pod kątem wyglądu, jakości jak i ceny. Świetnie spisuje się jako zestaw głośnomówiący do małych audiokonferencji. Gdy potrzebujemy czegoś do większych salek, to śmiało możemy sięgnąć po wersję Poly Sync 40 i Poly Sync 60.
Testowany model idealnie sprawdzi się również podczas podróży czy spotkań u klienta, na których będziemy potrzebowali dołączyć kolejne osoby przez audiokonferencję. W ostateczności może również posłużyć nam jako Power Bank. W sumie czego chcieć więcej? Aktualna cena urządzenia zaczyna się od ok. 600 zł. Wszystko zależy od wersji, którą wybierzemy. Można je nabyć chociażby w sklepie producenta
Diana (Technosenior)



